Dramaty - str 111

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.7

    -Zmieniłaś się. -No, ale ładnie czy nie? – Maddie z nieśmiałym uśmiechem, jeszcze raz przeczesała palcami kruczoczarne kosmyki. -Oczywiście, że ładnie. W blond też ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.8

    -Bardzo ładnie. I bardzo ciekawie. – Amir uśmiechnął się jakby sam do siebie, kładąc na stoliku dwa kubki. -Dziękuję. – Madeleine odgarnęła kosmyk i spuściła ...

  • Iluzja – rozdział 11

    Denerwowałam się spotkaniem z Gavinem, ale z drugiej strony chciałam je mieć jak najszybciej za sobą. Stałam przy fontannie, kurczowo trzymając torbę, w której ...

  • Empiria – rozdział 22

    Darren postanowił zatrudnić jedną z dziewczyn, które ostatnio szkoliłam — wybrał tę cichszą, która nieco przypominała mi mnie — ale wyraźnie chciał zwerbować ...

  • PrimeIgnis Cześć 3 "Ewidentna śmierć"

    Joren leżał na plecach w kałuży swojej krwi, co raz spoglądał na swoją siostrę, jeszcze chwila i dołączy do niej oraz do swoich bliskich. Nagle zobaczył zakapturzone ...

  • Impresje - Spacer.

    Nieśmiałe promienie kwietniowego słońca odbijały się od załamań na wodzie i osiadały na policzkach, rozgrzewając je gorącą pieszczotą. Liczni niedzielni spacerowicze ...

  • Iluzja – rozdział 26

    Długo myślałam nad propozycją Gavina dotyczącą mojej pracy. Im dłużej się nad tym zastanawiałam, tym więcej plusów widziałam. Nie chciałam więcej oglądać ...

  • Iluzja – rozdział 7

    Harvey miał rację. To naprawdę było wspaniałe uczucie. Cieszyłam się, że zawczasu pomyślał, wziął dla mnie dodatkowy kask i namówił na jazdę. Trochę się bałam ...

  • Ukojenie cz. 26

    Tradycyjnie dociskał mocno, nie bacząc, czy nie namierzy go policja. Był bardzo zły, ale i zmęczony całą tą szopką. Dziewczyna znów obserwowała go nieprzychylnie, ale ...

  • Empiria – rozdział 15

    Na blacie czekało kolejne pudełko pączków od Sheili, a ona sama siedziała w mojej kuchni i był to jeden z dziwniejszych widoków, jaki mogłam sobie zaserwować. Chyba ...

  • Ukojenie 2 – Młody cz. 14

    Pod domem Trevora byli dziesięć minut później i Julie w ekspresowym tempie wyskoczyła z wozu. – Niech pan poczeka, zaraz wracam – rzuciła do kierowcy i udała się do ...

  • Drabble – Byłaś...

    Byłaś... Byłaś moim oczkiem w głowie, moją muzą, moim skarbem... Byłaś zawsze, gdy Cię potrzebowałem. Po prostu byłaś, i to mi wystarczało. A teraz? Pustka. Nie ...

  • Iluzja – rozdział 23

    TERAZ Wszyscy zamarli, włącznie ze mną. Nie byłam w stanie na nikogo spojrzeć. Patrzyłam tylko na Harveya, który nie miał już tej gęstej czupryny, którą ...

  • Pryzmat - cz. 1 (prolog).

    Poderwane hukiem wystrzału osiedlowe ptaki powoli, jak proch, osiadały na gałęziach drzew, ze zdziwieniem kręcąc małymi głowami. Gładkie, błyszczące, klonowe liście ...