Martwy aniołek
Martwy aniołek ~PROLOG~ Była zwyczajna. Taka normalna 17latka. Raczej niezbyt ładna, niezbyt błyskotliwa. Nie była jednak jak inne. Miało to COŚ. Nikt jednak nie wiedział ...
Martwy aniołek ~PROLOG~ Była zwyczajna. Taka normalna 17latka. Raczej niezbyt ładna, niezbyt błyskotliwa. Nie była jednak jak inne. Miało to COŚ. Nikt jednak nie wiedział ...
Gatunek: Dramat miłosny z elementami komedii i erotyki. Wstęp Czy wiedzieliście, że pasy bezpieczeństwa skuteczne są tylko w pięćdziesięciu procentach? Tak? To dobrze dla ...
Miałam przykre wrażenie, że zepsułam naszą randkę tym jednym małym pytaniem. Gdy wyszliśmy na zewnątrz, w pełne światło, czułam się głupio. Gavin miał zacięty ...
Byłaś... Byłaś moim oczkiem w głowie, moją muzą, moim skarbem... Byłaś zawsze, gdy Cię potrzebowałem. Po prostu byłaś, i to mi wystarczało. A teraz? Pustka. Nie ...
Zamykające się drzwi ukróciły trzask fleszy reporterów zgromadzonych przed budynkiem sądu. Przeraźliwy pisk bramki wykrywającej metal ogłosił kolejny dzień ...
,, Za późno” Krocze po niebie Palcami dotykam chmur Ale delikatnie, bo nie chcę, aby się rozpłynęły I abym nieświadomie nie spadła w dół… Widzę tęczę Jej zarys ...
Kiedyś Kiedyś myślałam, że z piwnicy wyjść - to uciec Wywinąć się więzom niepostrzeżenie Na jednym oddechu przebiec pół świata Tam, gdzie nie dosięgają złe ...
Niedowierzanie i bezsilność. Smutek i żal. Koniec końców, także złość. Czy naprawdę możliwe jest odczuwanie tego wszystkiego w tym samym momencie? Nie wiem, jak ...
Poczuł jej ramię pod swoim policzkiem i się ocknął. – Przepraszam – mruknął, wracając do pierwotnej pozycji. – Idź się połóż – zaproponowała blondynka. – ...
Wolna niedziela. Powolny poranek. Przytulasz się do moich pleców, gdy robię śniadanie. „Odpocznij.” – szepczesz. „Jedźmy gdzieś na obiad. Ja stawiam, ty ...
Zdenerwowana jak diabli, stałam przed wejściem do kawiarni „Corvo d’Oro”, przestępując z nogi na nogę, próbując zebrać się na odwagę. Do dwunastej brakowało tylko ...
Harvey mimo wszystko też nadal ją kocha. Te słowa były jak policzek w twarz. Wiedziałam to, a jednak to stwierdzenie zabolało mnie ponownie, gdy tylko Gavin wypowiedział je ...
Chłód, niewygoda, zapach zgnilizny i zmęczenie – te słowa w całości opisywały naszą wędrówkę tunelami. Byliśmy niewyspani już wtedy, gdy zerwałam nas z łóżka ...
Stałam w poczekalni szpitala, niezdolna usiąść, a ręce trzęsły mi się tak bardzo, że byłam o krok od upuszczenia kawy. Był środek nocy, praktycznie rano, ale nie ...
Przemierzając rubieże Internetu, natrafiłem na obrazek z cytatem, który mną wstrząsnął. Nie mogłem się go naczytać. Niczym spragniony wędrowiec, spijałem łapczywie ...