Dramaty - str 110

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.11

    Zamykające się drzwi ukróciły trzask fleszy reporterów zgromadzonych przed budynkiem sądu. Przeraźliwy pisk bramki wykrywającej metal ogłosił kolejny dzień ...

  • Iluzja – rozdział 17

    Miałam przykre wrażenie, że zepsułam naszą randkę tym jednym małym pytaniem. Gdy wyszliśmy na zewnątrz, w pełne światło, czułam się głupio. Gavin miał zacięty ...

  • Kiedy w blasku słowa gasną – wstęp

    Gatunek: Dramat miłosny z elementami komedii i erotyki. Wstęp Czy wiedzieliście, że pasy bezpieczeństwa skuteczne są tylko w pięćdziesięciu procentach? Tak? To dobrze dla ...

  • Ukojenie cz. 16

    Poczuł jej ramię pod swoim policzkiem i się ocknął. – Przepraszam – mruknął, wracając do pierwotnej pozycji. – Idź się połóż – zaproponowała blondynka. – ...

  • ,, Za późno"

    ,, Za późno” Krocze po niebie Palcami dotykam chmur Ale delikatnie, bo nie chcę, aby się rozpłynęły I abym nieświadomie nie spadła w dół… Widzę tęczę Jej zarys ...

  • Zmiana w scenariuszu

    Kiedyś Kiedyś myślałam, że z piwnicy wyjść - to uciec Wywinąć się więzom niepostrzeżenie Na jednym oddechu przebiec pół świata Tam, gdzie nie dosięgają złe ...

  • Impresje - Alter.

    Wolna niedziela. Powolny poranek. Przytulasz się do moich pleców, gdy robię śniadanie. „Odpocznij.” – szepczesz. „Jedźmy gdzieś na obiad. Ja stawiam, ty ...

  • Empiria – rozdział 13

    Stałam w poczekalni szpitala, niezdolna usiąść, a ręce trzęsły mi się tak bardzo, że byłam o krok od upuszczenia kawy. Był środek nocy, praktycznie rano, ale nie ...

  • Dusza, jako odpowiedź na moje pytania (cz. II)

    Przemierzając rubieże Internetu, natrafiłem na obrazek z cytatem, który mną wstrząsnął. Nie mogłem się go naczytać. Niczym spragniony wędrowiec, spijałem łapczywie ...

  • Empiria – rozdział 12

    Zdenerwowana jak diabli, stałam przed wejściem do kawiarni „Corvo d’Oro”, przestępując z nogi na nogę, próbując zebrać się na odwagę. Do dwunastej brakowało tylko ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.3

    -Nie patrz tak na mnie! Robert uśmiechnął się lekko i powoli przeniósł wzrok na lewe udo. Dotknął, przytrzymał, przesunął dłoń wyżej. -Jak? -Tak! – Madeleine ...

  • Aqrab/Skorpion. Cz. 5

    Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Od tego rozdziału ...

  • Iluzja – rozdział 12

    Harvey mimo wszystko też nadal ją kocha. Te słowa były jak policzek w twarz. Wiedziałam to, a jednak to stwierdzenie zabolało mnie ponownie, gdy tylko Gavin wypowiedział je ...