Portret Marty
TO OPOWIADANIE PISANE JEST WSPÓLNIE Z GENIALNYM MŁODZIEŃCEM Z ARTYSTYCZNĄ DUSZĄ - ArtisteDuDesir Wnętrze kawiarni „Lune Bleue” pachniało cynamonem, lawendą i ...
TO OPOWIADANIE PISANE JEST WSPÓLNIE Z GENIALNYM MŁODZIEŃCEM Z ARTYSTYCZNĄ DUSZĄ - ArtisteDuDesir Wnętrze kawiarni „Lune Bleue” pachniało cynamonem, lawendą i ...
Nieustannie myślami wracam do pewnego mojego pomysłu z odwiedzinami u koleżanki - prostytutki. Taki oto scenariusz - właśnie ona umówiła się z panami na interesującą ...
Nadeszła wyczekiwana sobota - to miał być w końcu babski wieczór, spotkanie na wino w domu Beaty z ogromnym salonem i basenem. Agnieszka w końcu czuła się rozluźniona ...
Michał wraz z Piotrkiem wracali ze szkoły na piechotę, zamiast autobusem, ponieważ ten właśnie autobus nie przyjechał. Jak dowiedzieli się później, ten miał wypadek i ...
Była to połowa wakacji. Pracowałam wtedy w pewnym pensjonacie. Przyjeżdżali do nas głównie sportowcy oraz osoby starsze na wypoczynek nad jeziorem. Poznałam tam mnóstwo ...
Jestem Ala. Miałam 18 lat. Mieszkałam w Warszawie, razem z matką (lat 43) i siostrą (lat 17). Ojciec nas zostawił dawno temu, więc mieszkając tylko z kobietami rozwijały ...
W poniedziałkowe grudniowe popołudnie Franek jechał do domu z pracy i myślał co powiedzieć rodzinnie o tym, jak musi pojechać na dwu tygodniowy wyjazd do Warszawy. Jego ...
Ale wróćmy do cioci. Niesamowicie skrępowany wszedłem z ręcznikiem do łazienki i zobaczyłem ciocię Anetkę kucającą pod prysznicem tak jak wtedy mama i lejącą sobie na ...
Jedni lubią spotkania rodzinne, inni za nimi nie przepadają. Należałem do drugiej grupy. Uczestniczyłem w zjazdach rodzinnych tylko na skutek presji wywieranej przez żonę ...
Obudziłam się w miękkiej pościeli, pachnącej czymś domowym może lawendą, może ziołowym płynem do płukania, nie wiem. Światło sączyło się przez zasłony ...
Anal week, day 2 Gdy się obudziłam, nie było go obok. Pracował. Przeciągnęłam się ziewając i zaczęłam myśleć o poprzedniej nocy, i jak bardzo chciałabym ją ...
Weronika szła przez zaśnieżony chodnik, mając na ramieniu torbę z bogatą zawartością, która zna tylko ona. I za chwilę to się zmieni. Doszła do domu cioci Oliwii ...
Opatuliłam nas delikatnie kołdrą, choć było ciepło. Czasem człowiek nie chce ochrony przed zimnem, tylko przed zniknięciem chwili. Leżałyśmy tak często, ale dzisiaj ...
Treść opowiadania podczas przeredagowania! cdn. W następnym odcinku: Mój pierwszy raz.
Cassie Sin- jak zostałam analną suczką. prolog Zostałam totalną Suką. W zasadzie zawsze nią byłam w jakimś stopniu, jednak gdy mój Pan mnie znalazł cechowałam się ...