Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!

Spełnione marzenie

  Jest to historia częściowo oparta na prawdziwych przeżyciach. W rzeczywistości nie posunęliśmy się tak daleko. Imiona zostały oczywiście zmienione.


   Mam na imię Paweł. Mam 39 lat. Jestem żonaty od niemal 10 lat. Moja żona ma na imię Marta. Jest młodsza ode mnie o rok. Jest blondynką, ma ok 165 cm wzrostu. Uważam, ją za bardzo ładną kobietę a ponadto niesamowicie seksowną. Mamy dwie córki w wieku przedszkolnym. Po ich urodzeniu piersi Marty zwiększyły się chyba dwukrotnie i całe szczęście tak zostało! Kiedyś największym skarbem w ciele mojej żony była dla mnie jej dupcia. Uwielbiałem ją macać, pieścić, lizać. Pamiętam nasz pierwszy seks analny. Po beztroskim wieczorze z butelką alkoholu i filmem erotycznym-  byliśmy jeszcze wtedy narzeczeństwem- gdy film się skończył, zaczęliśmy się kochać. Marta jak zwykle wypięła swoją piękną dupcię do mnie w pozycji na pieska, ale ponieważ byłem dużo odważniejszy po alkoholu, spytałem czy mogę wejść w jej drugą dziurkę. Zgodziła się od razu. Zrobiłem to używając jedynie śliny jako nawilżenia. Była cudownie ciepła i ciasna gdy się w nią wsuwałem centymetr po centymetrze. Tego wieczoru wiele razy zmienialiśmy pozycje podczas, ktorych zadomowiłem się na dobre w jej pupie- seks był świetny... zresztą jak zwykle. Była demonem w łóżku! Ja też miałem ogromny apetyt na seks i na nowości. Myślę, że mało kto z naszych znajomych domyślał się jak bardzo byliśmy otwarci.

...ale ale, odbiegam od tematu. Po dwóch ciążach, zostały jej te cudowne piersi. Byłem szczęściarzem!  
Coraz bardziej przesuwaliśmy granice w sypialni. Zaczęliśmy nagrywać amatorskie filmiki, na ķtorych się bzykaliśmy, kupiliśmy sobie wibrator, dawałem jej klapsy podczas seksu, zauważyłem też, że bardzo lubiła gdy chwytałem ją za włosy i ciągnąc za nie odchylałem jej głowę do tyłu, mocniej ją wtedy penetrując. Podczas minetki, którą uwielbia,  często wkładałem jej jednego palca w cipkę a drugiego w dupkę i ostro ją nimi posuwałem, pytając czy się jej podoba i czy chciałaby być zerżnięta w dwie dziurki na raz a ona jęczała z rozkoszy przytakując.
I wlasnie w takich momentach fantazjowałem, że posuwamy ją razem z moim kumplem Frankiem.  

     Franek to mój najlepszy przyjaciel. Znamy sie od podstawówki.  Stosunkowo często sie spotykamy więc łatwo mi bylo o tym fantazjować.  Poza tym to klasyczny przystojniak- chciałbym  dla mojej żony wszystko co najlepsze.
     Kiedyś po seksie, zebrałem sie  na odwagę i spytałem Marty czy miałaby ochotę na seks w trójkącie z jeszcze jednym facetem. Bez złości powiedziała, że nie ma mowy, ale zaraz dodała: ciekawe z kim?! Odpowiedziałem, ze nie wiem, ale może z Frankiem? Znamy sie kupę lat, wiem, że jest zdrowy, przystojny i ma dużego kutasa! Nie raz po pijaku gdzieś razem sikaliśmy i widziałem, że ma ogromny sprzęt. Marta powiedziała, że jestem głupi,  ale raczej w formie żartu, na pewno nie była zła. Temat ucięliśmy, ale gdzieś to we mnie kiełkowało i narastało coraz bardziej.

     Franek mieszkał w innym mieście, przyjeżdżał do nas mniej więcej raz w miesiącu na noc lub dwie. Zawsze wtedy z nim wychodziłem wypić coś do okolicznego baru i spędzić miło czas w męskim towarzystwie- w końcu w domu żona z dwiema córkami. Zawsze przewijał się też temat seksu, ale tym razem wypiliśmy więcej i zrobiliśmy się odważniejsi. Powiedziałem mu, że kiedyś Marta wysłała mi rozbierane zdjęcie zrobione w lustrze, na którym była w samych majtkach a on naciskał,  żebym je pokazał.  Opierałem się,  ale on zaproponował, że pokaże mi wtedy zdjęcie swojej bardzo seksownej dziewczyny w stringach i pękłem. Franek komplementował moją żonę zachwycając sie jej piersiami bo w sumie tylko je na tym zdjęciu było widać. Zrobiłem sie taki dumny, że powiedziałem mu, że kręcimy też czasem amatorskie porno. I tak od słowa do słowa, pokazałem mu kilka filmów na których Marta robiła mi loda i ją posuwałem. Był oszołomiony! Mówił, że nigdy się nie spodziewał, że moja żona, a jego wieloletnia już przyjaciółka jest taką kocicą. Co chwila chwytał się za penisa, który zaczął go mocno uwierać w spodniach. Po powrocie do domu, na dłuższą chwilę zniknął w łazience. Myślę, że zadowalał się marząc o niej ujeżdzającej go, lub ssącej mu kutasa. Gdy obudziliśmy się następnego dnia rano a Marta przygotowała nam śniadanie będąc w totalnie normalnych piżamach pożerał ją wzrokiem. Patrzył na jej piersi, na sutki, które przebijały się pod bluzką od piżamy. Za każdym razem gdy przyjeżdżał, pokazywałem mu nowe filmy, czasami rozmawialiśmy o tym jakbyśmy w dwójkę bzykali moją żonę.

     Tym razem mieliśmy święto! Córki pojechały do dziadków akurat na weekend, w który przyjechał do nas Franek.
Wyszliśmy na miasto w trójkę. Poszliśmy do restauracji na kolację. Przy okazji popijaliśmy alkohol. Gdy wróciliśmy do domu, w telewizji puściliśmy sobie film i polaliśmy po kolejnym drinku. Usiedliśmy na rozlożonej kanapie: moja żona po lewej, ja w środku a Franek po prawej. Marta wskoczyła wcześniej w piżamy- jak zwykle przy moim kumplu- zupełnie normalne.  Przykryła się kocem. Podałem każdemu szklankę i usiedliśmy do oglądania. Byliśmy już wszyscy nieźle wcięci. Położyłem pod kocem rękę na udzie Marty a ona uśmiechnęła sie do mnie. Zachęciło mnie to i przesunąłem rękę na jej krocze. Po chwili bawiłem się jej wygoloną cipką wsuwając do niej i wysuwając dwa palce. Marta cicho dyszała, ale starała sie nie dać po sobie nic poznać. Ja za to bardzo chciałem, żeby mój kumpel to zauważył, ale on patrzył twardo na film. Zdecydowałem się działać ostrzej, zacząłem macać piersi mojej żony. Spojrzała na mnie zdziwiona a ja podnosiłem jej bluzkę.  Prawa, dorodna pierś ze sterczącym sutkiem ukazała się moim oczom. Wzrok Marty był trochę podniecony a trochę zły. Zaczęła próbować zasłonić pierś bluzką ale ją przytrzymałem i nie pozwoliłem na to. Poddała się. Moja druga ręką wciąż zajmowała się jej cipką- była mokra jak nigdy dotąd. Zamieszanie  z bluzkę zauważył Franek. Odwrócił głowę w stronę mojej żony i zobaczył jak ledwie metr od niego siedzi ona z nagimi cyckami i przymkniętymi z rozkoszy oczami. Dostrzegł też że coś się dzieje pod kocem. Domyślił się,  że robię Marcie palcówkę. Od tej pory oglądanie filmu zeszło na drugi plan. Pieściłem nagle piersi mojej żony i zabawiałem sie jej cipką, siedząc samemu ze sterczącym kutasem. Franek dyskretnie wsadził sobie rękę w majtki i zaczął sie powoli masturbować, zerkając w nasza stronę.  Żona udawała, ze tego nie widzi.
     I wyobraźcie sobie, że w ten sposób dotrwaliśmy do końca filmu. Gdy film się skończył ja odkleiłem się od Marty a Franek jakoś się opamiętał, grzecznie sie pożegnał i poszedł spać do drugiego pokoju- przynajmniej tak powiedział. Podejrzewałem, że będzie sobie walił konia fantazjując o mojej żonie. W chwili gdy tylko drzwi do pokoju, w którym miał spać zamknęły się rzuciliśmy się na siebie z Martą podnieceni jak nigdy. Szybko pozbawiłem ją bluzki i zacząłem lizać jej piersi. Byliśmy w salonie jednak zupełnie nie myśleliśmy o tym, że Franek może chcieć pójść do łazienki i nakryć nas nago podczas seksu, tymbardziej, że światło było zapalone  Marta zsunęła ze mnie dolną część garderoby i zaczęła mocno trzepać mojego kutasa. Była niesamowicie napalona. Po chwili wsadziła sobie go do ust i zaczęła robić mi loda. Starała się brać go do buzi głębiej niż zwykle raz po raz sie krztusząc. Przekręciłem sie jak do pozycji 69 na boku i zsunąłem jej dół od piżam. Była naga. Na przemian lizałem jej cipkę i wsadzałem w nią dwa a czasem trzy palce. W pewnym momencie powiedziała żebym przyniósł z łazienki wibrator. Zrobiłem to szybko. Chciała mi obciągać będąc jednocześnie posuwaną naszą zabawką. Klęczałem przy jej głowie,  trzymając ją za włosy i wpychając członka w jej usta. Ona tymczasem rozchyliła nogi i zadowalała sie naszym fioletowym wibratorem wsadzając sobie go w cipkę.  W ogóle się nie hamowaliśmy. Ja dyszałem  a ona coraz głośniej jęczała.
      Wtedy otworzyły się drzwi od pokoju Franka. Powiedział, że więcej nie wytrzyma i wszedł do salonu w samych majtkach. Pod nimi prężył sie jego potężny sprzęt.  Jednak nikt nie musiał sobie niczego wyobrażać bo od razu skierował kroki w naszą stronę a po drodze zdjął majtki. Był wielki, wilgotny z podniecenia, z owłosieniem przystrzyżonym bardzo krótko- zresztą jak moje- nie raz śmialiśmy sie, ze kazdy facet ma jedną maszynkę do głowy czy brody a drugą do jaj.
     Marta oderwała sie od mojego kutasa, kazała mi usiąść na krawędzi łóżka  a sama nadziała się na mojego fiuta tyłem do mnie. Szybko pozbyłem sie bluzki. Byliśmy wszyscy nadzy. Franek podszedł do ujeżdżającej mnie Marty a ta chwyciła jego kutasa i zaczęła go masować.  Oblizała sobie usta patrząc mu w oczy. Była zaczerwieniona ze wstydu, ale nie mogła się powstrzymać.
     - Ssij go - powiedział podniecony Franek - wiem, że zawsze tego chciałaś.
      Zaczęła lizac mu jaja. Rozkosznie jęczała. Tańczyła na moim kutasie jak zawodowa gwiazda porno. Po chwili wsadziła sobie penisa Franka do buzi ciasno otaczając go ustami i zaczęła go ssać. Jedna dłoń mojego przyjaciela powędrowała na pierś Marty a druga na tył jej głowy. Na przemian lizała go i nadziewała się na niego ustami wciąż mnie ujeżdżając. Ślina pomieszana z jego sokami spływały po brodzie Marty.
      -O taaak! - przeciągle zaintonował Franek - Twoja, żona zajebiście obciąga!  
      Spojrzała na niego i zajęczała jęczeć przyspieszając. Uwijała się jak w ukropie patrząc mu wciąż w oczy i chcąc go wziąć najgłębiej do swojej buzi. Zaczął napierać jej na gardło. Gdy zobaczyłem jak sie krztusi jego kutasem myślałem, że od razu eksploduję. Pewnie by tak było, ale jednak alkohol w tym przypadku trochę mi pomógł- zazwyczaj mogłem kochać się dużo dłużej po spożyciu. Wtedy mieliśmy prawdziwe maratony. Jednak widok był nieziemski.  
     Marta wyczuła,  że zbliżam sie do końca  dlatego postanowiła zmienić pozycję. Zeszła ze mnie, uklęknęła między moimi nogami i wypięła sie w stronę Franka. Odwróciła głowę zeby złapać jego spojrzenie i mrugnęła do niego.  
      - Tego też chciałam. Zerżnij mnie mocno, swoim cudownym, wielkim fiutem. Odwróciła sie w moją stronę.
      - A tobie, podoba się? O tym marzyłeś? Chcesz zobaczyć jak Franek mnie posuwa? - spytała i nie czekając na odpowiedź zaczęła mnie zadowalać ustami. Chwycilem ją mocno za włosy i oderwałem od mojego sprzętu żeby ją pocałować. Byłem jej taki wdzięczny, że wlasnie spełnia się moje marzenie. Całowaliśmy sie namiętnie. Cała jej buzia była mokra od śliny, która ściekała jej po brodzie gdy robiła każdemu z nas loda. Wtedy oderwała sie ode mnie- jej oczy zdradzały totalną ekstazę. To Franek zacząl lizać jej wypiętą cipkę i zahaczał o rowek. A zaraz po tym wszedł w nią zdecydowanie. Posuwał ją od razu z dużym impetem. Myślałem jak Marta sobie z tym poradzi, biorąc pod uwagę jego rozmiar, ale ona uwielbiała pozycję na pieska. Widziałem,  jak mocniej rozstawia nogi, zeby Franek mógł w nią wchodzić jak najgłębiej. Od razu pojawił się dźwięk obijania podbrzusza mojego kumpla o pośladki Marty oraz jąder o jej krocze.  Soki spływały obficie po jej udach. Było jej tak dobrze, że nie była w stanie mi robić loda. Trzymała mnie za penisa i go trzepała leżąc policzkiem oparta o moje udo. Po chwili opamiętała się i zabrała sie do roboty ze zdwojoną chęcią. Franek posuwał ją tak mocno, że mój penis co jakiś czas wypadał z ust Marty, a ona  krzyczała wtedy z rozkoszy. Przeszło mi przez myśl, że nasi sąsiedzi za ścianą muszą mieć niezłe słuchowisko, ale nie zastanawiałem się nad tym długo.  
     Marta podniosla się i odsunęła pośladki od krocza Franka. Wdrapała się na mnie i dosiadła mnie w pozycji na jeźdźca.  Franek zmieszał sie trochę nie wiedząc czego od niego teraz oczekuje. Odwróciła się do niego i powiedziała:
     -Zerżnij mnie w dupkę. Chcę tego spróbować. Chcę sprawdzić czy go zmieszczę. Proszę...- jej zamglone oczy zdradzały totalną ekstazę. Frankowi nie trzeba było powtarzać dwa razy. Nie spodziewał się tego, że będzie miał  możliwość zwiedzenia najintymniejszej dziurki mojej żony. Jego oczy płonęły z rządzy gdy rozchyliłem jej pośladki.
      Wsadził dwa palce do buzi Marty i kazał jej dobrze je oblizać. Sam dodatkowo na nie splunął i tak nawilżone wsadził jej w dupcię. Naprężyła się jak struna. Po chwili zauważył,  że nie musi nadmiernie przygotowywać jej tyłka bo ona jest już od dawna na to gotowa. Zatrzymaliśmy się a ja rozchyliłem jej pośladki żeby w nią wszedł. Tym razem zrobił to powoli. Jego pała centymetr po centymetrze wsuwała się do odbytu mojej żony.  Poszło zadziwiająco łatwo. Gdy wszedł w nią w połowie, zaczął powoli ją posuwać, wchodząc coraz głębiej z każdym pchnięciem. Juz po chwili kochaliśmy Martę w obie dziurki. Dodatkowo Franek jedną ręką ugniatał jej piersi a dwa palce drugiej trzymał w ustach mojej żony. Tego było mi już za wiele. Ten widok, ta sytuacja przechodziły moje największe oczekiwania. Finisz był bliski. Co więcej poczułem charakterystyczne skurcze ud małżonki.  
     Miała orgazm. Jej otwory zaciskały sie na naszych kutasach a ona sama jęczała jak oszalała mimo palców w ustach. Kontynuowaliśmy jeszcze przez chwilę po czym  Franek wyszedl z jej dupci a ona zeszła ze mnie rzucając sie plecami na łóżko. Dyszała ciężko.  Jej dłonie błądziły po piersiach a uda na przemian zaciskała i rozchylała. Daliśmy jej chwilę a ona na nas spojrzała i uśmiechnęła sie.
     - Dziękuję...wyszeptała.  
     - Zaraz zaraz, jeszcze my! Masz jeszcze siłę? Tylko rozchylila nogi, nie musiała nic mówić. Patrzyłem jej w oczy gdy wszedłem w nią, klęcząc między jej nogami. Franek uklęknął z tyłu jej głowy i odchylił ją do tyłu. Po chwili posuwał jej usta wchodząc głęboko w gardło. Piersi Marty skakały jak szalone. Nie mogłem już dłużej wytrzymać. Wyciągnąłem z niej kutasa i spuściłem się na jej gładką cipkę i brzuch. Zalałem ją wyjątkowo obficie. Franek widząc to, też pospiesznie wyciągnął penisa z ust mojej żony. Nie pytał o pozwolenie tylko zaczął tryskać na jej twarz. Gęsta, ciepła sperma ściekała jej po ustach, policzkach i brodzie aż na szyję. Oblizała wargi a policzki i brodę przetarła dłonią, ktorą nastepnie położyła sobie na piersi, rozsmarowując na niej nasienie Franka. Jeszcze raz przylgnęła do jego członka ustami, spijając resztki spermy z powoli wiotczejącego kutasa mojego przyjaciela.
     Padliśmy na kanapę, na której jakiś czas temu oglądaliśmy "niewinnie" film. Marta nie wycierała się dokładniej. Cała w naszej spermie położyła się między nami. Po chwili spaliiśmy.


2 komentarze

 
  • Użytkownik wram

    Fajne ale szkoda że Franio bez żonki się pojawił, była by zabawa... :D  :yahoo:

    10 godz. temu

  • Użytkownik Geometryczny

    @wram Kro wie, kto wie?  ;) może kiedyś... BTW. W realnym życiu ma barrrrdzo gorącą kobietę!

    10 godz. temu

  • Użytkownik Rebus

    Fajnie napisane. Szkoda ze to tylko jeden raz.

    3 dni temu

  • Użytkownik Geometryczny

    @Rebus Dzięki za komentarz! Mam napisane jeszcze jedno, wydaje mi się, że napisane dużo lepiej. Niebawem je dodam. Pozdrawiam!

    3 dni temu