Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Karolina i Florian

Paulina Gold była trzydziestoletnią brunetką, mieszkała w pięknej willi z basenem, gdzie prowadziła własną działalność. Tego dnia nie miała zbyt wielu klientów, więc kiedy ostatni opuścił jej dom. W sypialni wskoczyła w czerwony dwuczęściowy strój kąpielowy i wyszła na taras. Następnie nasmarowała się olejkiem i położyła na leżaku.
- Karolina!
Kobieta słysząc, że ktoś wola ją po imieniu okulary przeciwsłoneczne lekko opuściła na nos. Spojrzała się  w miejsce skąd dobiegła głos i zobaczyła przy furtce zabójczo przystojnego mężczyznę. Poderwała się z leżaka, szybko wciągnęła laczki i wbiegła do domu jak strzała pognała na górę. W sypialni zarzuciła na siebie błękitny szlafrok i ponownie zeszła na dół podchodząc do video domofonu.  
- Kim pan jest? Skąd pan zna moje imię?
- Karolina nie pamiętasz mnie chodziliśmy razem do szkoły.
Kobieta nacisnęła przycisk i furtka się otworzyła mężczyzna ruszył w stronę domu. Karolina uchyliła drzwi i niespodziewany gość wszedł do środka.
- Masz piękny dom.
- Dziękuję, a przypomnij mi jak miałeś na imię?
- Florian.
- Sorry, że cię nie poznałam, ale tyle lat cię nie widziałam, gdzie się podziewałeś?
- Podróżowałem.
- A masz jeszcze tego czarnego Hoppera, który mi się tak podobał?
- Tak.
- Ale ja jestem niegościnna, zamiast cię zaprosić do salonu. To trzymam przy drzwiach.  
- Nic się nie stało pogoda jest taka piękna, że aż grzechem była, by siedzieć w domu.  
- To prawda.
Kobieta zaprowadziła dawnego przyjaciela na taras, gdzie usiedli na leżaku.  
- Czy masz męża i dzieci?
- Nie, a ty?
- Nie.
- Tak jak ja, bo pierwszą i jedyną wielką miłością byłeś ty.
- Czemu mi tego nigdy nie powiedziałaś?
- Wstydziłam się.
Karoliny i Floriana przyjaźń rozwijała się w najlepsze codziennie się spotykali i jeździli motocyklem na wycieczki. Z czasem przerodziło się to w coś więcej, a to dlatego, bo mężczyzna wrócił do swojego rodzinnego miasta na stałe.

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii obyczajowe, użyła 390 słów i 2035 znaków.

1 komentarz

 
  • izabela

    Bardzo ciekawe krótkie, ale potrafisz zaciekawić i pięknie układasz zdania. Jestem na tak. :bravo:

  • Margerita

    @izabela Dziękuję