Damian projektantem część 5

— Niezłe ciacho z tego fotografa.
— To prawda, ale szybciej zakładaj to.
Po chwili wyszła w stroju kobiety typu domino.
— Weronika wysuń lekko nogę do przodu —  poprosił.
— Czy tak dobrze?
— Doskonale, a teraz unieś rękę z pejczem jakbyś miała nim za chwilę kogoś uderzyć. I się nie ruszaj o tak właśnie świetnie.  
Endymion zrobił kilka ujęć, by wybrać najlepsze.  W drzwiach studia stanął Damian, ponieważ nie chciał przeszkadzać, więc się nie odzywał.  
— Czy możemy zrobić przerwę? —  zapytała modelka.  
— Zaraz skończymy odwróć się do mnie plecami — poprosił.  
Dziewczyna zalotnie spojrzała się przez ramię, a Endymion zrobił zdjęcie.  
— Super dziękuję możesz iść się przebrać.  
Weronika pobiegła do przebieralni, po chwili wyszła przechodząc koło Dąbka puściła mu oko.  Wilson odłożył aparat i podszedł do Damiana.
— I jak szefowi się podobało?
— Z tej Weroniki to jest ładna dziewczyna, a w tym stroju to wygląda tak seksownie.
— Ha, ha — roześmiał się.
Mężczyźni wyszli z Domu Mody wsiedli do limuzyny i pojechali do domu. Po dwudziestu minutach samochód zajechał pod willę Endymion był oszołomiony tym, co zobaczył, bo nie wiedział, że jego szef mieszka w takich luksusach.  
Maurycy pośpiesznie wysiadł z auta i podszedł do drzwi od strony pasażera i je otworzył.  
Dąbek i Wilson wysiedli, po czym weszli do środka.  
     — Ma pan bardzo ładny dom.
     — Dziękuję rozgość się.
     Mężczyzna gościa zaprowadził do jego pokoju.  
     — Czuj się, jak u siebie.
     Kiedy Endymion został sam to usiadł na łóżku, ale po chwili udał się do łazienki i poszedł spać.  
     Następnego dnia od samego rana pracowali w Dąbka gabinecie. Przeglądając zdjęcia do najnowszego katalogu.
     Kiedy skończyli to szofer ich zawiózł do firmy fotograf udał się do swojego studia, a Dąbek do gabinetu. W sekretariacie pani Kindze zostawił materiał do druku prosząc, by jeszcze dziś to zaniosła.  

578 czyt.
100%21
Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii obyczajowe, użyła 334 słów i 1994 znaków, zaktualizowała 8 maj o 16:42.

1 komentarz

 
  • AHopeS

    AHopeS · 6 czerwca

    Jakoś mam wrażenie, że kroi się może jakieś trio?