Zakochałam się w nim - rozdział 16
Najmocniej Was przepraszam za tę haniebną przerwę, ale miałam taki zastój pisarski, że aż szok! Mam nadzieję, że ten rozdział chociaż trochę Wam to wszystko ...
Najmocniej Was przepraszam za tę haniebną przerwę, ale miałam taki zastój pisarski, że aż szok! Mam nadzieję, że ten rozdział chociaż trochę Wam to wszystko ...
*** Myślałam, że się już z tym rozprawiłam... Myliłam się. Jest takie miejsce, bardzo magiczne miejsce. Nazwałam je Szmaragdowe. Jest wejście do lasu w kształcie łuku ...
The Resistance Rozdział Pierwszy cz.1 „Można żywić długo do kogoś urazę, ale po co? Można wytykać innym nieustannie błędy, ale po co? Można komuś źle życzyć, ale ...
Spojrzeli na posępną linię drzew na horyzoncie, którymi targał nienawistny wiatr. Widzieli powolny zanik promieni słonecznych. To już ta pora, zapadał zmierzch. Musieli ...
Rozdział. 1 Flint odwiedzał szpital Najczystszych Pań odkąd po dziesięciu latach zdrowie pozwoliło mu je opuścić. Wiedział że nie jest tam miłym gościem. Widzi jakim ...
Piąte spotkanie Neapol, Rzym, Wenecja. Obce miasta zlewały się w jedno, wspólne wspomnienie. Wąskie, urokliwe uliczki, które w normalnej sytuacji wzbudzały by w niej ...
- Mam do ciebie sprawę, Skyler - powiedział na powitanie i stanął naprzeciwko dziewczyny. Nie zareagowała i dalej skupiona była na lekturze. - Ej, ty, ślepa ścigająca ...
Spałam tylko kilka godzin, bo nie mogę przestać myśleć o stanie Beaty. Po ogarnięciu siebie spędzałam czas z moją córką, bo rodzice postanowili , że pojadą do ...
Długo się przygotowywałam do kolejnego spotkania z Henrykiem. Chciałam pomóc Zosi i jemu. W pracę z jego żoną włożyłam już sporo czasu. Poza tym urzekło mnie trochę ...
To zlecenie było łatwe. Uwinęłam się w weekend. Późnym, piątkowym wieczorem przelot do Amsterdamu. Wizyta w muzeum Rembrandta, szybki obiad gdzieś na starówce i powrót ...
Wakacyjna przygoda cz.16 Lato szybko się skończyło. Wrzesień był deszczowy i chłodny. Szare poranki, szare popołudnia, zimne wieczory. Nagle ludzie zachowywali się jakoś ...
Całą drogę do domu szłam szczęśliwa, ciągle się cieszyłam jak głupia. Nie umknęło to uwadze moim przyjaciołom, a Kuba był widocznie zadowolony z faktu iż jego ...
Edyta stała spokojnie z rękoma założonymi na piersiach. Obserwowała zmagania Piotrka. Chłopak szarpał nerwowo dłonią, jakby liczył na to, że uda mu się rozerwać ...
Atmosfera była bardzo napięta. Wszyscy stanęliśmy jak wryci. Wlepiałam wzrok w mamę, czekając, aż w końcu się uspokoi i coś powie. Kątem oka widziałam, jak Baranowski ...
Gdy wyszłyśmy na parking, natychmiast opowiedziałam Oli całą historię o Dave; jak go potraktowałam i jak chamsko się wobec niego zachowałam. - Zwariowałaś?! ...