Miłosne - str 350

  • Koniec a może i początek?? cz.8

    Moi rodzice nie zawsze byli tacy.... bezuczuciowi, zapracowani. Nie zawsze mieli mnie gdzieś. To oni zawieźli mnie do szpitala, przez pierwsze dwa lata często mnie odwiedzali ...

  • Studencka Miłość rozdział 15

    Dni mijały bardzo spokojnie chodziłam na uczelnie, zajęłam sobie głowę nauką. Michał się nie odzywał myślałam, że już odpuścił i zrozumiał że nic z tego nie ...

  • Graffiti uczuć - prolog

    Światła latarni odbijały się od przesiąkniętych niedawnym deszczem chodników, a lekkie podmuchy wiatru przenosiły niedbale resztki gazet pozostawione na pastwę losu przez ...

  • Dziecinna obsesja

    DZIECINNA OBSESJA Pewnie pomyślicie o mnie, że jestem nienormalna i kompletnie pozbawiona uczuć, że zrobiłam coś takiego, ale ja naprawdę nie mogłam postąpić inaczej ...

  • Szukając szczęścia 3

    Weszłam do domu. Gdy znalazłam się na trzecim piętrze skierowałam się do mojego pokoju. Na biurku leżała żółta kartka. Podniosłam ją i zaczęłam przebiegać oczami ...

  • Zacznijmy od nowa VIII

    Tak to dzisiaj. Dzisiaj pierwszy dzień zajęć w szkole tanecznej. Myślę, że to raczej będą takie lekcje organizacyjne. Mimo to wolę spakować odpowiedni strój. Bardzo ...

  • Zagubiona w błękicie. Rozdział 17

    Emily Choć z całych sił starałam się zapomnieć o tym co działo się wczoraj, nie potrafiłam. Jason wczoraj naprawdę płakał, a ja nie wiedziałam jak mam go pocieszyć ...

  • Wakacje 13

    Jego wyznanie dosłownie ścięło mnie z nóg. Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam zaskoczona, że się przyznał, nie brałam tego pod uwagę. Chciałam wykrzyczeć mu w ...

  • Performance cz. 8

    Wciąż ciężko jest mi w to wszystko uwierzyć... zmiana nastawienia do życia mamy a już w krótce miejsca zamieszkania i... no ogólnie jest mi ciężko uwierzyć w to ...

  • rozczarowana życiem

    Paulina była spokojną, młoda dziewczyna. Uczyła się średnio, chodząc do szkoły w małym mieście. Nigdy nie byłą z nią większych problemów. Żyła z dnia na dzień ...

  • Reakcja chemiczna VIII

    Jak małolatowi motyle bezlitośnie penetrowały brzuch. Roztargnienie i pojawiający się bez powodu uśmiech nie uszedł uwadze funkcjonariuszy z wydziału, a jego samego ...

  • Niewidzialna 21

    Wziełam ze swojego pokoju telefon i poszłam do Zosi. - Lecę kochana do Zuzi. Baw się dobrze - powiedziałam, gdy weszłam do pokoju siostry. - Ok. Ty też się baw dobrze ...