Stalker? (24) | Koniec
Nie wiedziałam, że to wszystko tak szybko się potoczy i tak szybko dojdzie do rozwiązania całej zagadki. Jest już wieczór, rano zrealizowaliśmy nasz plan. Złapali ...
Nie wiedziałam, że to wszystko tak szybko się potoczy i tak szybko dojdzie do rozwiązania całej zagadki. Jest już wieczór, rano zrealizowaliśmy nasz plan. Złapali ...
Kiedy wychodził z budynku zagadnął go ochroniarz. – Słyszałem, że zbiera pan drużynę na turniej. – To prawda – spojrzał na niego domyślając się, że chciałby ...
Poniedziałek, rano obudził mnie budzik. -Cholera znowu do tej budy.-Powiedziałam sama do siebie idąc do łazienki. Wzięłam prysznic, ubrałam się, uczesałam i poszłam na ...
Następnego dnia wstałam dość wcześnie, gdyż idę do pracy, a jak wiecie nie lubię się spóźniać. Wzięłam prysznic i postanowiłam się ubrać. Wybrałam granatowe ...
Zamarłam z przerażenia. Co on tutaj do cholery robi?! Zamrugałam kilka razy oczami. Chłopak nadal tutaj był. Stał przede mną, wpatrywał się we mnie tymi swoimi zielonymi ...
Przeepraszam że kolejne części opowiadania lecą tak wolno ale nie mam za bardzo czasu
- Musimy się jeszcze kiedyś spotkać - powiedział. - Musimy, ale kiedy? - Może jutro? - Spoko. Akurat nie mam planów, ale gdzie pójdziemy? - Ty wybierz miejsce. - Ok to ...
Zaczyna się drugi weekend w Maju.! Jestem bardzo zadowolona z tego powodu. Dlaczego? Cóż jak ma się 17 lat cały czas ta sama nudna rutyna, czyli dom, szkoła, dom i tak ...
Co ja zrobiłam? Co ja do cholery zrobiłam? oderwałam się od Sławka z mieszanymi uczuciami. Nie byłam pewna, czy powinnam dopuścić do tej sytuacji, by coś zrodziło się ...
-Zuza, a czy ty przypadkiem nid jesteś zakochana w Oliwerze? -Chyba, możliwe, że tak. Ale co ja mogę zrobić? On jest teraz w żałobie po dziewczynie dla której robił by ...
Obudziła się pierwsza, prawie całkiem naga, nie licząc pomiętej lnianej bluzki. Spojrzała na mężczyznę, w którego wtulona zasypiała wczorajszej nocy i na złotą ...
Minąl już miesiąc, gdy byliśmy ze sb. Akurat dzis, była nasza mięsięcznica. Tak rozmyślając, o naszym związku, zadzwonił telefon, nawet się nie ździwiłam, gdyż ...
Jeju. Nareszcie piątek. Dzisiaj ostatni raz tak wcześnie wstaję. Przynajmniej do poniedziałku. Ehh... - Wstawaj, wstawaj, wstawaj- Oliwia skakała wokół mojego łóżka ...
Stawiałam kolejne kroki po śliskiej podłodze korytarza szkolnego zapamiętale walcząc z grawitacją, uśmiechnęłam się do siebie wychodząc zwycięsko z tego boju i ...
Zastanawiam się, dlaczego jeśli nie możemy się czegoś doczekać, czas wydaje się stać w miejscu. Odwrotnie jest kiedy nie chcemy by coś się zdarzyło. Czas płynął ...