Graffiti uczuć - Część 5
Przez uchylone okno wpadało słoneczne światło, a chłód poranka snuł się po podłodze. Mężczyzna podnosząc się z posłania wciąż nie odrywał wzroku od Weroniki ...
Przez uchylone okno wpadało słoneczne światło, a chłód poranka snuł się po podłodze. Mężczyzna podnosząc się z posłania wciąż nie odrywał wzroku od Weroniki ...
- Ał no dobrze przepraszam. Co robisz na śniadanie ? - zapytał - Jajecznicę. - Pomóc ci ? - Już skończyłam, ale możesz rozłożyć talerze, a ja pójdę obudzić Emile ...
Przez kilka następnych dni byłam w rozsypce. Jakie szczęście, że akurat wtedy mieliśmy wolne od szkoły, bo nie dałabym rady pójść tam i się z nim spotkać. Kilka razy ...
Grzesiek podszedł do miejsca, w którym upadło zawiniątko. Amelia zaś była tak zaskoczona całym zdarzeniem, że zdolna była jedynie na to aby śledzić wzrokiem poczynania ...
- Hej Harry. - Nie znam pani, proszę nie mówić do mnie na 'ty'. - Ależ Har... znaczy panie Styles! - usiadła mi na kolanie, a ja od razu wstałem. - Nie wiem co ...
-Słodka jesteś - powiedział Mariusz -Ty też - uśmiechnęłam się -Bleeeee- dziewczyny trzymały się za brzuch i nas przedrzeźniały- rzygam tęczą - powiedziała Julka ...
ROZDZIAŁ VIII - Sebuś, kochanie zbudź się. Spóźnisz się na własny ślub - otworzył oczy i ujrzał Anetę w białej sukni. Wyglądała jak księżniczka. Stała ...
**Oczami Huberta** Robię śniadanie...Och tak śniadanie dla mojej ukochanej. Naleśniki z Nutellą i bananami...od razu przypomina mi się nasz wspólny wyjazd do Wrocławia po ...
Kolejne dni mijały dość zwyczajnie. Szkoła, dom, znajomi. Nie spotkałam się z Rafałem. Chciałam wszystko przemyśleć. Zresztą, on sam chyba nie miał ochoty mnie ...
Wczoraj, przypadkiem otarłam się o męskie, obce ramię. Właściciel pachniał wyjątkowo intrygująco. Przez cały dzień zastanawiałam się, co to za perfumy. Ciężko mnie ...
To moje wyobrażenie Kamila -------------' Oczami Kuby Od ostatniej wizyty w szpitalu minął tydzień. Brak wiedzy co z Olą jeszcze bardziej mnie przytłaczał ale muszę ...
Kilka minut po 17, oddałem swój identyfikator dziewczynie z recepcji, z kieszeni spodni wyciągnąłem kluczyki miałem je w jednej ręce, a w drugie trzymałem deskorolkę ...
Samochód zatrzymał się przed dużym budynkiem. - To jest moja szkoła? - zapytałam, licząc na nieco dłuższą jazdę. Nie miałam ochoty tam iść. Zastanawiałam się jak ...
Kolejnego dnia Mikołaj zrobił mi kazanie i kazał iść do lekarza. Oczywiście ze nie pójdę to jakiś trzydniowy wirus. Poszłam sobie na miasto. Kupiłam sobie miętową ...
- Coś się stało?- Pytam zaniepokojony.. - Damian j-ja muszę Ci coś powiedzieć..- mówi zachrypniętym głosem, jesu.. co jeżeli chce ze mną zerwać.. - T-tak? - Jeżeli ...