Sedno
Bzdury pan plecie, panie komisarzu. To nie była żadna miłość od pierwszego wejrzenia. To znaczy to była miłość, tak mi się przynajmniej wydaje, chodzi bardziej o to ...
Bzdury pan plecie, panie komisarzu. To nie była żadna miłość od pierwszego wejrzenia. To znaczy to była miłość, tak mi się przynajmniej wydaje, chodzi bardziej o to ...
7. Następnego dnia jak zwykle udali się na swoje miejsce na plaży. Hotel opuścili znacznie później niż zwykle, bo szaleństwa nocne wymagały dłuższego odpoczynku ...
Zapraszam na epizod ósmy – krótki, ale baaardzo intensywny *** ROZDZIAŁ 8/30 – Letnie morderstwo maszyną do pisania * Niewielki dworzec kolejowy w Salisbury powitał nas ...
9. Następnego dnia pożegnali Adel i Iana, którzy wracali już do domu. Bracia tak manewrowali, aby jak najmniej czasu spędzić z Jenny i Tomem razem. Do wyjazdu pozostało ...
Szła ciemną ulicą, kurczowo trzymając przy sobie skórzaną torebkę. Przedmieścia Starego Miasta w ten listopadowy wieczór były wyjątkowo obskórne. Ponura aura ...
Zapomniałem dodać że wtedy wynajmowaliśmy z Ewą kawalerkę,więc podczas wizyty teściów nie było mowy o seksie.W ZOO byliśmy grzeczni tylko Ewa powiedziała mi że mama ...
- Słuchaj, co ci zależy? - namawiała mnie Sylwia po raz kolejny. - No wiem, że to niby nic strasznego, ale mimo wszystko mam jakieś obiekcje z tym związane. - Paulina daj ...
Karol łaził bez celu po miasteczku gapiąc się na dziewczyny, a dokładniej na wszystko co ma cycki, bo już kilka dni nie bzykał i czuł nieustanną chuć. Szczególnie ...
- Dzięki moim działaniom, wiele pani zyska… - przekonywał senator. Na razie, dzięki jego działaniom, moja bluzeczka legła na podłodze… a spódniczka podwinęła się ...
-W jaki sposób chciałbyś jej zakosztować??? -Brutalnie... Brutalnie i bez pozwolenia. Bez pytania o zgodę i bez jej otrzymania. -Ahhhh... I bym zapomniał... Bez ...
Cześć, to moje pierwsze opowiadanie na tym portalu i moje pierwsze opowiadanie o tej tematyce. Spodziewajcie się później dosyć ostrego opowiadania, gdzie seks grupowy, czy ...
Klara.... Klara jest kochana, jestem z nią od wielu lat i układa nam się świetnie. Nie kłócimy się praktycznie wcale. Co ważne nie nudzimy się w swoim towarzystwie ...
Raptem obudziłem się, gdy wzięto mnie mocno za nogi i wyciągnięto spod szafek jak jakąś szmacianą lalkę. Jakakolwiek osoba to była, nie musiała odznaczać się dużą ...
- Zajmij się pani kandydatko naszymi interesami… a my zadbamy o twoje… Nie musiał mi pan senator dwa razy powtarzać instrukcji. Z czołobitnością… na kolanach… w ...
Ach, o matko, ach, ja proszę... Toż to brzmi jak jakaś mara! O mój Boże, jak to zniosę! Chcecie wziąć mnie wszyscy na raz?! Boże... ja wiem przecież... każdy z was tak ...