Erotyczne - str 344

  • Żona i ja - przygoda cd.10

    Wyjazd II – wizyta kochanków cd7 Wziąłem do ręki telefon i: Maciek: Możemy do Ciebie przyjechać? Teraz? Proszę Że kurwa co….pomyślałem, nie dość że rypie mi ...

  • Wreszcie w domu

    Wreszcie w domu… Kocham to uczucie, gdy po ciężkim dniu papierkowej roboty mogę wreszcie wrócić do mieszkania. Rozsiąść się wygodnie w fotelu i ogrzewać się ciepłem ...

  • Kolonie (część 2)

    Dzień po pamiętnych wydarzeniach chodziłem jak na szpilkach. Byłem cały zdenerwowany, bo obawiałem się, że nie poradzę sobie z tak piękną dziewczyną. Przejmowałem ...

  • Remont 36

    Natychmiast spostrzegłam, że mataczą. Do wiadra wrzucili nie te ciężkie kamienie, o których była mowa, ale znacznie lżejsze. Jednakże tego nie oprotestowałam ...

  • Żona i ja - przygoda cd.11

    Wyjazd II – ostatnie dni turnusu cd8 Wstałem rano w poniedziałek, obudziłem dzieci i zagoniłem ich przed laptopy. To był ostatni tydzień przed feriami i to im dodawało ...

  • Moja BEE cz.13 Dzień trzeźwienia

    WSTĘP Zapomniałem opisać ,, Domek letniskowy " . Dałem cudzysłów gdyż ciężko to nazwać domkiem. Wchodziło się bezpośrednio do wielkiego salonu z aneksem ...

  • Przygoda na konferencji

    Skandalicznie wczesna pora, o której miałem samolot sprawiała, że czekając przed bramką na wpół spałem, grzejąc dłonie papierowym kubkiem herbaty. Jestem ...

  • Remont cz 12

    W tym momencie poczułam na sobie fontannę mokrej, lepkiej substancji. Ciepły płyn spryskał moją twarz, biust, włosy. Cygan finiszował. Zostałam spryskana jego nasieniem ...

  • Remont cz 13

    – Sądzi pan, że kobieta to tak od razu zaprasza nowo poznanego mężczyznę do swego łóżka? Cygan podrapał się w głowę, jego mina była pełna zakłopotania. Wyraźnie ...

  • Remont 38

    Błyskawicznie zadarł spódnicę. Krzyknęłam głośno, ale tylko go to chyba zmotywowało. Natychmiast zaczął na mnie włazić. Protestowałam, odpychałam go i wierzgałam ...

  • Wakacje z Gosią część 6

    Gdy wróciłem do pokoju, Gosia leżała już pod kołdrą. Opatuliła się nią dokładnie tak, że widziałem tylko głowę. Uśmiechała się do mnie perliście. Było coś w ...