Polityka cz. 105
Bezlitosne są prawa polityki. Trzeba być powolną na każde zawołanie szefa regionu partii. Tak było też teraz. Do naszego regionu przylecieli jacyś szejkowie. A nasi ...
Bezlitosne są prawa polityki. Trzeba być powolną na każde zawołanie szefa regionu partii. Tak było też teraz. Do naszego regionu przylecieli jacyś szejkowie. A nasi ...
Patrzyłem na zdjęcie mojej żony zbliżającej się do sztywnego kutasa Marka i wyobraźnia popuściła wodze. Co teraz robią ? Widziałem już ich razem najpierw na kamerze ...
13 Domki były niezwykle przytulne. Co prawda po pobycie w niezłym hotelu różnica klas była widoczna, jednak miejsce doskonale spełniało powierzone mu zadanie. Łóżka ...
W południe opalałam się. Na słoneczku prężyłam się w mym ulubionym bikini. Chyba moje pozy okazywały się dość zachęcające, bo wokół, co rusz pojawiali się ...
No przecież nie mam innego wyjścia… musiałam obnażyć piersi… Jego szepty są takie… namiętne… i takie… o Boże! wulgarne… Muszę ulegle ich słuchać… A ...
Byłam załamana trudami kampanii… te dziwne sny, ta przygoda z policjantem… Uznałam, że to może dramatycznie wpłynąć na moje zdrowie i powinnam się przebadać. Pan ...
Pisnęła zaskoczona, gdy złapał ją mocno za tyłek i przycisnął do swoich bioder. Natychmiast wyczuła jego twardą erekcję. Sapnęła cicho. - Podniecasz mnie, Joanno — ...
Dzień rozpoczął się u mnie jak każdy inny, czyli budzeniem się. Dziwna monotonia, ale tak przecież zaczyna się dzień każdego. Nawet to już mi przeszkadza, nienawidzę ...
Moja fantazja: Co prawda jest ich parę, i zmieniały się wraz z upływem czasu. Opowiem, więc wam o ostatniej tej, która mnie najdłużej i najczęściej prześladuje. Na ...
Na obiedzie zagadywał mnie nieustannie pewien młody człowiek, który przysiadł się do mojego stolika. Komplementowałam jego intelekt, a on chwalił moją białą sukienkę i ...
Zdawkowo zapytał, co mi dolega? Wymieniałam jednym tchem: nudności i wymioty, brak miesiączki, zawroty głowy i omdlenia, brak apetytu, ból piersi, zmęczenie i senność… ...
Dwa dni później. Wszedł cicho do domu, opierając się o ściany. Był obolały i naprawdę cieszył się, że jeszcze żyje. Ruszył do kuchni, nawet nie zapalając światła ...
Kiedy już nasycili się biustem, kontynuowali swoje: - A teraz pokaż nam cipę! -Proszę… nie… - błagała Marta. Jeden z dresiarzy złapał majtki, i mimo protestów ...
Po nocy spędzonej z Wiktorem obudziłam się w jego sypialni. Na szafce bok łóżka zauważyłam kartkę, na której było napisane: " Jestem w pracy, klucze od mieszkania ...
Ostro kutas piczę pieprzy, Jak w wyścigu - "Który lepszy". Mój Twej szparze nie przepuści, Aż się w niej głęboko spuści. Cóz - rajdowiec z Twego asa! Ależ on ...