Erotyczne - str 296

  • Strażak cz. 1

    - Ojej… Panie strażaku… sama nie wiem jak to się stało… Ależ głupia ze mnie ci… kobieta… Spaliłabym cały dom… Ależ on mi się gapił w cycki! Na pewno mu się ...

  • Dług (I)

    Są niczym ogień i woda. Ona - doskonale zapowiadająca się pianistka, on - człowiek działający w półświatku. Nieoczekiwanie ich drogi krzyżują się, gdy Mateusz i ...

  • Strażak cz. 2

    - Och… panie strażaku… jak ja się panu odwdzięczę… Nic mi nie przychodzi do głowy… Ale jestem gotowa zrobić dla pana wszystko… Ależ władczo wbija wzrok we mnie ...

  • Babski wieczór cz. 3

    - Kochanie co ty tutaj robisz?! Pisk Beaty przerwał sielankowy nastrój. Marek nie przewidział, że młodzieniec mając zamiar dobrania się do jego żony od tyłu pchnie ją na ...

  • Barbara i policjant 2

    Nigdy nie przypuszczałam, że jazda radiowozem na tylnym siedzeniu, z kajdankami na rękach może być tak ekscytująca. Jechaliśmy już od kilku minut, a on nie powiedział do ...

  • Pokolenie porno | Rozdział II

    Kilka dni z rzędu chłopak na jej widok uciekał z tramwaju na najbliższym przystanku. Dzisiaj nie widziała go wcale. Usiadła więc na jednym z foteli i obserwowała ...

  • Kwarantanna w kawalerce | Rozdział V

    Brałam właśnie prysznic, gdy drzwi się uchyliły. Bartek wszedł do wanny i stanął za mną w niewielkiej odległości. Czułam na pośladkach nacisk jego sterczącego ...

  • Mroczny aromat perwersji - rozdział 3

    Maria wyjechała z tej ciasnej mieściny, aby uciec od osaczających ją z wszystkich stron i nasilających się plotek, w dużej mierze prawdziwych. Miała dość gęstej i coraz ...

  • Swinger club

    Z pozoru niby zwykła kamienica, w samym centrum miasta zwyczajna, od frontu piekarnia i suknie ślubne. Wejście jest z boku, bardzo dyskretne, spokojne miejsce... Któregoś ...

  • "Podróż w nieznane..." cz. 1

    Zachód słońca swym blaskiem zatapiał się zza piaszczyste góry, tym samym zabierając jakiekolwiek światło na pustynnej drodze, oraz prowadząc podróżną parę w kierunku ...

  • Macocha cz.11

    Razem z Karolą powoli szłyśmy korytarzem w stronę salonu skąd dobiegały coraz głośniejsze jęki. Gdy doszłyśmy do drzwi powoli zaczęłyśmy zaglądać do środka. Magda ...