Ciąg dalszy historii...
Wracając do domu miałam w głowie totalny bałagan. Co ja robię, po co, a co jeśli to gdzieś wyjdzie, myśli kłębiły się i naprawdę chyba dopiero wtedy dotarło do mnie ...
Wracając do domu miałam w głowie totalny bałagan. Co ja robię, po co, a co jeśli to gdzieś wyjdzie, myśli kłębiły się i naprawdę chyba dopiero wtedy dotarło do mnie ...
Druga wizyta na plaży była dla mnie o wiele łatwiejsza. Zgodnie z umową szukałem dziewczyn, nie było to łatwe wśród takiej ilości osób. Szczególnie że wybrały ...
Kiedy Damian poszedł do mojego pokoju powiedział. Jutro sobota więc chyba mogę zostać u ciebie na dzień? Jasne, będzie super. Poszliśmy spać. Kiedy rano się obudziłam ...
Weszliśmy pod prysznice. Kiedy skończyliśmy, usłyszeliśmy jak wychodzą - Dobra ubieraj się – zaordynowałem - Zwariowałeś mamy cały domek dla siebie – była bardzo ...
Obudziłem się świeży i wypoczęty. Przez chwilę czujnie nasłuchiwałem czy jakaś akcja dzieje się w pokoju obok. Doszedłem do wniosku że zmęczeni całonocnymi harcami ...
Ilustracje wygenerowane za pomocą AI. Wszelkie podobieństwo ilustracji, imion, nazwisk, osób i zdarzeń w opowiadaniu do prawdziwych postaci i zdarzeń jest wyłącznie ...
- Możesz zostać – powiedział Mateusz do Justyny i wybiegł z mieszkania za swoją dziewczyną. Dogonił ją przed blokiem, ale nie wyglądała na skłonną do rozmowy ...
W dzisiejszych trudnych i kryzysowych czasach większa część społeczeństwa narzeka na swój poziom życia. Dotyczy to zarówno ludzi wykształconych-magistrów, ale także ...
Czas mija nieubłaganie, wkrótce kończe liceum i zaczne studia. Rodzice są ze mnie dumni, że mam dobre oceny, ale gdyby wiedzieli jaka jestem nie chcieliby mnie znać. Jak ...
Wróciłem na salę i postanowiłem się dobić. Dosiadłem się do swoich kumpli, którzy byli już mocno pijani. - No i jak? Przygotowany do nocy poślubnej? - zapytał Patryk ...
Edukację braciszka zamierzałam zakończyć jeszcze tego dnia. Dlatego po śniadaniu, kiedy rodzice wyszli na plażę, poprosiłam Olę, żeby do obiadu zorganizowała sobie ...
Zbliżała się 20:00. Słońce jeszcze nie schowało się za horyzont. Mietek pędził po brukowej lśniącej kostce, chyba trochę za szybko. Zwłaszcza, że dopiero co ...
Dresiarze delektowali się widokiem krztuszącej się kobiety. - I co?! Mówiłaś, że jesteś nauczycielką, a tu okazuje się, że nie potrafisz wypowiedzieć poprawnie ani ...
Ze snu wyrwał mnie dzwonek telefonu. – Piotrek. Ciekawe czego chce – pomyślałam. Przerwałam połączenie. Nie miałam najmniejszej ochoty z nim rozmawiać. Nie byłabym w ...
Robert widzę że czas na kompletną szczerość. Nie chciałam żeby do tego kiedykolwiek doszło, ale teraz widzę że bez tego się nie obejdzie. Robię to tylko dlatego że ...