Komplikacje
Wracałam do domu po weekendzie z moją szefową. Była niedziela i pogoda znowu zaczęła się psuć. Robiło się szaro i ponuro. We mnie jednak kłębiły się różne myśli i ...
Wracałam do domu po weekendzie z moją szefową. Była niedziela i pogoda znowu zaczęła się psuć. Robiło się szaro i ponuro. We mnie jednak kłębiły się różne myśli i ...
*Na wstępie chciałbym dodać, że zmieniłem nieco styl pisania i postanowiłem dodać trochę dynamiki. Pierwsza część była wstępem do dłuższej historii, która może ...
Tomek zabawiał się częściej z Olą, Ala tylko czasem dołączała do nich. Ala miała znowu innego chłopaka. Z początku opowiadała, co robili, gdy się z nim spotykała ...
Dziób łódki cicho rozcinał fale jeziora. Wstawał dopiero świt i nad wodą unosiła się lekka mgiełka rozświetlana pomarańczowym blaskiem wschodzącego słońca. W lesie ...
- Red - wrzasnęłam ponownie Oczekiwałam na tupot nóg Marka biegnącego mi na ratunek. Nic takiego się nie wydarzyło. Za to usłyszałam jego głos tuż nade mną ...
Zdziwiony, że boginie golą cipki, dotknął językiem powierzchni sromu. Drgnęła, ale nie zareagowała. Przesunął dłonie po biodrach, brzuchu, chwycił za piersi i lekko ...
Po upojnej nocy z Madzią, obudziły mnie jakieś szmery. Otworzyłem szerzej oczy i zobaczyłem ją nagą krzątającą się po pokoju. Była odwrócona tyłem do mnie więc ...
Siedziałam ze związanymi rękoma ułożonymi za oparcie krzesła, unosząc delikatnie swoje ciało, odczuwające zimne krople alkoholu spływającego po moich piersiach i ...
Roszczenia tych ancymonków nie ustawały… Bluzeczka już leżała na krześle, luźno z niego zwisając… Moje piersi osłaniał jedynie staniczek… niestety również tak ...
Impreza u Jacka rozkręciła się na dobre koło dwudziestej drugiej. Uwielbiałam domówki u niego z prostego powodu: zawsze była dobra muzyka i nagłośnienie. Nawet trzech ...
Jasny poranek zbudził Milę świergotem ptaków i pierwszymi nieśmiałymi promieniami słońca. Przeciągnęła się leniwie i rozejrzała wokół siebie. Była w łóżku sama ...
Nic już mi nie zostało. Żaden cel. Żaden motyl. Pozbawiono mnie władzy. Obalono, wygoniono z królewskiego tronu. Częściowo sama na to pozwoliłam. Wciąż analizowałam ...
Wracając do domu miałam w głowie totalny bałagan. Co ja robię, po co, a co jeśli to gdzieś wyjdzie, myśli kłębiły się i naprawdę chyba dopiero wtedy dotarło do mnie ...
Druga wizyta na plaży była dla mnie o wiele łatwiejsza. Zgodnie z umową szukałem dziewczyn, nie było to łatwe wśród takiej ilości osób. Szczególnie że wybrały ...
Kiedy Damian poszedł do mojego pokoju powiedział. Jutro sobota więc chyba mogę zostać u ciebie na dzień? Jasne, będzie super. Poszliśmy spać. Kiedy rano się obudziłam ...