Nauki mamy - lekcja pierwsza

Nauki mamy - lekcja pierwszaPiątkowe popołudnie, spojrzałam na zegar wiszący nad drzwiami mojego biura, który wskazywał upragnioną godzinę 16.30. Uff nareszcie koniec pracy na dziś - pomyślałam. Spakowałam wszystkie swoje rzeczy do torebki i wyszłam z biura. W mojej głowie było tylko jedno - dostać się jak najszybciej do mojego auta i wrócić do domu. W drodze do domu myślami byłam już w kuchni, gdzie czekał na mnie mój ukochany, maleńki barek z malibu i tonikiem. Z tego wszystkiego o mały włos nie przejechałam na czerwonym.  

Po dotarciu do domu zastała mnie cisza. Mąż od trzech dni w delegacji miał wrócić dopiero po dwóch tygodniach. Mieszkał jeszcze z nami nasz 17 letni syn Michał. Był bardzo nieśmiałym ale za to dobrze zbudowanym chlopakiem, który miał spore problemy w relacjach damsko-męskich. Ku mojemu zdziwieniu nie było go w domu. Dziwne bo zazwyczaj o tej porze leżał u siebie na łóżku grając na konsoli.  

Po zasłużonym relaksie ze szklaneczką mojego ulubionego, piątkowego drinka musiałam wrócić do roli pani domu i ogarnąć nieporządek. Zabrałam kosz na brudne ubrania i ruszyłam na obchód domu. Podczas wchodzenia po schodach usłyszałam stłumiony dźwięk pojękiwania z pokoju syna.  

Gdy weszłam tam stanęłam w drzwiach jak wryta.  

Mój syn leżał w samym podkoszulku na swoim łóżku masturbując się do filmu porno, który leciał w jego telewizorze!  
Oniemiała i w wielkim szoku szybko zamknęłam drzwi i wróciłam do kuchni się uspokoić. Po dłuższym czasie postanowiłam, że muszę wrócić do syna i przeprosić za to że weszłam do jego pokoju bez pukania. Pomyślałam też, że to dobry moment na odbycie z nim rozmowy o seksie.  

Tym razem zapukałam i zapytałam czy mogę wejść...

-Przepraszam mamo...
-Nie misiu, to ja cię przepraszam za to że nie uszanowałam twojej prywatności... Pomyślałam się  tylko, że pewnie chłopak w twoim wieku, jak inni twoi rówieśnicy się masturbujecie w tym wieku ale nie sądziłam że zobaczę to na własne oczy. Dobrze że chociaż włożyłeś spodnie.

Michał był cały czerwony ze wstydu i widać było po jego twarzy, że jest mu zwyczajnie głupio.  
Przejrzałam się bliżej mojemu synowi. Miał cudownie wyrzeźbione ciało z sześciopakiem na brzuchu. Spod dresowych spodni dało sie jeszcze zauważyć duże wybrzuszenie w okolicy krocza. Obok niego leżała para moich koronkowych, czarnych majteczek!  

-Myślę, że to dobry moment synku na rozmowę.  
-No weź mamo - skwasił się Michał  
-Nie, nie, nie wręcz doskonały! Twoje ciało jak i umysł się zmieniają i to jest fakt. Chcę z tobą o tym porozmawiać. Wiem że nie masz dziewczyny i to jedyny sposób w jaki możesz rozładować podniecenie ale normalne dziewczyny nie wyglądają tak jak na pornosach...
-Mamo ale żadna dziewczyna nie chce ze mną rozmawiać, tylko zawsze się ze mnie śmieją bo dalej jestem prawiczkiem...

W tym momencie zrobiło mi się go szkoda. Jednocześnie do głowy przyszedł mi pomysł o który w życiu bym siebie nie podejrzewała...

-Michaś, włącz ten film, omówię go z tobą  co i jak.

Michał niepewnie ale złapał za pilota i skierował go w stronę telewizora. Na ekranie leciała scena w której to murzyn rżnął mocno brunetkę z dużymi cyckami.

-podnieca cie ten rodzaj seksu?
-mamo błagam!- twarz Michała znów się rozpaliła.  
Popatrzyłam na ekran gdzie zaczął się seks analny.
-Musisz wiedzieć, że nie wszystkie kobiety mają duże piersi jak na tym filmie. W związku z tym mam pomysł abyś nabrał doświadczenia i pewności siebie co powiesz na to abym została twoją nauczycielką?
-CO?! - krzyknął Michał przecierając uszy jakby się przesłyszał  

Zagryzłam wargi i wstałam z łóżka patrząc się ciągle w zszokowane oczy syna. Rozpięłam koszulę i rozpięłam stanik uwalniając moje wcale nie małe piersi. Mojemu synowi szczęka opadła.

-Widzisz, tak wyglądają naturalne piersi kobiety. Może twoje koleżanki w szkole nie mają aż tak dużych piersi jak dorosłe kobiety ale to normalne. Proszę, złap mnie za jednego i pomasuj. Poznasz jakie piersi są w dotyku.

Michał niepewnie ale chwycił moją prawą pierś i zaczął od razu mocno ściskać.  

-Ała, za mocno! Musisz to robić z wyczuciem żeby nie sprawiać bólu kobiecie. Pamiętaj też o sutkach, są one bardzo wrażliwe podczas pieszczot.

Syn zwolnił uścisk i skupił się na moich sutkach. Tarmosił je jak oszalały co chwilę szczypiąc je z wyczuciem. To mój syn a ja mam męża ale nie mogłam się powstrzymać i oddałam się przyjemności. Zauważyłam także rosnące wybrzuszenie na spodniach mojego syna. Jak na swój wiek był naprawdę duży.

-Dobrze, wystarczy bo widzę że twój przyjaciel chce wyjść na zewnątrz.Proszę pokaż mi teraz jak się masturbujesz. Możesz użyć do tego mojej bielizny jak robiłeś to pod moją nieobecność.

Michał posłusznie jedną parę chwycił w rękę w której trzymał swojego penisa a drugą parę przyłożył sobie do twarzy i nosa. Zaczął delikatnie masować kutasa zaciagając się zapachem mojej bielizny.

Patrzyłam na niego z ogromnym podnieceniem, przygryzając usta. Wiem, że nie powinnam ale zaczynałam mieć wielką ochotę na kutasa mojego syna.

-Daj, pokaże ci jak możesz sprawić sobie większą przyjemność z masturbacji.  

Chwyciłam jego sprzęt i zaczęłam poruszać w górę i w dół. Po chwili zaczęłam też masować jego ogolone jaja. Widziałam, że sprawia mu to ogromną przyjemność bo odchylił głowę do tyłu i zaczął cicho mruczeć. Nie mogłam uwierzyć, że masturbuję własnego syna.

-Mamo, czuję że dochodzę...
-Dobrze kochanie, weź podaj mi moje majteczki bo i tak muszę je wyprać po twoich poprzednich zabawach- puściłam mu zalotnie oczko.

Czułam coraz większe napięcie w dłoniach gdy po chwili usłyszałam głośne 'ooooOOO taaaaak' czujac jak moje majteczki na penisie syna zaczynają robić sie mokre od ładunku jaki Michał z siebie wystrzelił.

-Wow, sporo tego kochanie  
-Dziękuję mamo, to było niesamowite!
-Cieszę sie, że mogłam cię czegoś nauczyć o seksie. Mam nadzieję, że twoja pewność siebie troszeczkę się zwiększyła i to że nie ma powodu się bać kobiet i dziewcząt  
-O tak, z pewnością. Mamo ale co z tatą? Nie będzie zły że miałaś w rękach innego kutasa?
-Nie, nie powinien bo przecież to była nauka dla twojego dobra. Ale na wszelki wypadek niech to zostanie między nami dobrze?
-Dobrze mamo. Możemy zamówić pizzę?

2 komentarze

 
  • Qer

    Qer · 24 czerwca · 388248624

    Dawaj kolejna lekcje i oby szybki !

  • Rebus

    Rebus · 23 czerwca · 270365554

    To dopiero pierwsza lekcja. Ale jak myślę jeszcze wiele do nadrobienia pozostało.