Już trzeci dzień wracałam do pustego mieszkania, moje kochane maleństwo wyjechało do rodziców i do niedzieli byłam sama. Rozmawiałyśmy z Wiki każdego wieczora pieszcząc wtedy swoje cipki aż do intensywnych orgazmów ale to nie było to. Tęskniłam strasznie i byłam przez to tak potężnie napalona że myślałam tylko jak się zaspokoić. Niestety nie było to łatwe, żadna z naszych erotycznych zabawek nie dawała mi satysfakcji choć próbowałam prawie wszystkich z ogromnej ich kolekcji.
Najgorzej było w pracy, jak na złość nie zawitała żadna z moich ulubionych mamusiek i nawet nie napatoczył się żaden student czy inny rezydent. Jak tylko miałam wolną chwilę moje myśli uciekały do Wiktorii a rączka sama kierowała się w stronę nabrzmiałej łechtaczki i pieściła ją intensywnie. Skutkowało to tym że byłam cały czas silnie pobudzona a moja cipka ociekała gęstymi sokami które z rozkoszą rozsmarowywałam udami na gęstą masę. Nawet nie przejmowałam się tym że ich skóra błyszczy się od niej znacznie poniżej skraju fartucha.
Dziś był już piątek i myśl że czeka mnie jeszcze cała samotna sobota powodowała że prawie wyłam z niezaspokojonej żądzy. Leżałam naga na łóżku z rozrzuconymi na boki rękoma i nogami, sutki olbrzymich piersi twarde i nabrzmiałe sterczały w stronę sufitu, a rozpulchniona łechtaczka prawie dwukrotnie zwiększyła swą wielkość od ekstremalnego pobudzenia. Była tak duża że moje mięsiste wargi cipeczki były cały czas rozchylone i szklisty śluz swobodnie wypływał strumyczkiem spływając w dół zalewając pierścień dupki.
Wyobraziłam sobie przymykając oczy szpiczasty języczek Wiki który szybkimi ruchami uderza w guziczek rozkoszy a następnie zlizuje gorące soki przeciągając od pulsującej dupci w górę zanurzając się jak najgłębiej w środek mojej dziurki. Było to tak intensywne uczucie że moje ciało odpowiedziało gwałtownym orgazmem mimo że nawet się nie dotykałam. Wygięłam się w łuk i podrygiwałam na pościeli przeżywając ogromną rozkosz, po chwili uspokoiłam się ale cały czas czułam silne i równoczesne pulsowanie twardych sutków, łechtaczki a nawet zwieracza pupy.
Ojojoj Sandra, powiedziałam w myślach to będzie naprawdę długi i ciężki weekend.
Aby zająć czymś myśli chwyciłam telefon i bezmyślnie zaczęłam przeglądać internet, niewiele to pomogło bo już po chwili surfowałam po stronach porno. Przeglądałam najnowsze filmiki, potem erotyczne zabawki i bieliznę następnie znów jakieś pierdoły. Nie mogłam się na niczym skupić a moje rozpalone niezaspokojone mimo orgazmu ciałko wiło się spazmatycznie a rozkoszne pulsowanie cały czas narastało powodując coraz większy mój niepokój.
Przez przypadek weszłam na stronę nowego sex klubu w mieście, trochę o nim słyszałam, miał niezłe opinie i dość prężnie działał organizując różne spotkania tematyczne. Akurat dziś organizowali konkurs Gloryhole a nagrodą był słodki elektryczny Fiat 500, jakbym wygrała miałabym zajebisty prezent dla Wiktorii na zbliżające się urodziny.
Musiałam się mocno skupić aby dokładnie przeczytać ogłoszenie, konkurs trwał już parę dni ale żadnej uczestniczce nie udało się dojść do finału. Zasady były proste, trzeba było obciągnąć wszystkim chętnym, ich ilość była niewiadomą a czas był nielimitowany, na koniec czekała niespodzianka o której to już nic nie było wiadomo. Wyglądało to na wyzwanie idealne dla mnie, obciągać lubię, połykać uwielbiam i nie łatwo się poddaje, miałam też nadzieję że nie skończy się tylko na oralu i będzie też okazja ostro się pierdolić bo właśnie chyba tego potrzebowałam.
Wykręciłam szybko numer i przygotowałam się do rozmowy, po kilku sygnałach oczekiwania usłyszałam niski, niesamowicie seksowny męski głos.
Club Red Silk w czym mogę pomóc.
Dobry wieczór, nazywam się Sandra i dzwonię w sprawie ogłoszenia o konkursie, czy jest nadal aktualne, starałam się aby mój głos również brzmiał seksownie lecz konkretnie.
Bardzo mi miło, mam na imię Kuba i jestem menadżerem, i tak konkurs jest nadal aktualny bo nikomu jeszcze nie udało się zgarnąć głównej nagrody.
To super bo ja właśnie chce wziąć w nim udział.
A więc zapraszam do nas Sandro startujemy jak zwykle o 20, proszę bądź trochę wcześniej to załatwimy wszystkie formalności.
Dobrze będę koło 19 Kuba, podobało mi się że od razu przeszliśmy na ty.
Ok Sandra powiedz na bramce że jesteś umówiona ze mną to od razu trafisz do biura.
To do zobaczenia, część.
Część.
Odłożyłam słuchawkę i spojrzałam na godzinę, dochodziła 17 miałam więc trochę czasu dla siebie i postanowiłam go wykorzystać aby odpowiednio się przygotować.
Zaczęłam od zimnego prysznica aby choć trochę się uspokoić, pomogło dosłownie na chwilę bo prawie znów doszłam w trakcie płukania dupki, ledwo się opanowałam aby zrobić to bardzo starannie. Nie starczyło mi silnej woli gdy przeniosłam się na mycie drugiej dziurki, strumienie gorącej wody i oszałamiający zapach żelu do kąpieli wywołały kolejny silny orgazm który rozlał się po całym moim ciele prawie odbierając mi świadomość. Ponownie odkręciłam lodowaty strumień i stałam tak długo aż zaczęłam szczękać zębami z zimna, wyskoczyłam szybko i dokładnie wytarłam się ręcznikiem aż do sucha. Pulsowanie sutków, łechtaczki i dupci troszkę się uspokoiło ale nie ucichło całkowicie, aby wykorzystać moment zrobiłam sobie seksowny makijaż i przeczesałam krótkie blond włosy. Sprawdziłam czy jestem dokładnie wygolona choć po tylu sesjach lasera nie powinno być żadnego zbędnego włoska. Posmarowałam się cała lekko nabłyszczającym balsamem, to był ostatni zakup Wiki, był po prostu niesamowity. Ostatni rzut oka na moje piękne ciałko i mogłam ruszać do klubu.
Był tak podjarana że prosto z łazienki ruszyłam do drzwi i całe szczęście że musiałam poszukać torebki z dokumentami i kluczykami bo bym wyszła nago. Wróciłam do sypialni i stanęłam przed drzwiami szafy zastanawiając się co dziś założyć, uznałam że raczej nie będę za długo ubrana więc wzięłam coś co łatwo będzie ściągnąć. Wybór padł na jaskrawo zieloną mega obcisłą i mega krótką mini sukienkę z jednym ukośnym ramiączkiem i szerokim nacięciem pod biustem przez które było widać dolne brzegi moich mocno ściśniętych ze sobą ogromnych cycków. Podobne poziome nacięcia były na biodrach dokładnie uwidaczniając brak jakiejkolwiek bielizny. Ułożyłam ją tak aby jak najlepiej wyeksponować mój biust i tyłeczek, moje najważniejsze atuty. Sutki sterczały twarde mocno naciągając materiał nie pozostawiając złudzeń jak ostro jestem podniecona. Do kompletu założyłam transparentne koturny średniej wysokości bo nie wiedziałam ile trzeba będzie chodzić i prowadziło się w takich znacznie wygodniej.
Bez problemu dotarłam do sporej kamienicy na obrzeżach Gdańska, zaparkowałam na strzeżonym parkingu i ruszyłam prosto do wejścia rozświetlonego neonem z nazwa klubu. Podeszłam do pary bramkarzy i przedstawiłam się prosząc o wskazanie drogi do Kuby. Od razu jeden zaprowadził mnie na piętro i pukając wcześniej wprowadził do nowocześnie urządzonego gabinetu z jedną przeszkloną szybą, było przez nią widać z góry parkiet klubu na którym tłoczył się spory tłum ludzi.
Witaj Sandra, podszedł do mnie wysoki brunet w nienagannym szarym garniturze, był w wieku około 30 lat może trochę starszy i całkiem przystojny. Mocno uścisnął moją dłoń i ręką wskazał na kobietę która stała obok.
To Ewa, moją wspólniczka i partnerka, przedstawił ją. Była drobną szczuplutką kobietką prawie tak samo mikrego wzrostu co ja, miała płomienne rude krótkie proste włosy z grzywką spadająca na piękne zielone oczy. Ubrana była również w garnitur tylko że biały i z spódniczką prawie tak krótką jak moja. Opięta marynarka skrywała nie za duży ale dość mocno sterczący biust, dekolt był doskonale widoczny bo nie miała na sobie żadnej bluzki.
Zaprosili mnie abym usiadła w fotelu, Kuba usiadł po drugiej stronie biurka a Ewa przysiadła na blacie bardzo blisko mnie, założyła nogę na nogę w taki sposób że dostrzegłam jej błyszczącą nagą cipkę. Powtórzyłam ten gest aby też sobie popatrzyła, uśmiechnęłyśmy się znacząco gdy nasze oczy spotkały się po chwili.
A więc Sandro, jesteś zdecydowana, spytał.
Oczywiście, odparłam i zaczęłam pieścić stópkę Ewki która położyła na oparciu mojego fotela zrzucając wcześniej z niej szpileczke.
Kuba zaczął opowiadać o zasadach, że nie będę wiedziała kogo będę zadowalać, będę miała kontakt tylko z penisem, że mogę używać rąk ale preferowane są usta.
Lubisz spermę, wtrąciła nagle Ewa.
Uwielbiam, odparłam i polizałam jej duży palec aż mruknęła cicho.
A mogę ich pieprzyć, spytałam nie przerywając pieszczot.
Kuba chyba się lekko zdziwił a za to Ewka roześmiała się głośno.
Jasne, jeśli tylko będziesz chciała, dodał
Obie dziurki mam nadzieję, dopytywałam.
Tak, tak zapewnił, potakując głową i uśmiechając się wesoło.
To zaczynajmy, odparłam i wstałam z fotela.
Ewa chwyciła mnie za rękę i podprowadziła do szyby, pokazała na środek klubu gdzie pojawiło się kwadratowe pomieszczenie. Z przodu była szyba przez którą widziałam wnętrze obite czerwoną skórą z duża pufą po środku w tym samym kolorze. Było ostro oświetlone jasnym białym światłem które przebijało się przez małe okrągłe otwory, to właśnie przez nie będą wszyscy chętni wkładać kutasy abym im obciągnęła.
Nie pytasz ilu jest chętnych, spytała Ewa stając mi za plecami. Objęła mnie rękoma i przez rozcięcie pod biustem wsunęła swoje zgrabne dłonie obejmując moje obrzękłe z podniecenia brodawki i ścisnęła palcami twarde sutki.
Jęknęłam cicho i chrapliwym głosem powiedziałam.
Aby wygrać i zdobyć główną nagrodę i tak muszę zadowolić wszystkich prawda.
Tak Sandro, wtrącił porzucony trochę przez nas Kuba, samochód czeka u dealera w salonie abyś wybrała kolor i szczegóły wyposażenia. Zaraz podpiszemy umowę.
Spokojnie, odparłam jęcząc przez zęby bo Ewcia naprawdę umiała pieścić drugą kobietę. Najpierw muszę wygrać wasz konkurs, bardziej interesuje mnie końcowa niespodzianka, powiecie coś więcej.
Nie Sandro, szepnęła mi prosto do ucha całując przy okazji jego płatek, ale zapewniam cię że będziesz bardzo z niej zadowolona.
No to zacznijmy już bo soczki spływają mi chyba aż do kolan.
Mogę sprawdzić, zamruczała seksownie.
Jasne, kiwnęłam głową i od razu poczułam jak wyciąga swe dłonie spod sukienki i kładzie na wewnętrznej stronie ud i od razu przesuwa w górę aż do płonącej z pożądania cipki i obejmuje ją sprawnymi paluszkami masując grube wargi.
Nie kłamałaś, szepnęła, cieknie z Ciebie jak z wodospadu.
Nie byłam wstanie odpowiedzieć bo właśnie doszłam ponownie do szczytu rozkoszy i musiałam oprzeć się rękami o szybę ocierając się jednocześnie o dłonie Ewy masujące całe moje krocze.
Kuba, zaprowadź naszą uroczą uczestniczkę i zacznijmy zabawę, wychrypiała niskim z podniecenia głosem, ja popatrzę sobie z góry.
Jasne, odpowiedział i objął mnie w pasie pomagając mi iść bo jeszcze trzęsły mi się nogi po niedawnym orgazmie. Wychodząc spostrzegłam że Ewcia rozsiadła się na fotelu, zarzuciła nogi na biurko rozkładając je szeroko, rozpięta marynarka i mocno podciągnięta spódniczka odsłaniały jej pozbawione jakiejkolwiek bielizny seksowne ciało. Jedną ręką pieściła swoją równie mokrą cipkę a paluszek drugiej penetrował jej anusik.
Pospieszny się, powiedziałam gdy wychodziliśmy z gabinetu, nie możesz pozwolić jej czekać.
Jasne, jasne, odparł, a jego spodnie mocno napinał twardy penis, nie byłam bym sobą gdym nie otarła się o niego moim jędrnym tyłeczkiem. Sukienka po poprzednich zabawach była mocno przesunięta do góry całkiem odsłaniając mokre pośladki, dzięki czemu zostawiłam mu wilgotną pamiątkę z mojego śluzu.
Jeszcze jedno, w pomieszczeniu jest kamera i mikrofon więc będziesz mogła zawsze poprosić o przerwę czy zakończenie konkursu.
O super, a dostanę kopie nagrania dla mojej dziewczyny, spytałam, poprawiając dekolt sukienki bo Ewcia całkiem wyciągnęła moje wielkie cycki na zewnątrz. Jednak postarałam się ją tak ułożyć aby okrywała tylko połowę zaróżowionych brodawek.
Nie ma sprawy odparł i pochylił się mocno a ja od razu przywarłam do jego ust wsuwając na spotkanie swój języczek. To był naprawdę namiętny całus choć trwał tylko parę sekund, bo Kuba wyprostował się szybko i przeczesał z zdenerwowania swoje włosy.
Ja pierdole Sandra, jesteś niesamowita, sapnął, mam nadzieję że wygrasz.
W końcu weszliśmy na główną salę klubu, rozbłysły reflektory i skierowały się prosto na nas oświetlając drogę do pomieszczenia na środku. Goście zrobili szpaler i klaskali głośno, w większości byli to mężczyźni od młodych do tych w średnim wieku, a nawet trochę starszych. Było też kilka kobiet i to chyba one wiwatowały najgłośniej dopingując mnie mocno. Już doszłam do siebie i szłam wyprostowana seksownie kołysząc prawie nagim tyłeczkiem.
Gdy doszliśmy do szyby Kuba odwrócił mnie przodem do sali i przedstawił, nakreślił też zasady konkursu, ja w tym czasie rozglądałam się po sali, była dość gęsto wypełniona choć większość osób zgromadziło się blisko nas więc trudno było oszacować ile ich właściwie jest. Zresztą tak jak mówiłam wcześniej było całkiem sporo kobiet, i na pewno trochę też obsługi choć nie wiedziałam czy też mogą wziąć udział.
Raz kozie śmierć, pomyślałam, najwyżej nie dam rady.
Kuba w tym czasie skończył przemowę otworzył szklane drzwi i zaprosił mnie do środka. Weszłam pewnie i teraz mogłam przyjrzeć się dokładnie, co mnie najbardziej zaskoczyło to że w drzwiach które się za mną zamknęły było weneckie lustro, czyli wszyscy mogli mnie obserwować z zewnątrz a ja widziałam tylko swoje odbicie. Tak jak dostrzegłam z góry było całe obite czerwoną skóra a otwory na penisy których było całkiem sporo na różnych wysokościach dodatkowo były otoczone miękką gąbką aby zapobiec urazom. Mimo że w klubie dudniła ostra klubowa muza to w środku było cicho a z głośników sączyła się spokojna muzyka, było jasne że główną atrakcją wokalną mam być ja.
Rozsiadłam się wygodnie na pufie, była akurat tak duża że można było wygodnie siedzieć albo klęczeć na czworakach. Ściany były tak blisko że swobodnie mogłam ich dotknąć z obu stron na raz. Spojrzałam prosto w lustro i zaczęłam swój show.
Rozsunęłam szeroko nogi a sukienka podjechała aż pod pępek dokładnie odsłaniając moje mokre od śluzu krocze. Od razu palcami jednej dłoni rozchyliłam grube wargi prezentując nabrzmiały guziczek a środkowym paluszkiem zaczęłam mocno go pocierać. Drugą dłonią ściągnęłam górę materiału uwalniając dwie masywne kule piersi które zakołysały się mocno uderzając się o siebie. Wsunęłam palec wolnej dłoni do seksownie uchylonych ust imitując ruch obciągania dając sygnał do rozpoczęcia właściwej akcji.
Gdy w dwóch przeciwległych otworach pojawiły się w końcu twarde kutasy ucieszyłam się jak dziecko z lizaka. Od razu chwyciłam je w obie dłonie i zaczęłam z wprawą masować. Nie wiedziałam na którego się zdecydować oba były całkiem spore, o grubych lśniących główkach, w końcu wsadziłam do ust tego z prawej strony. Nie pierdoląc się zbytnio połknęłam go od razu całego aż do gardła opierając się nosem o milusie obicie ścianki. Natychmiast zaczęłam swoje turbo obciąganie jeżdżąc po grubym trzonie ustami śliniąc się obficie. Wiedziałam jak strugi śliny skapujące z kutasa na dyndające ogromne cycki działają na facetów, choć tu sytuacja była inna bo właściciel raczej nie był tego świadom. Za to widownia była jak najbardziej i aby jej to jeszcze uatrakcyjnić cały czas patrzyłam w stronę lustra, dzięki temu że widziałam się w lustrze starałam się robić to jak najbardziej widowiskowo, o dziwo było to dla mnie dodatkowym bodźcem erotycznym i skutkowało coraz mocniejszym pobudzeniem.
Niestety pojawił się mały problem, gdy obciągałam tego kutasa po prawej stronie nie byłam w stanie dosięgnąć ręką tego z lewej. Lecz problem znalazł szybko rozwiązanie, nabrzmiały członek zniknął z otworu i pojawił się po chwili po prawej stronie. Od razu wsadziłam go sobie do ust a na poprzednim zacisnęłam dłoń, po chwili pojawił się też trzeci i teraz miałam zajęte już obie ręce.
Oczywiście głównie skupiłam się na obciąganiu ustami co chwila przenosząc się od kutasa do kutasa, każdego wsadzając aż do samego końca, gdybym mogła to zębami bym rozdarła większe dziury aby wylizać jeszcze ich pełne nasienia jądra. Byłam tak podniecona tą sytuacją że normalnie czułam jak soki z mojej cipki wypływają szeroką strugą mocząc siedzenie pufy. Zaczęłam ocierać się o nią w przód i w tył aby jeszcze bardziej się podniecić, dupeczka rytmicznie się kurczyła zaciskając i rozluźniając okrągły zwieracz.
Nagle w prawej dłoni poczułam jak członek mocno się napina i przechodzi przez niego znajome pulsowanie, nieodwołalny znak zbliżającego się wytrysku. Szybko chwyciłam go ustami zaciskając wargi na podstawie trzonu i nie wypuściłam dopóki nie wypełnił mojej buzi swą gorącą spermą. Było jej całkiem sporo tak że zaokrągliły mi się policzki, wysunęłam mięknący penis delikatnie aby nie uronić ani kropli białego nektaru. Odwróciłam głowę w stronę lustra i pokazałam pełna nasienia buzię i po chwili energicznie przełknęłam całą zawartość na końcu otwierając usta i wystawiając czysty języczek na brodę. Mimo wygłuszenia usłyszałam stłumione okrzyki aprobaty z sali, lecz nie mogłam się długo nimi nacieszyć bo kolejny penis zaczął spazmatycznie dygotać. Ledwo zdążyłam włożyć go do buzi a od razu poczułam silne uderzenie strumienia spermy o górne podniebienie. To również szybko połknęłam ponawiając krótkie show do lustra, starałam się pamiętać o tym za każdym razem choć nie zawsze się udawało jak musiałam szybko przełykać aby mieć wolną buźkę na kolejnego strzelca.
Teraz jak już się rozgrzałam było coraz łatwiej, obciągałam najlepiej i najmocniej jak umiałam, połykałam każdy ładunek aż poczułam jak brzuszek rozkosznie się mi wypełnia gęstym białym nektarem. Od początku nawet przez myśl mi nie przeszło liczyć ile porcji spermy przyjęłam po prostu poszłam na żywioł. Niestety tak bardzo starałam się zadowolić co rusz pojawiające się z obu stron kutasy że nie mogłam dojść sama do orgazmu. Balansowała na jego skraju ekstremalnie pobudzona, już nie tylko dupcia ale i cipka wraz z twardymi sutkami wibrowały w rytmicznych skurczach powodując rozlewanie się podniecenia po całym drobnym ciałku.
Raz miałam mały wypadek, po prostu nie zdążyłam objąć ustami będącego na skraju wytrysku członka i potężne chlusty białej spermy zalały moje olbrzymie mokre od potu cycki. Nie wiele myśląc zebrałam jak najwięcej nasienia na dłonie i zaczęłam energicznie zlizywać głośno przełykając kolejne porcje, oczywiście nie zapomniałam odwrócić się prosto do lustra. Potem znów wróciłam do rytmicznego obciągania kolejnych kutasów, była ich naprawdę olbrzymią ilość, zaczęłam odczuwać pierwsze oznaki zmęczenia objawiające się lekkim bólem szczęki która pracowałam jednak najmocniej. Na szczęście chyba towarzystwo w klubie też powoli się wykruszało bo coraz rzadziej pojawiały się po trzy czy cztery kutasy a najczęściej jeden góra dwa więc mogłam się troszkę bardziej skupić na jakości a nie na tempie.
Nagle pojawił się w jednej z dziurek naprawdę spory okaz, chyba największy dzisiejszego wieczoru, gruby, żylasty i długi na ponad 20 centymetrów, przynajmniej tyle wystawał, miał potężny czerwony łepek z obszernym kołnierzem u podstawy. Postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę od ciągłego orala i zrobić mała niespodziankę dla widowni. Wstałam z pufy z trudem odklejające się od kałuży moich soczków które zrobiły na niej spore bajorko, odwróciłam się tyłem i nakierowując delikatnie ręką potężny pal energicznie nasunęłam się cipką aż mokre pośladki klasnęły głośno o ściankę. Dla właściciela tego sprzętu było to chyba spore zaskoczenie bo momentalnie naprężył się i trysnął gorącym ładunkiem prosto w gościnną dziurkę.
Krzyknęłam głośno również mocno zaskoczona a moje ciało w końcu się poddało i potężny orgazm rozlał się po nim całym. Był tak mocny że prawie odebrał mi przytomność, musiałam zaprzeć się rękoma o przeciwległą ścianę i mocno naprzeć tyłeczkiem o drugą. Drżałam silnie będąc wypełniona cały czas tym długim kutasem który nie wycofał się nawet na kawałek mimo potężnego zrzutu nasienia. Już chciałam wysunąć się delikatnie i zlizać zawartość cipki gdy poczułam że zaczął się w niej poruszać, i to nie jakoś delikatnie ale ostro na całą długość swego członka. Zostałam w tej pozycji i w końcu mogłam skupić się na swojej rozkoszy, odchyliłam głowę do tyłu i głośno jęczałam w drodze do kolejnego orgazmu.
Ogromny kutas pierdolił mnie intensywnie, szybko i mocno tak jak lubię najbardziej, jego sperma zmieszana z moim śluzem chlupotała przy każdym pchnięciu i tryskała z pomiędzy rozciągniętych warg. Nie czekałam długo a kolejny orgazm przeszedł mocnym wstrząsem wywołując głośny krzyk moich spracowanych ust, wielogodzinne maksymalne pobudzenie przyniosło w końcu efekt.
Między moimi dłońmi którymi cały czas zapierałam się o przeciwległą ścianę pojawił się jeszcze jeden penis, troszkę musiałam się na gimnastykować aby połknąć go aż po nasadę. Zaczęłam go od razu ssać bo o obciąganiu nie było mowy bo bym musiała oderwać tyłeczek i pożegnać się z rozkosznym pieprzeniem przez tego olbrzyma z tyłu. Ale posiadacz tego członka miał inny plan, zaczął mnie ostro jebać w buźkę, niesamowicie mi się to podobało i oddałam się temu bezgranicznie. Po prostu stałam a oni jebali mnie z całych sił nie wiem jak to możliwe ale zgrali się idealnie i walili mnie w jednym tempie tak że naraz wypełniali lub opróżniali moje przeciwległe dziurki. Nie wiem jak długo to trwało bo całkiem straciłam kontrolę i skupiłam się tylko na swojej rozkoszy udostępniając im po prostu moje usta i cipkę aby mogli się zaspokajać.
Strzelili też jednocześnie zalewając mnie z obu stron potężnymi porcjami gorącej spermy, mi też nie wiele brakowało i kolejny raz doszłam tym razem w tak silnym spełnieniu że upadłam na podłogę opierając się o pufę z szeroko rozłożonymi nogami idealnie naprzeciw lustra. Spojrzałam na swoje odbicie, miałam mętny wzrok a moje na co dzień spore usta powiększyły się jeszcze bardziej mocno obrzękłe od tak długiego i intensywnego obciągania. Dostrzegłam też że cały czas mam na sobie sukienkę która teraz przypominała szeroką opaskę na biodrach, ściągnęłam ją szybkim ruchem i odrzuciłam za siebie. Będąc teraz całkiem nagą wysunęłam biodra do przodu i jeszcze bardziej rozsunęła uda. Wsunęłam dwa palce w rozpulchnioną cipkę i zaczęłam wybierać z niej gęsta białą pastę z podwójnej porcji ubitej spermy, podniosłam następnie dłoń do ust i dokładnie wylizywałam oblizując się najbardziej seksownie jak umiałam.
Gdy już wszystko udało mi się zlizać i połknąć w odbiciu lustra dostrzegam kolejne trzy penisy, wzrok od razu przyciągnął środkowy, był to potężny kawał chuja, może ciut krótszy ale za to znacznie grubszy, dla odmiany z wąskim spiczastym łbem. Od razu podpełzłam na czworakach zalotnie wypinając i kołysząc tyłeczkiem w stronę lustra i zaczęłam zabawę z wszystkimi naraz. Nie miałam już sił obciągać więc postanowiłam je lizać jak wielkie truskawkowe lody skupiając się na najwrażliwszych wędzidełkach i otworkach. Pieściłam tak całą trójkę przesuwając języczkiem po kolei po każdym, gdy trochę odpoczęłam wsadzałam znów całe główki do buzi i ssałam intensywnie. Ten największy bardzo mi imponował, smakował wybornie a w dotyku miał wyjątkową aksamitną skórkę na ostro zakończonej różowej główce. Zaczęłam fantazjować jak zajebiście byłoby poczuć jego gruby żylasty trzon w swojej dupce, jej okrągły pierścień od razu zaczął mocno się kurczyć powodując przyjemne rozlewanie się gorąca po całej pupie. Przyspieszyłam pieszczoty mniejszych towarzyszy a tego giganta zostawiłam sobie na deser, szybkie lizanko żyłek łączących nabrzmiałe łebki z trzonami oraz wciskanie końcówki języka głęboko w światło dziurek musiało przynieść szybki efekt. Najpierw jeden a chwilę później drugi strzelili gęstymi chlustami nasienia wypełniając moją buźkę, nie zdążyłam przełknąć pierwszego ładunku i tym sposobem trzymałam teraz podwójną porcję ciepłej spermy mocno rozdymającą mi policzki. Jako że byłam cały czas na kolanach bo nie zdążyłam jeszcze usiąść na pufie podpełzłam do lustra i prężąc się seksownie połknęłam całą białą zawartość, dla mocniejszego efektu wypchnęłam językiem odrobinę aby z kącików ust pociekły małe stróżki. Oczywiście nie pozwoliłam im spłynąć za daleko i starłam je dwoma paluszkami naraz oblizując je potem dokładnie.
Podniosłam się z kolan przesuwając wielkimi piersiami po szkle aż sutki wydały piszczący dźwięk a mnie przeszedł dreszcz podniecenia który na pewno był widoczny dla wszystkich z drugiej strony. Odwróciłam się tyłem i pokręciłam mokrymi pośladkami kilka kółek rozpłaszczając je mocno o szkło aż zostały białe smugi na powierzchni lustra. Podeszłam do samotnego już kutasa bo koledzy już znikli w otworach ściany, objęłam go dłonią, z ledwością udało mi się połączyć palce tak bardzo był gruby. Nakierowałam go na dziewiczy jeszcze dzisiaj otworek mojej dupki i wcisnęłam końcówkę prosto do środka, weszła bez problemu ogromne pobudzenie wystarczająco rozluźniło i nawilżyło mi anusik. Zacisnęłam silniej dłoń i już chciałam pchnąć pośladkami w tył ale stało się coś niesamowitego, mimo że wielki kutas wystawał przeszło 20 centymetrów do środka mojego wąskiego pomieszczenia to przesunął się wewnątrz mojej dłoni o kolejne 10. Od razu też bez problemu zanurzył się w chętne głębiny dupci, otworzyłam szeroko oczy ze zdumienia bo jak żyłam jeszcze nie widziałam tak wielkiego penisa, a wiecie przecież że doświadczenie w tej kwestii mam ogromne. Chyba nawet kulturysta Ragnar nie dysponował aż tak wielkim potworem choć był naprawdę potężny. Od razu zapragnęłam go poczuć całego, powoli cofałam jędrny tyłeczek aż pośladkami dotknęłam czerwonej skóry, wypełniał mnie bardzo mocno, czułam jak rozpycha się w moim brzuszku rozciągając na boki wszystko co miałam w środku. Spojrzałam w dół między wielkie cycki które kołysały się swobodnie na boki, dostrzegłam na podbrzuszu zarys wielkiej pały i dokładne miejsce gdzie kończyła się jej główka, znajdowała się parę centymetrów nad pępkiem, opuściłam dłoń i zaczęłam intensywnie pocierać to wybrzuszenie. Chyba poczuł mój dotyk bo zadrżał mocno wprawiając w ruch moje ciałko, wiecie z poprzednich opowiadań że bez problemu radzę sobie nawet z potrójną analną penetracją, testowałam nawet raz czy dwa poczwórną, ale nie wspominam tego dobrze bo cztery chuje nie były wstanie mnie odpowiednio pierdolić tylko rozpychały się tuż za wejściem i ciągle wypadały. Ale tak mocne wypełnienie zapewniały mi tylko nasze największe zabawki albo ewentualnie dłoń mojej Wiktorii.
Zaczęłam kręcić kółeczka i powoli namiętnie przesuwać się po jego żylastej powierzchni, nie spieszyłam się chciałam jak najmocniej go poczuć w sobie i rozkoszować się jego wielkością. Na potężny orgazm nie musiałam czekać za długo, rozkosz rozlała się od środka mojego brzuszka na całe ciało docierając do najodleglejszego zakątka. Odchyliłam głowę i zawyłam głośno i długo w wspaniałej ekstazie, cała drżałam i musiałam mocno się zaprzeć aby nie upaść na podłogę. Po dłuższej chwili znieruchomiałam i cicho jęcząc kończyłam swoje spełnienie, właściciel potężnego penisa cały czas tkwiącego głęboko w mojej dupci pozwolił mi dojść do siebie ale zapragnął też dać coś od siebie. Gwałtownie wysunął się prawie cały, zostawił tylko w środku główkę kutasa opierając ją o ciasny zwieracz od wewnętrznej strony, od razu wbił go ponownie całego tak że prawie odbił mnie od ściany, oparłam się jeszcze mocniej rękoma rozpłaszczają tyłeczek na czerwonej ścianie.
Pierdolił mnie tym szybkim tempem wsadzając w każde uderzenie maksimum siły, widać że znał się na tym dobrze, ani nie zwalniał ani nie przyspieszał chodził jak gorący młot udarowy. Całkiem straciłam nad sobą kontrolę, z zamkniętymi oczami i otwartymi ustami wyłam głośno przy każdym ciosie. Gdy zabrakło mi już sił opadła mi głowa w dół a z ust kapała gruba strugą śliny wprost na podskakujące w górę masywne cycki. Skupiłam się tylko na tym aby trzymać się na nogach i nie upaść bo wtedy zsunęłam bym się z tego wspaniałego kutasa który tak ostro pierdolił mój tyłeczek. A tego nie chciałam, dawno nie czułam czegoś tak wspaniałego, co rusz trafiał mnie drobny orgazm którym nawet nie miałam czasu się rozkoszować bo już nadchodził kolejny, był to ten wspaniały stan ciągłej rozkoszy który dopadał mnie już nie raz w czasie naprawdę epickiego jebania.
Poczułam jak przez potężny rozpychający moje gościnne wnętrze pal zaczynają przebiegać drobne fale skurczów, zwiastowało to początek jego orgazmu. Zrobiło mi się żal że zaraz skończy się to wspaniałe ruchanie choć już ledwo stałam na trzęsących się nogach a pot spływał po mnie gęstymi kroplami. Pierwsza fala gorącej spermy uderzyła z wielką siłą, poczułam ją dokładnie bo trysnął w chwili gdy był najgłębiej we mnie. Nie przestał jednak i cały czas wbijał się całą potężną długością strzelając chyba z dziesięć razu kolejnymi porcjami nasienia. Pieprzył mnie jeszcze dłuższą chwilę mimo że zrzucił już cały swój ładunek, bełtał kutasem łącząc go z moim śluzem dzięki czemu poślizg był taki jakbym była wypełniona roztopionym masłem co jak wiecie też już kiedyś próbowałam.
Ledwo już stałam ciężko dysząc ale cały czas mocno dociskałam dupcie do dziury w ścianie by cały czas czuć go jak najmocniej. Nagle wysunął się całkiem zostawiając mnie samą z szeroko rozwartą pulsującą z doznanej rozkoszy dziurką pupcia. Zrobiłam dwa kroki i ciężko padłam na pufę nie zapominając ustawić się w seksownej pozie na przeciwko lustra. Spojrzałam na swoje odbicie, widać było że jestem ostro przeruchana i wymęczona wielokrotnymi orgazmami, całą pokryta byłam kropelkami potu, ciężko oddychałam przez obrzękłe zaczerwienione usta aż strużki śliny kapały z obu koniuszków. Obrzękłe brodawki i twarde sutki sterczały na szczytach błyszczących spoconych wielkich cycków. Cipeczka zwieńczona grubym guzikiem łechtaczki sączyła biały śluz który spływał wprost w szeroko otwarty otwór dupci który mimo usilnych wysiłków zwieracza nie był wstanie się zamknąć. Mogłam mu w tym pomóc delikatnym masażem paluszkami, zamiast tego wsadziłam do środka dwa najdłuższe i zaczęłam wybierać gęstą białą maź która w ogromnej ilości wypełniła wnętrze mojej pupy.
Oczywiście wszytko to od razu lądowało w buzi a ja każdą kolejną porcję zlizywałam z apetytem i przełykałam głośno zadzierając głowę do góry. Drugą rączką masowałam wyraźnie wysklepiony brzuszek tak mocno wypełniony niezliczonymi porcjami spermy, chyba jeszcze nigdy w życiu nie opiłam się jej aż tak dużo choć jak wiecie próbowałam nie raz.
Spojrzałam prosto w lustro sprawdzając czy okoliczne dziurki nie wypełnia jeszcze jakiś chętny do obciągania kutas, nic nie dostrzegłam.
Gratuluję Sandro, wygrałaś nasz konkurs, rozległ się głos Ewy z głośnika, dałaś nam tak niesamowicie erotyczny pokaz którego się nie spodziewaliśmy, zostałaś największą gwiazdą tego klubu. Zaraz po Ciebie przyjdę i wręczę główną nagrodę.
Chyba zapomniałaś o niespodziance która była w umowie, spojrzałam prosto w lustro uśmiechając się zalotnie
Uznaliśmy że już wystarczająco zasłużyłaś by ogłosić Cię zwycięzca.
Mimo godzin obciągania i naprawdę epickiego pierdolenia nadal miałam ochotę na więcej i powiedziałam że umowa to umowa.
Ok kochana więc przygotuj się na wielki finał.
Muzyka zrobiła się głośniejsza i zamieniła się w mocne basowe tony które sprawiły że moje całe ciałko zaczęło podrygiwać miarowo od natężenia dźwięku. Cały czas siedziałam z szeroko rozłożonymi nogami i wypchnięty do przodu biodrami świecąc obiema rozwartymi dziurkami. Poczułam jak coś mocno wbija się od dołu w moje jędrne pośladki, cofnęłam tyłeczek trochę w tył a z otworu w pufie wyskoczył długi i gruby silikonowy penis w jaskrawo różowym kolorze. Chwyciłam go w obie ręce był wyjątkowo mięciutki i bardzo ciepły, wyczuwałam też w nim jakiś rodzaj pulsowania. Przysunęłam się do niego tak że oparł się o moje rozpalone podnieceniem krocze, wcisnęłam między jędrne półkule piersi gdzie schował się cały a sterczącą końcówkę w kształcie sporego łebka kutasa zaczęłam intensywnie lizać wyciągając język jak najbardziej się dało. Pulsowanie zaczęło narastać i jego ciepłota chyba jeszcze bardziej wzrosła, przytuliłam się mocno do niego i zaczęłam ocierać się o niego trzymając mocno w obu dłoniach.
Po paru chwilach z sporej dziurki na szczycie główki silikonowego dilda wypłynęła gęsta kremowa kropla, od razu ją zlizałam szerokim pociągnięciem języka. Poczułam słodki smak rozpuszczonej ciepłej białej czekolady, za tą kroplą pojawiła się kolejna i kolejna kropla. Każdą kolejną zlizywałam ze smakiem ale zaczęły wypływać coraz szybciej, więc aby nic się nie zmarnowało wsadziłam ją sobie do buźki, teraz szybko przełykałam następne porcje. Jednak pulsowanie było coraz szybsze a ilości większe, próbowałam gromadzić część w policzkach które zaokrągliły się jak u rybki akwariowej. Nie byłam wstanie tak szybko przełknąć kolejnych porcji, ciśnienie czekoladowego kremu było tak duże że siłą rozwarło mi buzię i ciepła kremowa masa wytrysnęła na zewnątrz zalewając moją brodę i policzki. Od razu zaczęła też skapywać na olbrzymie cycki zamieniając je w białe słodkie kule.
Wyrwałam sztucznego kutasa z pomiędzy nich ale kolejne porcje ciągle wypływały z jego czubka, nie wiedząc co z tym zrobić wpadłam na chyba najbardziej absurdalny pomysł z możliwych. Przesunęłam się mocno w tył na śliskiej zalanej kremem pufie i wcisnęłam go prosto w rozpulchniona cipeczki. Wspaniałe ciepło rozlało się po całym podbrzuszu a rytmiczne pulsowanie pompowało kolejne chlusty w wnętrze mojej dziurki. Uczucie przypominało wytryski spermy z żywego kutasa tylko ilość zawartości była znacznie większą. W cipce nie ma wcale tak dużo miejsca i gęsty krem zaczął szybko wypływać spomiędzy rozciągniętych grubych warg.
Miałam na szczęście jeszcze jedna dziurkę, znacznie pojemniejsza, wysunęłam oklejony mocno silikonowy trzon z ociekającej pizdeczki i wsunęłam do pobliskiej pupy. Jeszcze byłam luźna po ostrym pierdoleniu przez gigantycznego kutasa więc wszedł bez problemu prawie tak samo głęboko jak poprzednik. Aby nie wypadł trzymałam go śliskimi od kremu dłońmi i energicznie przesuwałam biodrami w przód i w tył. Pulsowanie jeszcze bardziej się nasiliło a co za tym porcje czekoladowej masy były coraz większe. Brzuszek zaczął mi się mocno zaokrąglać i zaczęłam się bać że zaraz pęknie, jednak gdy wyglądałam co najmniej na czwarty miesiąc ciąży wszystko nagle się skończyło. Pulsowanie ustało a różowy kutas wysunął się z rozciągniętego tyłeczka i opadł na podłogę. Jak najmocniej starałam się zacisnąć zwieracze aby zatrzymać w sobie gęsty płyn który wspaniale rozgrzewał mnie od środka pobudzając potężnie. Obie rączki przesunęłam na sterczący brzuszek i zaczęłam go z czułością masować, tego było już za wiele, wspaniały, niesamowicie silny orgazm opanował moje wypełnione lepkim kremem ciałko, zaczęłam podrygiwać rytmicznie a z moich ust wydobył się głośny przeciągły jęk. Chyba na chwilę straciłam kontakt z rzeczywistością.
Gdy doszłam do siebie i przejrzałam na oczy zobaczyłam że obok mnie stoją Ewa z Kubą, oboje całkiem nadzy. Ewcia miała całe podbrzusze błyszczące od śluzu i spermy a obie dziurki były szeroko otwarte, buzie i jędrne cycki też były pokryte mieszanką śliny i również spermy. Kutas Kuby wisiał swobodnie również mocno wymazany a z końcówki jeszcze spływały gęste nici szklistego płynu, mimo braku twardej erekcji sprawiał nadal imponujące wrażenie, od razu poznałam że to właśnie on mnie tak ostro wypierdolił w dupkę.
Jak się czuje nasza finalistka, szepnęła Ewa klękając i całując moje lepkie, słodkie cycki.
Wspaniale, jęknęłam, to było po prostu niesamowite.
W życiu nie spodziewałem że zrobisz aż tak zajebiste show, jestem pod ogromnym wrażeniem, powiedział swoim niskim seksownym głosem Kuba.
Cieszę się że wam się spodobało, podniosłam rękę i objęłam miękki choć nadal gruby trzon penisa.
Roześmiali się oboje a ja wkrótce dołączyłam i po chwili śmialiśmy się w trójkę.
Musimy pomóc pozbyć ci się tej czekolady, akurat dobrze się składa bo mam straszną ochotę na coś słodkiego.
Kuba podniósł mnie delikatnie i wyniósł na zewnątrz, z zdziwieniem dostrzegłam że klub jest pusty a przed szklanymi drzwiami stoi skórzana okrągła platforma prawie pięciometrowej średnicy.
Nikogo nie ma, zapytałam.
Tak, odparła Ewka, końcówka twego przedstawienia była tylko dla naszej dwójki.
Ułożył mnie delikatnie na środku i oboje zaczęli dokładnie zlizywać każdą plamkę kremu z mojego ciała. Ja leżałam swobodnie na plecach pozwalając się intensywnie pieścić. Gdy byłam już prawie czyściutka trzeba było zająć się obiema moimi dziurkami z których wciąż wyciekał słodki płyn. Kuba położył się na plecach i ułożył mnie na sobie tak że moja cipka znajdowała się wprost nad jego ustami a krople czekolady swobodnie spływały mu do środka buzi. Ewa klęknęła z tyłu i przyssała się do mojego tyłeczka, rozciągała mocno twarde pośladki dzięki czemu zwieracz pozostawał otwarty i z środka dziureczki wypływały ogromne ilości jasnego słodkiego kremu. Słyszałam jak oboje głośno mlaskając wylizują dokładnie obie szparki, ułożyłam się wygodnie na jego torsie a głowę oparłam o umięśniony brzuch, przed oczami miałam potężny aktualnie półtwardy kawał kutasa jeszcze mokry od soczków Ewy.
Nie mogłam pozostać na ten widok obojętna i mimo obrzękniętych i obolałych warg wsunęłam go ręką do buzi i zacisnęłam usta na szerokiej podstawie kołnierza. Nie miałam już sił ssać więc tylko masowałam jego najwrażliwsze miejsca językiem, koniuszkiem trącałam grube wędzidełko na zmianę wsadzając go do sporej dziurki na czubku. Szybko poczułam jak rośnie w moich ustach napierając mocno na podniebienie, starałam się robić co mogę aby jeszcze mocniej go podniecić nie wypuszczając z buźki. Na to wszystko dołączyło się silne pobudzenie z mocno stymulowanych dziurek i nie minęło dużo czasu a targnął mną kolejny orgazm tego dnia. Zastygłam z rozkoszy i niewyraźnie pomrukiwałam zapchana już całkiem twardym kutasem, Ewa z Kubą zamiast dać mi chwilę wytchnienia jeszcze bardziej nasilili pieszczoty dupki i cipki wpychając swe języki jak najgłębiej się dało. To już było dla mnie stanowczo za wiele, nadszedł kolejny silny orgazm który już całkowicie pozbawił mnie resztek świadomości.
Ocknęłam się chyba dopiero po paru godzinach przez małe okienka prosto na nasze okrągłe posłanie padały promienie słońca. Z trudnością otworzyłam zaklejone oczy i od razu napotkałam rozbawione spojrzenie zielonych tęczówek Ewy. Leżałam na boku przytulona do chrapiącego jak niedźwiedź Kuby, moje usta nadal wypełniał teraz całkiem mięciutki jego penis. Miałam pełną buźkę spermy która częściowo wypłynęła przez uchylone wargi na jego podbrzusze i skleiła mój policzek do jego skóry. Połknęłam ile mogłam i zastanawiałam się czy spuścił się jeszcze wczoraj czy miał samoczynny wytrysk jak spał. Ewa leżała po drugiej stronie jego kutasa ale tak blisko że prawie stykałyśmy się nosami, obejmowała ręką jego wielkie jak u byka jądra, w sumie dopiero dziś dostrzegłam ich rozmiar bo wczoraj nie miałam okazji. Wyjęła delikatnie z mojej buzi miękki członek i ułożyła swobodnie między umięśnionymi udami, następnie mocno pośliniła miejsce gdzie skleiłam się zaschniętych nasieniem z jej facetem dzięki czemu bez problemu mogłam w końcu podnieść głowę
Choć pod prysznic, szepnęła, on będzie spał przynajmniej do południa.
Musiałyśmy jeszcze wypełznąć spod jego rąk którymi mocno trzymał nasze jędrne dupcie i podreptałyśmy do łazienki. Wzięłyśmy wspólny prysznic, myłyśmy sobie nawzajem wszystkie zakamarki przy okazji troszkę też pieściłyśmy ale głównie śmiałyśmy się i całowałyśmy namiętnie. Potem nagie poszłyśmy do biura podpisać w końcu dokumenty, Ewa wręczyła mi cesję na samochód powtarzając że mogę wybrać sobie jeszcze kolor i rodzaj wyposażenia, wystarczy pojechać do dealera Fiata. Dała mi też pen drive z filmem z kabiny rozkoszy, okazało się że był to prawie czterogodzinny materiał, więc tyle trwał mój pokaz. Zapewniła że to jedyna kopia, spytałam się czy nie chcą swojej na pamiątkę, powiedziała że będzie im bardzo miło i włącza ją do swojej prywatnej kolekcji.
Gdy zgrywała kopie na swój dysk wręczyła mi połyskliwie czerwoną kopertę z logiem ich klubu, w środku znajdowała się platynowa karta VIP upoważniająca do nielimitowanych wejść i open baru dla mnie i osoby towarzyszącej. Była to ogromna niespodzianka z ich strony bo coś takiego było po prostu bezcenne. Nie omieszkałam jej za to podziękować zatapiając się w jej usta i mocno przytulając.
Dobra Ewa ja muszę spadać bo ledwo trzymam się na nogach i muszę odespać te upojną noc, wiesz może gdzie jest moja sukienka bo torebkę już mam.
Pewnie została w kabinie, powiedziała, chodźmy na dół.
Tak jak mówiła znaleźliśmy ją porzuconą w kącie kabiny zwinięta w mokry kłąb zielonego materiału całkowicie nasączonego zastygłym już kremem z białej czekolady.
No raczej tego nie założysz, stwierdziła, choć dam ci firmowy strój hostessy.
Pociągnęła mnie na zaplecze gdzie wręczyła mi eleganckie podłużne pudełko.
Trzymaj to powinno na ciebie pasować.
Od razu je otworzyłam i zaczęłam przymierzać kolejne części ubranka. Czego tam nie było, najpierw założyłam muślinową prawie przezroczystą bluzeczkę z hiszpańskim sznurowany dekoltem i krótkimi rękawkami, była tak krótka że Ewcia musiała pomóc mi upchać moje wielkie kule piersi które tak mocno naciągnięty materiał że sutki prawie go przebiły. Do tego była czarna satynowa spódniczka w pionowe fałdy podszyta grubą warstwą tej samej muślinowej tkaniny co bluzka, dzięki temu mocno unosiła się do góry zwłaszcza na dupci wspaniałe prezentując zaokrąglony dół nagich pośladków. Oczywiście miała tak niski stan że kończyła się sporo pod pępkiem dzięki czemu cały mój już płaski brzuszek był odsłonięty. Miała też wyszyte duże krwiście czerwone logo z nazwą klubu. Uzupełnieniem była jeszcze jedna podwiązka na udo, opaska na szyję i dwie kolejne na nadgarstki wszystko z tego samego półprzezroczystego materiału.
Tam masz lustro, wskazała palcem.
Ja pierdole, Wiki oszaleje z zazdrości jak mnie w tym zobaczy, obracałam się wokół oglądając się dokładnie.
Nie ma takiej potrzeby, wyjęła kolejne pudełko, też rozmiar 36, spytała.
Ej Ewa nie mogę Cię tak naciągać.
Daj spokój, zostaw mi w zamian swoją szmatkę wypiorę ją i będę zakładać na kinowe wieczory z twoim zajebistym występem.
No chyba że tak, zaśmiałam się głośno.
To jaki dać numer.
Daj 34 będę mieć ubaw jak będzie się w niego wciskać.
Jasne, też się roześmiała i podała mi kolejne pudełko.
Wróciłyśmy z powrotem do głównej sali klubu, ja seksownie ubrana w firmowy strój stukająca koturnami które na szczęście nie ucierpiały w czasie wczorajszej zabawy a Ewa całkiem naga z wielkimi pluszowymi kapciami na stópkach.
Osz kurwa, zawołałam głośno gdy ponownie ujrzałam kutasa Kuby, mimo że nadal spał jego potężny sprzęt stał maksymalnie wyprężony i wspaniałe błyszczał oświetlony promieniami słońca.
Stałam jak wryta bo dopiero teraz ujrzałam go w pełnej okazałości, bezwiednie uchyliłam usta z których skapnęła nitka śliny. Ewa śmiejąc się cicho wskazującym palcem uniosła moją brodę abym zamknęła buzię.
Jaki on ma kurwa rozmiar wychrypiałam zduszonym głosem.
32 centymetry od podstawy i 21 w obwodzie, odpowiedziała wesoło, choć nie możemy go tak zostawić pociągnęła mnie w stronę podestu.
Zakradłyśmy się po cichutku z obu stron i zaczęłyśmy lizać jego trzon od podstawy aż po główkę, gdy już był cały mokry objęłyśmy go ustami tak że stykały się ze sobą i szybko jeździłyśmy z góry na dół. Gdy poczułyśmy że przechodzą przez jego gruby trzon drobne drżenia, Ewcia szepnęła że zaraz dojdzie i kiwnęła głową abym chwyciła jego pulsującą coraz szybciej główkę, a sama sprawnie wskoczyła między jego uda układając się na plecach. Nawet się nie zorientowałam kiedy pochłonęła do swojej małej buźki ogromne jądra, musiała długo trenować że poszło jej tak sprawnie. Zacisnęła usta u nasady i zassała tak mocno aż zapadły się jej policzki, mi nie pozostało nic innego jak objąć jego łeb i ssać jak najmocniej potrafię. Chyba nieźle się obie spisałyśmy bo wybuchnął po kilku chwilach oczywiście nawet się nie budząc, ilość spermy była ogromna choć był to tylko pojedynczy strzał, wypełniła mi całe usta tak że musiałam troszkę połknąć aby mi się nie ulało. Zsunęłam się delikatnie mocno go uciskając i wysysając wszystko do ostatniej kropelki, od razu chwyciłam dłońmi głowę Ewy i mocno przywarłam do jej ust. Podzieliłyśmy się po połowie przełykając swoje porcje a następnie dokładnie wylizałyśmy sprawnymi języczkami wnętrza swoich buziek.
Mogłabyś sprzedawać bilety za możliwość obciągnięcia takiego potwora a Kuba nawet by się nie dowiedział, powiedziałam wesoło.
Że też nie wpadłam na to wcześniej gdy zapraszałam większość naszych dziewczyn aby się nim pobawiły, roześmiała się głośno.
Pożegnałyśmy się w końcu i poszłam do swojego auta, wrzuciłam oba kartony do bagażnika i z głośnym mokrym klaśnięciem usiadłam na fotelu kierowcy. Podniosłam skraj spódniczki i już wiedziałam o co chodzi, nawet nie poczułam że moja cipeczka z podniecenia pociekła tak olbrzymią ilością soczków że siedziałam dosłownie w kałuży lepkiego żelu, podsunęłam skromne ubranko aż pod same cycki i tak gola od pasa w dół ruszyłam do domu.
W domu rozebrałam się szybciutko ładnie układając strój klubowej hostessy z powrotem do pudełka i padłam jak ścięta w puszystą kołderkę, w ostatniej chwili świadomości wysłałam jeszcze mój filmik do Wiktorii.
Gdy obudziłam się był już wieczór, chwyciłam za telefon i zobaczyłam że Wiki też mi coś przysłała, był to krótki filmik jak z wypiekami na twarzy ogląda na dużym ekranie mój występ i intensywnie masturbuje się potężnym złotym masażerem, zresztą pierwszym moim prezentem dla niej. Na dole był jeszcze krótki podpis
“ Kochanie, myślałam że już mnie niczym po naszych zajebistych przygodach nie zaskoczysz a jednak znów przyjemnie mnie rozczarowałaś.
PS. wracam nocnym pociągiem i będę z samego rana, czekaj w łóżeczku. Twoja Wiktoria.”
Uśmiechnęłam się i wsadziłam dłonie między wciąż wilgotne uda i ponownie zasnęłam wyczekując świtu.
KONIEC
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
2 komentarze
marcusromanus
fajna seria opowiadań, umila wieczorne trzepanko, jak by jeszcze jakiś tamacik bucikowy lub stópkowy można było dodać
. dzięki i pozdrawiam
AjenaTasmorden
@marcusromanus próbowałam kilka razy ale nie czuje się w tym temacie dobrze. No nie kreci mnie😀. Ale bardzo dziękuję za zajebisty komentarz już to dziś pisałam ale się powtórzę to dla takich czytelników jak ty powstają moje opowiadania. Pozostań twardy. Pa😛
Fafnir
Chyba póki co moje ulubione twoje opowiadanie, koncept glory hole pięknie wykorzystany. Uwielbiam wprost te fragmenty opisujące wypchanie po brzegi spermą i wysklepienie brzuszka, mniam
AjenaTasmorden
@Fafnir Ja nie moge, cudownie jest czytać takie komentarze. Ja własnie dla takich czytelników pisze te gorące, namiętne teksty. Sledz kolejne opowiadania ten motyw który tak ci podpasował bedzie jeszcze obecny
Fafnir
@AjenaTasmorden Wprost nie mogę się doczekać, podczas czytania robiłem sobie dobrze i jestem pewien że następnym razem będzie tak samo