Tekst tego opowiadania jest fantazją użytkownika naszego forum Fafnira ja tylko ubrałam je w słowa aby opisać jak najlepiej propozycje które mi przedstawił.
Budzisz się rano w tym samym miejscu co zasnąłeś, w ostatniej przed obudzeniem wizji widzisz sceny wczorajszego dnia, ostry namiętny sen z cudownie seksownymi dziewczynami. Otwierasz oczy myśląc że to był sen. Ale nie, twój jak zwykle twardy o poranku kutas tkwi cały w buzi Wiki aż po grubą nasadę, Sandra leży między twoimi potężnymi udami na plecach, dostrzegasz właściwie tylko szczyty jej ogromnych piersi i zadarte w górę nogi. Ale czujesz co ci robi. Jej usta pochłonęły twoje jądra, wypełniają całkowicie jej buzię ale i tak cię ssie i masuje językiem. A Wiki obciąga ci jak szalona równie mocno pracując swoimi ustami. Czujesz że jesteś blisko, chcesz tego i jednocześnie nie aby dziewczyny jeszcze dłużej cie pieściły. Chwytasz zgrabne ciało Wiki i kładziesz na sobie, jej ociekającą sokami cipka jest tuż przy twojej twarzy. Spoglądasz jaka jest piękna, powiększony czerwony guziczek łechtaczki, szeroko rozszerzone obrzęknięte wargi i zaciśnięta różowa gwiazdka dupci w której byłeś tak chętnie wczoraj przyjmowany. Zaczynasz ją lizać szerokimi pociągnięciami języka po całym mokrym kroczu, po drodze wciskasz go najpierw w jedną szparkę a później w drugą. Nie potrzebowała dużo czasu, była już skrajnie pobudzona zanim otwarłeś oczy. Przy kolejnym liźnięciu dochodzi, gwałtownie drży na całym ciele, milczy bo ma przecież zapchane tobą usta. Ta świadomość sprawia że też dochodzisz, fala rozkoszy rozlewa się po całym twoim ciele a kutas tankuje prosto do jej brzucha bo włożyła go sobie tak głęboko potężne ilości gęstej lepkiej spermy. Nie wypuszcza cię aż skończysz, gdy miękniesz wysysa cię prawie do sucha, a Sandra dodatkowo masuje opróżnione już jądra zapewniając dodatkową potężna stymulację. Odwraca się do ciebie, jej usta są wciąż wypełnione sporą ilością twojego nasienia. Wasze usta zwierają się ze sobą a Wiki wlewa ci własną spermę do ust. To nowe doświadczenie dla ciebie, nie wiesz co masz zrobić ale dziewczyny pomagają ci w decyzji. Usta się zmieniają teraz całujesz się z Sandrą, przelewasz nasienie do jej ust ale część połykasz, jest zaskakująco dobre, dziewczynom pewnie też smakuje. Ciągną cię do łazienki, prosto pod prysznic, bierzesz je w swojej długiej ręce przytulając do potężnego ciała, bez trudu unosisz do góry i tak udajecie się do lazienki. Chwytasz za gąbki ale wyciągają ci je z rąk. Opierają twoje ręce wysoko o ścianę i rozsuwają nogi aby mieć pełen dostęp, górujesz nad nimi zarówno wzrostem jak i masą, będą musiały się nieźle napracować zanim cię całego umyją Im gąbki są niepotrzebne, wylewają na ciebie całą butelkę żelu i zaczynają cię myć używając tylko swoich seksownych ciał. Jesteście pokryci białą pachnącą intensywnie pianą a wokół unoszą się kłęby pary. Marzysz aby dotknąć swoje dziewczyny ale wiesz że one teraz tego nie chcą, jesteś dla nich wielkim żywym wibratorem do zabawy. Dostosowujesz się do tego i tylko obserwujesz jak ocierają się sterczącymi ogromnymi cyckami o twoje wielkie masywne ciało. Udami obejmują twoje nogi i zaciskając się na nich stymulują swoje cipki. A twój wielki kutas znów jest twardy mimo że przez cały ten czas ani razu nawet nie został przez nie dotknięty. Odkręcają wodę, deszczownia zmywa całą pianę pozostawiając tylko wasze lśniące czystością ciała. Ale to nie koniec, Sandra wciska się między ciebie i ścianę, klęka na podłodze obejmując dłońmi twoje ogromne pośladki i rozchyla je. Kutas znika w jej ustach, tym razem nie cały, zaciska usta tuż pod kołnierzem szpiczastej główki. Jej język zaczyna jak szalony pocierać wędzidełko i ujście dziurki na jej szczycie. Przymykasz z rozkoszy oczy, czujesz że kolejny orgazm jest już blisko tak wspaniale są ich pieszczoty. Czujesz że Wiki przejmuje inicjatywę, przywiera do twoich pleców a dłoń kieruje między rozszerzone pośladki. Dotyka twojej ciasnej dziurki, zaczyna masować i próbuje włożyć ci palec do środka. Napinasz się w chwili lęku ale później rozluźniasz się, dziewczyny pozwalają ci na wszytko z swoimi dupkami nie możesz im zabronić zabawy z twoją. Czujesz jeden palec a zaraz za nim kolejny, Wiki jest delikatna wchodzi powoli rozciągają cię delikatnie na boki, rewanżuje się za to jak ty się nimi zajmujesz z równą troską i cierpliwością. Gdy dotyka małego miękkiego wybrzuszenia i zaczyna je pocierać samymi tylko opuszkami palców czujesz coś czego jeszcze nie doświadczyłeś. Oczy zachodzą ci najpierw mgłą a później rozbłyska w nich tysiąc gwiazd. Kutas nie strzela salwami nasienia, on po prostu wybucha wyrzucając z siebie erupcje białej lawy wypełniając do pełna wciąż obejmującą go buzię Sandry. Dziewczyny pozwalają ci na chwilę oddechu a potem Sandra zbliża swoje wypełnione lepkim nasieniem usta do ust Wiki i dzielą się wspólnie twoim nektarem. Chcesz w tym też uczestniczyć, pochylasz się nisko bo przecież Sandra jest taka malutka a i Wiki musi zadzierać głowę aby na ciebie spojrzeć. Wasze usta stykają się ze sobą, dziewczyny poją cię tym czym je obdzieliłeś tak chętnie, przełykasz już bez najmniejszego problemu gorący płyn smakujący tobą i śliną ich obu. Szepczą ci do ucha że potrzebują chwili dla siebie aby się przygotować na kolejne ostre, gorące analne zabawy. Każą ci zamówić śniadanie do pokoju i wypychają z pod prysznica. Nie jesteś o to zły, macie przecież dla siebie cały dzień. Wracasz do łóżka i dzwonisz po room serwis. Widzisz przez otwarte drzwi łazienki pokrytą parą szybę prysznica. Widzisz ich dwie niewyraźne sylwetki, jak wzajemnie się dotykają, szczegóły tego co robią są przed tobą ukryte. Zamykasz więc oczy i widzisz oczami wyobraźni ich zaokrąglone od wypełniającej je ciepłej wody brzuszki, masują się po nich nawzajem opróżniając się powoli z ich zawartości. Powtarzają to jeszcze dwa razy wypełniając się wodą za każdym razem obficiej dzięki czemu ich brzuszki są jeszcze większe ale też mega seksowne. Wiesz że robią to dla ciebie a Twój kutas na samą myśl jak będziesz chciał to wykorzystać znów staje twardy. Rozlega się pukanie i lokaj wprowadza wózek z jedzeniem do pokoju, nie zakrywasz swojego olbrzyma to bardzo prywatny hotel i nie ma takiej potrzeby. Zresztą nie zwraca na ciebie uwagi bo właśnie otoczyły go twoje dziewczyny, wciąż ociekają wodą stojąc po obu jego stronach tak blisko że mokre piersi dotykają jego ubrania. Całują go w oba policzki i wracają do ciebie. Zostajecie sami i teraz to ty się nimi musisz zająć za to czego doświadczyłeś od otwarcia oczu. Siadają wysoko opierając się o aksamitny wezgłówek łózka, nogi szeroko rozłożone prezentujące błyszczące jak zwykle od śluzu pobudzenia cipki i wypięte do przodu wielkie, obrzmiałe z sterczącymi sutkami piersi. Chciałbyś je podotykać ale wiesz że przyjdzie jeszcze na to czas. Klękasz między nimi, jak wielki olbrzym i zaczynasz je karmić, uśmiechają się do ciebie i otwierają swoje buzie wyciągając na brodę języczki z których końcówek zwisają kropelki śliny. Dotykają cię delikatnie palcami, ale tylko tyle abyś cały czas był twardy. Ty też się moczysz, na samym czubku kutasa co rusz pojawiają się krople preejakulatu dziewczyny zlizują je jak tylko zrobią się odpowiednio duże, nabierając je na palec i kierując wprost do ust. Dzielą się oczywiście twoim sokiem sprawiedliwie. Gdy najedliście się do syta proponujesz wyjście na plażę, obsługa przygotowała już odpowiednie miejsce zapewniające maksimum komfortu. Zgadzają się ale najpierw żądają abyś ich ostro wyruchał tak jak wczoraj bo bez tego nigdzie nie pójdą. Sandra klęka na łóżku z wypięta ociekającą sokami cipką, jej dupcia po zabawach w łazience jest nadal otwarta i zachęca do wejścia, ustawiasz się za nią zaczynając od delikatnych pieszczot jędrnych pośladków. Wiki odpowiada że teraz nie jest to potrzebne, są już dawno gotowe i masz je od razu rżnąć jak by jutra miało nie być. Wskakuje na plecy Sandry wypinając się w podobny sposób, dzięki temu masz cztery w pełni dostępne dziurki aby korzystać do woli. Nie zastanawiasz się od której zacząć bo wiesz że zagościsz w każdej. Wybierasz cipkę Sandy, jest miękka, gorącą i bardzo mokra, z godnie z ich życzeniem wbijasz wielkiego kutasa od razu do samego końca. Słyszysz okrzyk rozkoszy, tak jak mówiły są ekstremalnie pobudzone. Jebiesz ją z całych sił trzaskając grubymi udami o jej tyłeczek, nie możesz się o nią zaprzeć aby zwiększyć siłę uderzeń więc wykorzystujesz do tego jędrną, małą dupkę Wiki. Chcesz również ją zadowolić aby było sprawiedliwie ale czujesz że Sandra zaraz dojdzie, zostajesz więc w niej starając się aby twoje ciosy były jak najgłębsze i jak najmocniejsze. Głośny okrzyk oznajmia wspaniały orgazm, nie zatrzymując się posuwasz ją jeszcze chwilę aby przeżywała go jak najdłużej. Ale Wiki też czeka kręcąc już nawet z niecierpliwością pupką. Wyciągasz kutasa, jest cały pokryty gęstym śluzem Sandry, wbijasz go tak samo szybko i głęboko w cipkę Wiki, słyszysz głośny pisk i wiesz że jest jeszcze bardziej pobudzona. Jebiesz tak samo energicznie jej szparkę jak wcześniej Sandry, ona dochodzi szybciej ale ty jeszcze trochę chcesz w niej zagościć. Więc nie przestajesz i pieprzysz tak długo aż dojdzie ponownie krzycząc głośno i drżąc w silnej ekstazie. Ale przecież są jeszcze dupcie tak dokładnie wypłukane specjalnie dla ciebie. Kutasa teraz już podwójnie pokrytego śluzem i Sandry i Wiki wkładasz w pupę tej pierwszej. Naczekała się na ciebie gdy zabawiałeś się z koleżanką, więc teraz od razu się otwiera zapraszając do rżnięcia, wchodzisz powoli ale systematycznie tak głęboko aż twoje jądra opierają się o jej otwartą po orgazmie cipkę. Potem wysuwasz się zostawiając w środku tylko gruby łeb i wpychasz ponownie raz za razem. Sandra zaczyna pomrukiwać a później jęczeć, robi to coraz głośniej i głośniej przy każdym pchnięciu. Czujesz że twój orgazm jest już blisko a przecież została jeszcze pupa Wiki. Sandra pomaga ci w tych rozterkach dochodząc w głośnym westchnieniu rozkoszy. Masz więc czas aby wypełnić Wiktorię, wchodzisz szybko bo też jest rozpulchniona i mocno rozluźniona po ekstazie podwójnego orgazmu którego byłeś stwórcą. Walisz szybciej bo wiesz że tak lubi, choć powstrzymujesz się już z całych sił aby nie strzelić zanim dojdzie. Na szczęście jej poziom stymulacji był tak wysoki że w kolejnym głośnym wrzasku wije się w ekstazie pompując mięśniami miednicy i zwieracza dupki twojego kutasa sprawiając mu niezły masaż. Już nie musisz się powstrzymywać, dochodzisz i zalewasz potokami spermy wnętrze jej tyłeczka. Ale nie możecie być przecież tak samolubni. Wyciągasz penisa ściskając go mocno u nasady, ponownie wchodzisz w otwartą różową rozetkę Sandry i zrzucasz w nią pozostały ładunek nasienia dzieląc go po równo między obie ich dupki. Padasz wykończony ale zaspokojony, mokrego kutasa dziewczyny układając ci na wielkim brzuchu abyście obaj odpoczęli i byli gotowi na dużo więcej. A same zaczynają się szykować do wyjścia, ubierają swoje trzy częściowe stroje plażowe, a więc kapelusze, okulary i klapki na absurdalnie wysokim koturnie. Każda z części była śnieżno biała idealnie kontrastującą z ich ciemno opaloną skórą. Dla ciebie szykują gruby szlafrok frotte i buty basenowe. Śledzisz wzrokiem ich poruszające się sylwetki, prezentują ci się jak zawodowe modelki z wybiegów mody, odróżnia ich jednak to że z pomiędzy ich gołych, jędrnych tyłeczków spływa powoli po gładkich uda twoja biała spermą. Twój kutas ponownie ożywa, nabrzmiewa, twardnieje, unosząc błyszcząca gładką główkę. Dziewczyny podchodzą do łóżka, pochylają się aż ich olbrzymie piersi dotkną twoich stóp, przesuwają się po grubych długich nogach ocierając się sutkami o twoje włosy którymi są pokryte. Podążają w górę i całują cię z obu stron w sam czubek już w pełni gotowego kutasa. Śmiejąc się podskakują wstając i wyciągając ręce pomagają ci wstać, wsuwasz przygotowane obuwie i wyciągasz ręce do boków aby bez problemu okryły cię również wielkim białym szlafrokiem. Chcesz się obwiązać paskiem ale go nie widzisz, jest w rękach Sandry, klęka u twoich stóp obwiązując już pewnie ponownie pełne jądra i sterczący gruby pal penisa. Wstając podaje końcówkę Wiki i tak właściwie nadzy wychodzicie z pokoju dwie szczupłe młode dziewczyny niska blondynka z potężnym biustem i wyższa brunetka z równie dużymi sterczącymi w górę cyckami i ty wysoki na dwa metry, potężny, można powiedzieć że gruby olbrzym ciągnięty na białym cienkim pasku. Eleganckim korytarzem hotelu podążacie w kierunku recepcji i wyjścia aby udać się na przygotowaną tylko dla was plaże. Mijacie obsługę i gości, patrzą z podziwem na twoje dziewczyny idące z przodu, gdy ciągną cię na pasku za olbrzymiego kutasa, wiesz że ci zazdroszczą bo one są tu tylko dla ciebie. Ale na ciebie też patrzą z podziwem, jesteś tak wielki że dosłownie rzucasz cień swoją osobą, przypominasz potężnego rozpłodowego buhaja idącego pokryć swoje seksowne jałówki. Na plażę było bardzo blisko, mała zatoczka nad delikatnie falującym oceanem, biały piasek otoczony pochylonymi palmami oklejonymi kulami orzechów kokosowych. A po środku białe wielkie łoże z baldachimem powiewającym na gorącym lekkim wietrze. Wskoczyły od razu na jego środek rozkładając nogi i ręce i machając nimi jak pajacyki. Znów oddałeś im inicjatywę wiedząc że wymyślą coś zajebistego. Rozejrzałeś się wokół, obsługa hotelu postarała się, mieliście do dyspozycji wszystko co można sobie wyobrazić a nawet więcej. Sandra chwyciła potężna szklana karafkę wypełnioną złotym płynem, powąchałeś go to była najlepsza oliwą z oliwek. Dziewczyny od razu chciały abyś je nią nasmarował i nie odmówiłeś im. Polałeś ich prężące się obok ciała, zacząłeś od ogromnych piersi, zaraz zrobiły się śliskie i błyszczące, potem płaskie brzuchy aż zrobiły im się w pępkach małe złote bajorka, wyprężyły się a wielka fala oliwy spłynęła między ich uda wpływając między rozszerzone wargi cipek pokrywając wszystko śliską warstwą. Zacząłeś rozmazywać oliwę na ich rozgrzanych ciałach, raz na jednej raz na drugiej. Ale gdy zabierałeś ręce to zaczynały piszczeć smutno aby ich nie zostawiać. Więc używałeś tylko jednej ręki pieszcząc obie naraz, na szczęście masz je tak duże że radziłeś sobie z tym doskonale. Masowałeś ich ręce, barki i szyję, brzuchy, uda i stopy aż pokryłeś je całe tworząc na lateksowym prześcieradle małe lepkie jezioro. Specjalnie zostawiłeś wielkie sterczące piersi, teraz przyszedł na nie czas. Masowałeś jedną a potem drugą kule, Sandra miała je tak wielkie że nawet trzech twoich dłoni by było mało. Nie zostawiłeś oczywiście brodawek i sutków bez swojego dotyku. Zadbałeś aby obrzękły i stwardniały stercząc wysoko pod wpływem twojej stymulacji. Dziewczyny zaczęły pocierać naoliwionym udami o siebie pokazując że jeszcze jedno miejsce wymaga nasmarowania. Wiedziałeś czego chcą, przesunąłeś dłońmi od ich szyi, rozsunąwszy nie bez trudu sterczące cycki, zebrałeś z brzuchów a właściwie z pępków nadmiar złotej oliwy i włożyłeś im dłonie między uda palcami nurkując od razu do wrzącego gorącem środka. Głośny podwójny jęk rozkoszy który usłyszałeś z ich ust dobitnie ci udowodnił że na to czekały. Kciuki położyłeś na ich perełkach rozkoszy, pocieranie wywołały kolejne głośne jęki. Trzy palce ułożyłeś razem i delikatnie pocierałeś wybrzuszenie na górnych ściankach tam gdzie twój dotyk będzie najintensywniejszy. Trafiłeś idealnie, dziewczyny zacisnęły uda tak mocno że prawie połamały ci palce. Zostały ci jeszcze dwa palce, te najmniejsze, przyłożyłeś je do zaciśniętych dupek i nacisnąłeś delikatnie. Zostały od razu wpuszczone do środka i poczułeś na opuszkach że pupy są wypełnione czymś śliskim. Wiedziałeś że to nie oliwą a twoja sperma którą je wypełniłeś jeszcze w hotelu. Zaczęły głośno oddychać i prężyć się jak kotki, nie zaprzestałeś pieszczot a jeszcze je wzmocniłeś. Doprowadziłeś je obie naraz na szczyt rozkoszy, i ponownie nie pozwoliłeś na chwilę przerwy aby odpoczęły a stymulowałeś tak intensywnie że wiły się pod twoim dotykiem podróżując do kolejnego orgazmu. A gdy rozdarł ich ciała wygięły się tak mocno w górę że myślałeś że złamią się w pół. A z obu ich cipeczek trysnęła fontanna połyskliwych w słońcu soczków. Trafiły prosto w twoją twarz i otwarte usta wypełniając je obficie, przełknąłeś z apetytem, były słodko kwaśne i smakowały pobudzonymi cipkami twoich dziewczyn. Dajesz im chwilę oddechu wyjmując z nich swoje dłonie i rozsiadając się wygodnie i obserwując jak powoli dochodząc do siebie po podwójnym orgazmie, niedawnym twoim dziele. Nie trwało to długo i po kilku chwilach już radośnie podskakiwały wokół ciebie jak młode klaczki, a gdy chciałeś je pogłaskać uciekały na drugi koniec łóżka ale zaraz wracały. Gdy podłożyłeś ręce pod głowę to wróciły i trącały nosami i brodami twojego przez cały czas zabawy twardego kutasa. Ale to im nie wystarczyło, Wiki znalazła dużą gumowa gruszkę z długą czarną końcówką z otworem na końcu. Sandra wypełniła ją do pełna oliwą a Wiki w tym czasie uklękła przy tobie podsuwając wypięty tyłeczek prosto pod twoje ręce. Otrzymałeś do rąk ciężki od oliwy przedmiot jak najcenniejszy dar, wiedziałeś co masz z nim teraz zrobić. Włożyłeś końcówkę w pupę Wiki i przechylając gruszkę i ściskając powoli wypełniałeś jej wnętrze tłustym płynem. Trwało to dość sporo czasu, ale nigdzie wam się nie spieszyło, Sandra z fascynacją w oczach śledziła każdy Twój ruch a Wiki cicho pomrukiwała z zadowoleniem. Gdy poczułeś że gruszka jest już pusta powolutku wyciągnąłeś ją z różowej dupki aby miała czas aby się zacisnąć. Troszkę oliwy się z niej wylało i ściekło po udach, był to dowód że zatankowałeś ją do pełna. Teraz Wiki wzięła od ciebie pusty pojemnik aby uzupełnić go oliwą a Sandra wypięła się w taki sam sposób abyś ją też wypełnił. Sytuacja się powtórzyła a gdy i ona była całkowicie napełniona oliwą dowiedziałeś się w końcu co obie dziewczyny od ciebie chcą. A miały naprawdę szalony pomysł do którego byłeś po prostu niezbędny. Położyły się po bokach twojego ciała na plecach, zadarły nogi rozszerzając je tak wysoko za głowę że splotły stopy za swoimi szyjami. W tej pozycji zalane oliwą krocza były całkowicie rozwarte, wargi rozchyliły się tak bardzo że było widać wejście w głąb ich cipek z których wypływał białawy śluz ekstremalnego pobudzenia. Dostrzegłeś też jak bardzo powiększone i zaczerwienione mają guziczki łechtaczek, to również świadczyło o ogromnym podnieceniu. A dupki mimo że dziewczyny starały się je zaciskać to lekko przepuszczały na zewnątrz wypełniającą je oliwę. Nie mogłeś tego tak zostawić, klęknąłeś między nimi aby mieć lepszy dostęp i włożyłeś do środka tyłeczków po wskazującym palcu. Od razu zaczęły głośno mruczeć prosząc o więcej, dołożyłeś kolejny a po chwili jeszcze kolejny. Przez rozciągnięte rozetki zamiast przestać to wylewało się coraz więcej oliwy a dziewczyny dysząc z pobudzenia, będąc znów na skraju ekstazy chwyciły rękoma twoje dłonie i zacisnęły wszystkie palce razem tworząc z nich klin. Otworzyłeś oczy ze zdumienia bo czegoś takiego się nie spodziewałeś. One oczekiwały że włożysz je teraz do ich tyłeczków rozciągając je jak nigdy przedtem. Zrobiłeś co chciały, naparłeś używając siły ramion a dłonie zaczęły powoli znikać w środku. Patrzyły zafascynowane jak dają radę się rozciągnąć, choć ich spojrzenia były lekko zamglone w skrajnym podnieceniu. A ty wciskałeś się wciąż głębiej i głębiej aż zniknęły kciuki a pupy zacisnęły pierścień mięśni na twoich nadgarstkach. Krzyknęły a wręcz zawyły z rozkoszy a kolejny orgazm przetoczył się przez ich rozciągnięte jak gumy w tej pozycji ciała. Ale im było wciąż mało, zaczęły kręcić tymi skrajnie rozwartymi dupeczkami małe kółka, a ty rozłożyłeś odrobinę palce i zacząłeś od środka pocierać ich elastyczne, miękkie ścianki. To wywołało kolejne głośne jęki a ty już w zupełnym szale aby jak najmocniej je zadowolić pochyliłeś się i zacząłeś naprzemiennie ssać ich sterczące w górę łechtaczki uderzając w nie dodatkowo językiem. To było coś czego im brakowało, najpierw Wiki a zaraz później Sandra doszły tak gwałtownie że ponownie ich cipki trysnęły sokami, troszkę mniej ale zawsze. A to był dopiero początek ekstazy, ich ciała pokryły się drobnymi kropelkami potu, źrenice uciekły w tył a przez otwarte usta sączyły się strumyki śliny. A ich dupcie zaczęły się tak mocno kurczyć że wypchnęły gwałtownie twoje dłonie które wystrzeliły jak korki od butelek ale zamiast szampana trysnęła fontanna złożona z oliwy i oczywiście twojej spermy. Wewnętrzne ścianki po takim rozciągnięciu pojawiły się u szeroko rozwartych otworów w ich pupach tworząc piękne czerwone róże. Pochyliłeś się do nich i tak długo pieściłeś delikatnie samym tylko językiem aż z powrotem schowały się do środka a dupki powoli zaczęły się zamykać. Dziewczyny rozwinęły się rozplatając nogi za głów. Jeszcze będąc pół zamroczone po tym co im zrobiłeś a co zapewniło im takie seksualne emocje przytuliły się pod twoje wielkie ramiona pragnąc już tylko odrobiny czułości. Objąłeś je mocno rękoma przyciskając do swojego ciała, całowałeś po czołach i zadartych nosach bo akurat miałeś je w zasięgu. Przy tobie wyglądałyby jak drobne laleczki gdyby nie wielkie obrzęknięte sterczące cycki przez co przypominały lateksowe lale. Twój kutas idealnie dostosował się do uspokojenia akcji, zmiękł i leżał sobie nadal wielki na twoim wysklepionym brzuchu. Ale twoje dziewczyny poleżały spokojnie tylko chwilę, zaraz zaczęły się kręcić ponownie pobudzone. Ale jak zobaczyły że Twój penis przeszedł w stan spoczynku jęknęły wystraszone i zaczęły go ratować. Sandra dopadła go pierwsza otuliła go swoimi ogromnymi piersiami, były tak naoliwione że poczułeś jak by okryła cię czystym jedwabiem. Uwięziła go między masywnymi kulami przesuwając się w górę i w dół. Twój kutas momentalnie ożył, ponownie stwardniał i urósł tak bardzo że była w stanie wsiąść go do ust i polizać jego główkę. Wiki widząc że Sandra sobie radzi, wyciągnęła czarne lateksowe dildo wielkości twojego olbrzyma, miało u podstawy elastyczną uprząż którą opięła swoje biodra. Lekko się wystraszyłeś ale niepotrzebnie to nie ty miałeś być nim spenetrowany. Sandra widząc pozytywny efekt masażu twojego kutasa wielkimi naolejowanymi piersiami uniosła się w górę i nasunęła się cipką na gruby pal, włożyła go sobie całego aż oparła się o twoje podbrzusze, nie zaczęła podskakiwać ale nachyliła się nad tobą aby zaprezentować swój potężny biust w pełnej okazałości i kręciła kółka biodrami aby pocierać się idealnie powiększonym guziczkiem rozkoszy. Wiki polała gumowego kutasa sporą ilością oliwy i zajęła miejsce między twoimi nogami a klęczącą Sandrą. Pomyślałeś że zapakuje go ponownie w tak intensywnie przeruchaną dupkę ale znów się pomyliłeś co do inwencji dziewczyn. Poczułeś lekki ucisk na trzonie swojego kutasa, to Wiki dołożyła czarne dildo i zaczęła je powoli wpychać w wypełnioną już cipkę Sandry. W pełni zaskoczony poddałeś się temu uczuciu kładąc obie ręce na wiszących nad tobą wielkich piersiach, ścisnąłeś nabrzmiałe brodawki i zacząłeś pocierać kciukami sutki. Wiki wbiła się całą długością straponu, cipka Sandry rozciągnęła się przyjmując oba kutasy, tego prawdziwego i tego sztucznego. Na jej znak zaczęliście ją wspólnie pieprzyć wychodząc i dobijając jednocześnie. Pierwszy raz w życiu jebałeś dziewczynę gdy posuwa ją druga wykorzystując do tego tylko cipkę. Uczucie że masz gumowego kolegę który jest równie wielki jak ty i pracuje wraz z tobą było niesamowite. Poczułeś że znów zbliżasz się do orgazmu ale to rozkosz dziewczyn była dla ciebie najważniejsza. Zdołałeś powstrzymać się mimo że cudownie seksowne ciało Sandry podskakiwało intensywnie pierdolone przez wasza dwójkę tuż nad twoją twarzą. Nagle krzyknęła i opadła na twoją szeroką umięśnioną klatkę piersiową puściłeś jej piersi i objąłeś ramionami aby nie spadła drżąc silnie w rozkoszy. Wiki zdjęła sztuczne dildo z siebie a Sandra zwolniła jej miejsce podnosząc się i zsuwając się z twojego kutasa. Zostawiła go oklejonego swoimi soczkami co wykorzystała Wiki wskakując od razu na niego, ale w zupełnie innej pozycji, ułożyła się wygodnie plecami na tobie, chwyciłeś jej równie duże piersi i zacząłeś pocierać sutki. Obiema dłońmi zapakowała sobie kutasa do cipeczki, wszedł aż po samą nasadę i od razu zaczęła podrzucać biodrami w górę i w dół czekając aż dołączy Sandra męcząca się z uprzężą. Pomagałeś jej w tych skokach mocno ściskając jędrne cycki i podrzucając je w górę przy każdym pchnięciu. Sandra szybko dołączyła, ustawiła się nad wami i zaczęła szybko wbijać czarne dildo do środka cipki. Twój kutas zrobił mu miejsce i już po chwili pieprzyliście ostro Wiki wchodząc w nią naprzemiennie. W takiej pozycji sztuczny penis mocno cię stymulował cały czas ocierając się o Twój sprzęt, zacząłeś się zastanawiać czy z drugim facetem w jednej dziewczynie byłoby równie przyjemnie. A może nawet i dwójką, byłeś pewny że tym dziewczynom to by się spodobało. Twoje rozmyślania przerwał pierwszy skurcz orgazmu, już było za późno aby jeszcze raz się powstrzymać. Kutas szarpnął się gwałtownie w wypełnionej podwójnie cipce Wiki i zaczął strzelać ładunkami spermy. Doszła gdy tylko pierwsza fala oblała jej wewnętrzne ścianki a gumowy członek rozsmarował je dokładnie. Krzyknęła głośno i zaczęła machać głową na boki abyście nie przestawali jej jebać. Sandra przyspieszyła swoje ruchy a ty ogromnym wysiłkiem powstrzymałeś się aby nie zmięknąć. I coś się wtedy stało, chyba niesamowitość tej sytuacji miała w tym swój udział. Kutas nie opadł a wręcz ponownie się naprężył, a ty poczułeś że ogarnia cię kolejna fala orgazmu a on znów zaczyna tryskać kolejnymi porcjami spermy. Tego dla Wiki było już za dużo, po prostu zemdlała z rozkoszy pozostając w uścisku twoich dłoni i opadając bezwładnie na twój wielki tors. Sandra wycofała się ale tylko na chwilę, zanurkowała między uda Wiki i zaczęła wylizywać wypływająca z niej twoją spermę. Robiła to do tego momentu aż totalnie wymęczony penis wysunął się z cipki i opadł swobodnie. Podniosła się a ty zobaczyłeś jej zadowoloną uśmiechniętą buzię, była cała w twoim nasieniu i sokach Wiktorii. Miała też wypełnione nią policzki, dziewczyny zawsze dzieliły się każda porcją po równo. Po tym podwójnym strzale potrzebowałeś dłuższej przerwy, obie podziękowały ci za przyjemność którą im dostarczyłeś całując długo i namiętnie w usta. Poczułeś wtedy ponownie smak swojego nasienia w ich ślinie, od dziś nie było to dla ciebie nic odstręczającego. Dziewczyny znalazły płetwy i maski do nurkowania chciały ciebie też wyciągnąć do oceanu ale poprosiłeś że dołączysz za chwilę. Zrobiły ci więc egzotycznego pysznego drinka i pobiegły do wody. Ułożyłeś się wygodnie na środku tego wielkiego łóżka i obserwowałeś je uważnie. Pływały sobie bardzo blisko brzegu obserwując przez szkła masek podwodny świat. Ale ty nie mogłeś oderwać wzroku od wystających nad powierzchnię lazurowej wody ich jędrnych tyłeczków w których gościłeś już tyle razy. Zacząłeś się zastanawiać czy dasz jeszcze rade spenetrować te słodkie, gorące i zawsze chętne otworki, spojrzałeś na swojego wielkiego kutasa a on potwierdził podnosząc łeb do góry. Wstałeś i z ponownie twardą pałą ciężkim krokiem udałeś się w kierunku brzegu aby dołączyć do swoich dziewczyn.
Kolejna cześć ich przygód być może się pojawi ale nie zależy to tylko ode mnie. Jeśli Fafnir będzie chętny aby dalej ciągnąć tą fantazje to wspólnym wysiłkiem dokończymy tą historię. A wy drodzy czytelnicy jeśli dotarliście aż do jej końca możecie zachęcić go do tego w komentarzach.
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
2 komentarze
Fafnir
Przeczytane przeze mnie łącznie już cztery razy i cztery razy towarzyszyło temu robienie sobie dobrze
Niesamowicie perwersyjny tekst, jak wspominałem na priv fragment z oliwką jest niesamowicie gorący i rozpalający wyobraźnię. Niesamowita fabuła zaspokajająca moją zepsutą, zboczoną duszę.
AjenaTasmorden
@Fafnir a oto Twórca i jego Dzieło ja to tylko ubrałam w słowa
PisarkaMojegoPana
Czekam na ciąg dalszy