Mama kolegi
Od najmłodszych lat przyjaźnimy się z kolegą Dawidem ja mam na imię Piotrek, gdy zaczęliśmy dojrzewać coraz bardziej opowiadaliśmy o naszych fantazjach z kobietami bardzo ...
Od najmłodszych lat przyjaźnimy się z kolegą Dawidem ja mam na imię Piotrek, gdy zaczęliśmy dojrzewać coraz bardziej opowiadaliśmy o naszych fantazjach z kobietami bardzo ...
To niestety ostatni dzień naszej wizyty u Teściowej..... więc chcieliśmy go jak najlepiej wykorzystać... Rano poszliśmy do ogrodu się opalać razem z Olą Anitą i Kają ...
Mam na imię Kinga, opowiadanie napisane przeze mnie jest fikcyjne. Mam na imię Oliwia, mam 18 lat, chodzę do liceum. Jestem szczupła, mam 175 cm wzrostu, długie blond włosy ...
Dzień zaczął się beznadziejnie przyjemnie. Jasne promienie słońca wdzierały się do ciemnego pokoju, oświetlając piękną twarz mojej najlepszej przyjaciółki. Wtulona ...
Praca, praca, praca...Dziś znowu niespodzianka.Przyszedł na urząd nowy chłopak i pech chciał, że to właśnie ja dostałem go na kilkudniowe przeszkolenie.Żadna frajda, nie ...
Kolejne dni mijały mi dosyć… samotnie. Luiza nie dawała znaku życia. Poza tym nie chciałem Jej teraz jeszcze bardziej denerwować. Kilka dni takiego odpoczynku na pewno ...
Dodaję na szybko. Miałam co prawda trochę inną koncepcję, ale podczas pisania samoistnie się zmieniła, rezultat sami oceńcie. Będę wdzięczna za każdy komentarz. Przez ...
Pani Justyna usiadła mi na kolanach i na kolanach pocałunki przerywane były pieszczotami szyi i torsu całość składała się w romantyczny obrazek. W miarę czasu mój penis ...
Przedwczorajszy dzień był zboczony do szpiku kości, stanowiącego oś jego czasu. Wspominałem go, pijąc kawę z wielkiego kubka, wpatrując się w czarną plamę asfaltu ...
Weronika była ładną, młodą blondynką o jasnych delikatnie falowanych włosach opadających jej lekko za ramiona, około metr siedemdziesiąt wzrostu z błękitnymi dużymi ...
Siedząc sobie w pracy sam, bo reszta kolegów wyjechała w teren lub była na szkoleniu buszowałem po internecie. Wreszcie wszedłem na jeden z portali regionalnych, tam po ...
W pewny lipcowy poranek pojechałam razem z mamą i moim ojczymem-wujekiem na działkę za miasto. Nie za bardzo miałam ochotę tam jechać ale mój wujek się uparł i ...
Byłam kobietą z dwoma obliczami, niczym przeklęta Fiona ze słynnego "Shreka”, za dnia byłam porządną, elegancką biurokratką, natomiast po zmierzchu zamieniałam ...
Rano obudził mnie czuły całus w policzek. Otworzyłam i przetarłam oczy. Mariusz siedział ubrany na brzegu łóżka i zniewalająco się uśmiechał, a na stoliku czekało ...
Wszedłem do środka przyczepy. Leżałas na tym duzym łóżku tylem do mnie w kąpielówkach i staniku. Robiłaś coś na laptopie. Podszedłem do Ciebie od tyłu i położyłem ...