Pęknięcia mojego serca - rozdział trzydziesty drugi
- Ja tylko na chwilę – zacisnął mocno szczękę. – Chciałem wyjaśnić kilka spraw. Dlaczego mnie okłamałaś? - Ja? – z oburzenia aż zaparło mi dech w piersi. – ...
- Ja tylko na chwilę – zacisnął mocno szczękę. – Chciałem wyjaśnić kilka spraw. Dlaczego mnie okłamałaś? - Ja? – z oburzenia aż zaparło mi dech w piersi. – ...
Odkąd wróciliśmy do mojego mieszkania Elyas nie odezwał się nawet słowem. Bacznie przypatrywałam się mu, kiedy otworzył szafę i zaczął z niej wyciągać moje ubrania ...
+18 Natalia – Kłamałaś – zarzuca mi Szymon, odsuwając od siebie pusty talerz. – Miały być frytki, a zaserwowałaś mi sałatkę. – Z kurczakiem – przypominam ...
*** XXX *** -Posłuchaj mnie- rzucił głosem nieznoszącym sprzeciwu, a jednocześnie pełnym ciepła. Gdybym go nie znała, pomyślałabym, że jest zupełnie miłym i ...
Zalałam czarną herbatę wrzątkiem i przeszłam do salonu, w którym siedziała Edith pijąc kawę, która od dwóch miesięcy jest moją zmorą. -Wyobrażasz sobie to? Jakim ...
Brak jego dłoni wyzwoliła we mnie uczucie pustki. To takie dziwne, że tak szybko przyzwyczajam się do jego dotyku. Spojrzałam na niego. -Powiedziałam coś nie tak? ...
O piętnastej pojechali do centrum handlowego w Bydgoszczy. Ilość aut wyjeżdżających z miasta przyprawiała o ból głowy. Stałe podjeżdżanie na jedynce denerwowało nie ...
Ewelina. - Ale ty głupia jesteś- powiedziała Milena. Siedzialysmy w ogrodzie i pilysmy kawę. Martyna sie w końcu obudziła i byłam szczęśliwa no... Mozna tak powiedzieć ...
Po wyjściu, a raczej wybiegnięciu z kawiarni od razu poszłam do domu. Byłam wściekła na Tymka. Jak mógł mnie tak okłamać?! Miał być on i jeszcze jego koledzy, a jakoś ...
- Mój kumpel robi imprezę na osiemnaste urodziny, w tym klubie co byliśmy kiedyś. - Mówisz o tym klubie, gdzie te wredne dziewczyny się ze mnie naśmiewały? – spytałam ...
Jak mogli tak po prostu sobie pójść? Beze mnie… Mówiła, że go nie kocha, a teraz zostawia mnie dla niego. Mam ochotę się rozbeczeć i wrócić do swojego pokoju ...
- Kubuś, o czym ty mówisz? – Jolka próbuje wybrnąć z niezręcznej sytuacji. - Mówię o waszej wizycie w poprawczaku. – Jest niesamowity. – Jak poszło? Jakiś nowy ...
*Sophie* Wyjęłam walizkę z szafy i zaczęłam się pakować. Jak on mógł mi to zrobić? Kolejne zranienie, kolejne kłamstwa. Zaraz zacznę wierzyć w to, że moje wszystkie ...
Na schodach rozległy się kroki a raczej szuranie nogami po podłodze. W domu Kamińskich było to typowe dla ich nastoletniej córki Kingi, która każdego ranka przez ...
W moim przypadku chyba najlepszym planem będzie po prostu jego brak. Dosyć. Koniec. Nie będę więcej robić z siebie kretynki. Teraz muszę wrócić do pokoju, spakować ...