Graffiti uczuć - Część 8
Wokoło zebrała się grupka gapiów, wyczuwając awanturę pomiędzy dwoma mężczyznami. Damian odepchnął ręką czarnowłosą studentkę nadal nie odpowiadając jej ani ...
Wokoło zebrała się grupka gapiów, wyczuwając awanturę pomiędzy dwoma mężczyznami. Damian odepchnął ręką czarnowłosą studentkę nadal nie odpowiadając jej ani ...
,,Gdy niewidzialne staje się realne gdy niepotrzebne nagle staje się niezbędne pozapominane w nieustannej walce a czas ucieka jak piasek przez palce Będziemy tańczyć musimy ...
Nieopodal pokoju nauczycielskiego siedziały dwie nastolatki. Obie miały po 17 lat. Były w drugiej klasie technikum. Jedna to Magda, delikatna, drobna blondynka o orzechowych ...
W ciszy. Niedawno na czacie, facet w tarcie rozmowy, ni z gruszki ni z pietruszki, zapytał czy miałam seks w ciszy. Ponieważ z natury jestem bardzo przy tym impulsywna więc ...
- Damian, co ty wyprawiasz? Ciebie też pogięło?! – Naskakuję na niego, jak tylko wypluwam wodę z ust. - Spokojnie, co ty się tak wściekasz? – Próbuje mnie uspokoić i ...
Pisnęła zaskoczona, gdy złapał ją mocno za tyłek i przycisnął do swoich bioder. Natychmiast wyczuła jego twardą erekcję. Sapnęła cicho. - Podniecasz mnie, Joanno — ...
Od razu podchodzę do niego, siadam obok i mówię: - No to słucham Pana, Panie Poważny. - Cześć Barbie. – posyła mi promienny uśmiech. - Cześć Kłamco. - Co Cię do ...
Oczami ADY: Uśmiecham się kokieteryjnie do Maksa, :- Tak chcesz się ze mną bawić malutka?:- oblizuje swoje wargi a ja już czuje się mega podniecona nawet taką niemacaną ...
- Fakty są takie – głos Karoliny zabrzmiał donośnie w telefonie przestawionym na głośnomówiący – mieszkasz w jednym z najlepszych hoteli w Wenecji, zaproszona przez ...
Pożegnanie Emi i Pawła↑ Obudziłam się z rana zdezorinetowana. Ahh no tak, jestem u Pawła. Przypominając sobie wczorajszą noc uśmiech maluje mi się na ustach. Wstaję i ...
Robiło się coraz bardziej gorąco i to zarówno dosłownie jak i w przenośni. Poza podnieceniem i ogromną ekscytacją odczuwałam także fizyczny gorąc. Spojrzałam na ...
Klimatyzowany klub to podstawa, szczególnie latem, kiedy ludzie więcej się pocą. Uwielbiał brzęk żelastwa, te okrzyki „Dajesz” i całą to otoczkę walki o lepszego ...
-Ja idę - powiedziałem do Jagody. - Do Zobaczenia mój mały brzdącu. Mam nadzieje, że nie będziesz spał jak wrócę - pocałowałem go w czoło. Mój mały skarb. Ma szare ...
Gia mocno ściskała moją dłoń, próbując się nie rozpłakać. Ojciec Elyas'a chodził w kołko ze zdenerwowania, a Joe oparł się o ścianę i schował twarz w ...
Dzień był dziwnie cichy, choć za oknem tętniło życie. Maj niby powinien być lekki, słoneczny, ale niebo miało w sobie coś z października ciężkie chmury i to ...