For you here and now:Forgive me cz.1
Dorian. Piątek. Godzina 6 rano a ja siedzę i zastanawiam się czy nie pojechać i jej przeprosić. Kurwa. Jestem u Mike'a . Gdzie indziej mógłbym pójść ? Nie pije. Nie ...
Dorian. Piątek. Godzina 6 rano a ja siedzę i zastanawiam się czy nie pojechać i jej przeprosić. Kurwa. Jestem u Mike'a . Gdzie indziej mógłbym pójść ? Nie pije. Nie ...
Nie spóźniłam się na zajęcia, nie mówiłam nic co było nie potrzebne z nikim się nie kłóciłam. Siedziałam cicho niczym jak mysz pod miotłom. W mojej grupie na ...
Następnego dnia po obiedzie odebraliśmy tatę Bee ze szpitala. Umówiliśmy się z jej rodzicami że przyjedziemy tydzień przed wigilią i razem spędzimy święta. U mnie Bee ...
Ławka na której siedziała Weronika wydawała się trzymać ją na siłę. Chowając się za nieznanymi ludźmi, których pytające spojrzenia świdrowały ją, starała się ...
Co za koszmar! Nie dość, że był poniedziałek rano, to na dodatek dopadły mnie jednocześnie dwa rodzaje kaca. Pierwszy to alkoholowy z powodu wypitego wczoraj wina, a drugi ...
Wiedziałam, że powinnam coś zrobić, przerwać to, zanim on powie, że chyba śnię, czy coś w jego stylu, ale nie potrafiłam się ruszyć. Czułam, jak krew przepływa przez ...
Każdego poranka budząc się przy Agacie złościł się na siebie, że dał sobie spuścić łomot. Wracała dość późno do domu, bo miała więcej pracy przez niego ...
Od razu odwracam wzrok. Zdążyłam jednak zauważyć, że ma na sobie czarne bokserki. Na miłość boską! Przecież nie będę stała i lampiła się na jego majtki. - Nie ...
-Nie wiedziałem, że jesteś z Nikolą. Widziałem teraz jak wchodzisz sam do pokoju. Przecież mnie nie było nad morzem , skąd miałem wiedzieć , że Nikola z tobą będzie?! ...
Martyna. W końcu atmosfera przy obiedzie sie rozluźniła. Zaczęłam normalnie jak kiedys, rozmawiać z Karolina. Dorian ciągle trzymał mnie za dłoń co mi nie ...
Focus jest niemożliwy. Ani trochę się nie pomylił. Kuba zachował się dokładnie tak, jak przewidział. Uśmiecham się sama do siebie i idę za nim, choć nie mam pojęcia ...
Znalezieniem odpowiedniego mieszkania w kamienicy, które odpowiadałoby całej trójce, nawet w tak dużym mieście, jak Kraków było nie lada wyzwaniem, więc kiedy w końcu ...
Rano obudziło mnie natarczywe dzwonienie do drzwi. Musiałam więc zwlec się z łóżka, było to dla mnie trudne, bo wczoraj wróciłam późno do domu. Wsunęłam szybko moje ...
Alex. Tak jak mówiłem tak zrobiłem. Przyjechałem wieczorem do Eweliny. Zaparkowalem pod jej domem i wysiadlem z samochodu. Wziąłem żarcie które kupiłem po drodze i ...
O piętnastej pojechali do centrum handlowego w Bydgoszczy. Ilość aut wyjeżdżających z miasta przyprawiała o ból głowy. Stałe podjeżdżanie na jedynce denerwowało nie ...