W świecie kłamstw rozdział 2
- Uśmiechnij się, maleńka — wyszeptał, puszczając jej oczko, gdy przypinał jej złoty medal. - Wszystko jest tak, jak do tej pory było — ledwo poruszał ustami, by ...
- Uśmiechnij się, maleńka — wyszeptał, puszczając jej oczko, gdy przypinał jej złoty medal. - Wszystko jest tak, jak do tej pory było — ledwo poruszał ustami, by ...
Kiedy każdy z nas skorzystał z modlitwy w grupkach, kontynuujemy uwielbienie. Nikt nie siedzi, bo roznosi nas energia. Stoimy, wznosimy ręce i głośno śpiewamy: ...
W ostatniej chwili obróciłam głowę w bok sprawiając, że Evan trafił ustami na mój policzek. Błyskawicznie odsunął się ode mnie zabierając swoją dłoń. -Do ...
Przed całkowitym popadnięciem w rozpacz ratuje mnie Krzysiek, który akurat wychodzi ze swojego pokoju. - Już jesteś? – zagaduje mnie, a ja się odwracam w jego kierunku i ...
Po miesiącu nie czułam już tęsknoty za Alexem dzięki Martinowi, który zajmował mi cały czas wolny. Bardzo się do niego zblizylam. Jest cudownym facetem i najlepszym ...
- Bohun — powtórzyła cicho, czując, jak cała krew odpływa jej z twarzy. By nie upaść, cofnęła się o krok i nieznacznie oparła o framugę drzwi. Bohun. Przyjęła pod ...
Jako że ostatnie moje bardziej ambitne i wystylizowane opowiadanie spotkało się z raczej chłodnym przyjęciem czytelników, tym razem powracam do czegoś znacznie lżejszego ...
Niedzielny poranek zapowiada się ciekawie. Obudził mnie przyjemny zapach unoszący się w całym domu. Szybko wstałam i pobiegłam do kuchni, zobaczyłam tam moją babcię ...
Umysł dziewczyny bił się z rozterkami serca. Rozsądek podpowiadał, żeby pożegnała grzecznie bruneta i wróciła do swojego dawnego życia. Serce tęskniło za Damianem ...
Miała nadzieję, że jej nie dogoni, ale z każdą chwilą słyszała coraz głośniejsze kroki i nawoływanie. W końcu szarpnął ją za ramię i zatrzymał. - Czego chcesz?! ...
Wakacyjna Przygoda Cz.3. A miało być tak pięknie. (Z dedykacją dla Santy za pokrzepiające komentarze ;) ) Wiktoria sprzątała dom po wyjściu Stasia. Mimowolnie ciągle o ...
Południowy Liban. Gdzieś pomiędzy Marjayoun a Sydon. Siedem miesięcy po wypadku okrętu podwodnego 828 -maj następnego roku. Dwa pickupy nagle pojawiły się na tym odludziu ...
Zanim wyszli z domu poprawiła się w toalecie nie szczędząc sobie perfum. – Co tak pięknie pachnie? – wyczuł natychmiast nowy zapach. – Kupiłam na próbę. Zobacz – ...
Na drugi dzień po mojej rozmowie z teściem zadzwonił do babci Reni i zaprosił ją i dziadka Stasia razem z nami na sobotę na imieniny. Kuba w piątek miał jechać na koncert ...
Dorian. Piątek. Godzina 6 rano a ja siedzę i zastanawiam się czy nie pojechać i jej przeprosić. Kurwa. Jestem u Mike'a . Gdzie indziej mógłbym pójść ? Nie pije. Nie ...