Pęknięcia mojego serca - rozdział czterdziesty szósty
- Potwornie schudłaś – powiedział Nate, kręcąc głową z dezaprobatą. - Wcale nie. - Nie? Spójrz na siebie albo chociaż na wagę. Schudłaś już prawie sześć kilo ...
- Potwornie schudłaś – powiedział Nate, kręcąc głową z dezaprobatą. - Wcale nie. - Nie? Spójrz na siebie albo chociaż na wagę. Schudłaś już prawie sześć kilo ...
Poranne słońce niedzielnego dnia wdarło się bezceremonialnie grzejąc Olka w twarz. – Cholerne słońce. Zapomniałem opuścić rolety – podniósł się i poszedł w ...
,,Wznieść się na szczyt prosto jest Gdy masz osobę, która wesprze cię Nieudany ruch dosyć już On przy tobie zawsze zostanie tu Dziękuję ci za wszystkie chwile złe W ...
Katarzyna obudziła się z bólem głowy i spojrzała z niechęcią w okno. Przez niedosunięte rolety sączyło się światło słoneczne, tworząc na kołdrze nieregularne ...
-Zapomniałam walizki.- powiedziała Martyna i odeszła od nas. - Twoja dziewczyna za mną nie przepada. - prychnalem - Za mną też nie przepadała. W koncu jestesmy tacy sami ...
Humor mam coraz lepszy. Obecność Damiana zawsze działa na mnie pozytywnie. - Cieszę się – mówię, bo naprawdę odczuwam radość, że jeszcze dzisiaj go spotkam. Zadowala ...
Na spotkanie postanowiłam, że ubiorę ciemne dżinsy, biały top i do tego trampki, włosy spięłam w luźny kok, wzięłam małą torebkę kurtkę, zamknęłam mieszkanie i ...
Dzień był dziwnie cichy, choć za oknem tętniło życie. Maj niby powinien być lekki, słoneczny, ale niebo miało w sobie coś z października ciężkie chmury i to ...
,,Nasze życie będzie jak poemat Trzeba tylko znaleźć dobry temat Trzeba się odnaleźć w każdej chwili Trzeba być Tyle jeszcze drogi jest przed nami Z tym że trasę ...
Pora obiadowa mija nam w przecudownej atmosferze. Śmiejemy się nieustannie i wcale a wcale nie brakuje nam tematów. Kiedy kończymy jeść, zmawiamy modlitwę i zaczynamy się ...
Przy recepcji czekałem jako pierwszy. Zanim do mnie dołączyły wypiłem porcję wódki wymieszanej z pepsi. Zawsze miałem obawy przy popijaniu wódki gazowanymi napojami ...
Następnego dnia, gdy słońce było już wysoko na błękitnym niebie, a wszystkie z obozowiczek zaspokoiły pierwszy głód, nastał najwyższy już czas na wypełnienie naszych ...
Opowiadanie dedykuję wszystkim, którzy komentują moje jak na razie jedno opowiadanie;) oraz tym którzy mnie wspierają:* dziękuję Wam bardzo bo dzięki wam piszę, chociaż ...
,,Wiem to na zawsze Mała chcę być tylko z Tobą z Tobą zostawmy za nami wszystko pójdźmy razem swoją drogą wolni od kłamstw nikt nigdy nie rozdzieli nas jesteś moją ...
Wiecie jak trudno było czekać do soboty ? Powiem wam. Bardzo trudno. Przez te dwa dni , siedziałem w domu. Pracowałem i sie kurwa katowałem myślami, czemu nie mogła w ...