Jest-Takie-Miejsce 82
- Poważnie idziemy po Misia? – pyta Damian i dotrzymuje mi kroku. - Ja tak, a ty? – Posyłam mu uśmiech. - Samej cię nie puszczę. Słyszałem o twoich umiejętnościach ...
- Poważnie idziemy po Misia? – pyta Damian i dotrzymuje mi kroku. - Ja tak, a ty? – Posyłam mu uśmiech. - Samej cię nie puszczę. Słyszałem o twoich umiejętnościach ...
Od kilkunastu lat jesteśmy małżeństwem. Oboje pracujemy w korporacjach i jak to bywa w „korpo” wracamy do domu późnym wieczorem. Potem kolacja, chwila oglądania ...
Kiedy rano dopadły mnie mdłości myślałam, że zaraz przejdą, ale potem ten ból brzucha, miałam w głowie tylko jedną myśl, że to koniec ledwo zaczętego nowego życia ...
Agata zaparzyła dwie kawy rozpuszczalne. Pokroiła na talerzyki ciasto kupione przez Olka i postawiła na stoliku przed kominkiem. – Siadaj – klepnął miejsce obok siebie ...
,,Kiedy śpisz, chcę Siedzieć u twego boku A jeśli bym zasnął Zobaczyłbym cię w moich snach Zapach twojego oddechu Otula moje ciało Chciałbym, byś wiedziała Że nie ma ...
Widziałem wczoraj Cie w kolorowych mych snach Chodziłaś sama tam, uśmiechałaś się tak To Ty pokazałaś mi Twojej miłości smak Jak potężny wiatr! Ty dałaś ciepło mi ...
Czuł się fatalnie, bo noc spędzona na kanapie szczególnie tak niewygodnej nie należy do najprzyjemniejszych. Przeciągnął się dwa razy, wykonał kilka skłonów i spięte ...
Edith bacznie mi się przyglądała. -Zaraz...co ty masz na głowie?- zmarszczyła brwi, podchodząc do mnie. -Sama farbujesz włosy? -Właściwie to...- jąkałam się. Elyas ...
Dawno nie pisałam, ale miałam długą rehabilitację po wypadku i już znowu jestem. Kuba w kwietniu kupił działkę letniskową z domkiem nad jeziorem na Kaszubach od nas z ...
Otworzyłam oczy. Przez okno wlatywały promienie słońca. Ptaki śpiewały. Przeciągnęłam się i ziewnęłam. Po kilku minutach wstałam i udałam się do łazienki. Wyszłam ...
- Ja tylko na chwilę – zacisnął mocno szczękę. – Chciałem wyjaśnić kilka spraw. Dlaczego mnie okłamałaś? - Ja? – z oburzenia aż zaparło mi dech w piersi. – ...
Odkąd wróciliśmy do mojego mieszkania Elyas nie odezwał się nawet słowem. Bacznie przypatrywałam się mu, kiedy otworzył szafę i zaczął z niej wyciągać moje ubrania ...
+18 Natalia – Kłamałaś – zarzuca mi Szymon, odsuwając od siebie pusty talerz. – Miały być frytki, a zaserwowałaś mi sałatkę. – Z kurczakiem – przypominam ...
*** XXX *** -Posłuchaj mnie- rzucił głosem nieznoszącym sprzeciwu, a jednocześnie pełnym ciepła. Gdybym go nie znała, pomyślałabym, że jest zupełnie miłym i ...
Zalałam czarną herbatę wrzątkiem i przeszłam do salonu, w którym siedziała Edith pijąc kawę, która od dwóch miesięcy jest moją zmorą. -Wyobrażasz sobie to? Jakim ...