Ja i tylko On cz.2
Biegnę przed siebie. Łzy lecą mi strumieniem, ale nie zatrzymuję się. jakieś 10 metrów za mną biegnie Paula. Zośka zabrała moje rzeczy i poszła zanieść je do domu ...
Biegnę przed siebie. Łzy lecą mi strumieniem, ale nie zatrzymuję się. jakieś 10 metrów za mną biegnie Paula. Zośka zabrała moje rzeczy i poszła zanieść je do domu ...
~~~~~~Angela~~~~~ Yyyh czemu ja mam takiego pecha?! Teraz to na bank się spóźnię i znów będę musiała słuchać wykładu na temat jaka to ja spóźnialska i ...
Wolna niedziela. Powolny poranek. Przytulasz się do moich pleców, gdy robię śniadanie. „Odpocznij.” – szepczesz. „Jedźmy gdzieś na obiad. Ja stawiam, ty ...
Zeszłam na dół trzymając Cody'ego za rękę. Kiedy Joe mnie zauważył, uśmiechnął się, ale po chwili spochmurniał. Nie mam pojęcia o co mu chodziło. Usiadłam ...
Gdy weszlam do domu zobaczylam Piotrka ktory lezal na kanapie i upijal sie.Podeszlam blizej i spytalam: -Ej co się dzieje? -Ten debil co mialem miec u niego rozmowie o prace ...
PROLOG Wstawanie trzy godziny przed szkołą to nadal o wiele za mało, żeby zdążyć. Przynajmniej dla mnie. Wstaję, biorę prysznic. W trakcie wiadomo - odżywka, peeling ...
Czas się spakować! Nie chcę mi się... W sumie chyba nie jest tego dużo. Szybko zleci czas. Co ja się oszukuję! Mam może ubrań mało, ale butów mam 4 pary! To bardzo ...
Wykąpana i przebrana wyszłam z pokoju i zeszłam na dół. Ian zaparzył dla siebie kawę, a ja w ramach rekompensaty poprzedniej, podeszłam do niego i wyrwałam mu kubek z ...
Gdy się obudziłam było już po 9:00.Postanowiłam nie budzić Erniego który tak słodko spał że aż żal by było go budzić.Nałożyłam szlafrok i po cichu zeszłam na ...
- Mirek, bolą mnie nogi . Weź mnie na barana.- marudzę. - Ciebie na barana mam wziąć? - odpowiada.- Przecież ty ważysz więcej niż ja - śmieje się. - Bardzo zabawne. Nie ...
8 Czas mijał im niesamowicie szybko, zresztą jak wszystkim ludziom kiedy się dobrze bawią. Zanim Majka się obejrzała nadszedł piątek. Nie zdziwiła się wcale, że David ...
(...) Budzę się w szpitalu. Otwieram oczy i nie mogę uwierzyć. On.. Ten.. Bezczelny typ trzyma mnie za rękę. Ruszam swoją, tym samym budząc go. - Już nie śpisz? - pyta z ...
Wróciłam około 5 rano do pokoju. Nie chciałam iść spać. Z jednej strony nie było już sensu, a z drugiej, bałam się znowu zobaczyć tego co nie chcę. Chciałam przed ...
Niedziela mijała mi bardzo nudno i spokojnie, a że wstałam wcześnie weszłam na fb by zobaczyć co tam słychać. Miałam jedną wiadomość od nieznajomego Daniela napisał ...
Ostatni dzień w USA czas pożegnań. Będę tęsknić za tym miejscem i za ludzimi. Nie myślałam że znajdę tu miłość swoje życia. Ale nie wracam z pustymi rękami. Wracam ...