Niania. Cześć dwudziesta druga.
Kiedy wróciłam do swojego pokoju, dopadała mnie depresja. Czułam się jak dziwka i wierzyłam, że naprawdę nią jestem. Siedziałam na łóżku i przepłakałam całe ...
Kiedy wróciłam do swojego pokoju, dopadała mnie depresja. Czułam się jak dziwka i wierzyłam, że naprawdę nią jestem. Siedziałam na łóżku i przepłakałam całe ...
Wylądowaliśmy w Warszawie. Lot przeżyłam dość spokojnie, było mi smutno, że kończyliśmy ten wyjazd. Właściwie można go nazwać urlopem. Jednak martwiła mnie ...
Mało brakowało. Takimi słowami najogólniej i najłagodniej można było posumować to, co się stało. Bo jak inaczej nie przeklinając skomentować sytuacje, w której ...
Dyskusja o tym, co zobaczyłyśmy na parterze trwała jeszcze godzinę po naszym powrocie do domu. Choć poprzedniej nocy nie spałyśmy prawie wcale i powinnyśmy padać na pysk ...
Zostawił samochód na płatnym parkingu i pobiegł do szpitala. Zapytał przechodzącą pielęgniarkę gdzie może uzyskać jakiekolwiek informacje na temat przyjętych ...
Z pracy pojechał prosto na Grunwaldzką do liceum, z którym Agata już niedługo się pożegna. Nie miał zamiaru czekać w aucie, więc wszedł do środka. O tej godzinie nie ...
Nie chciałam odwlekać rozpakowywania i choć byłam zmęczona, zaczęłam układać swoje rzeczy w szafie. Z tyłu głowy cały czas miałam spotkanie z kolegą Remigiusza ...
Po krótkim prysznicu ubrał koszulkę podarowaną przez Agatę i dżinsowe szorty. Wrócił do recepcji, aby porozmawiać z gościem od automatów: – Cześć. Olek – podał ...
Dorian. Chodzę do psychiatry. Nie pije od 3 tygodni i dobrze się czuję. A co do Tego, żeby Martyna została moją żoną. Chcę Tego. Bardzo. Może i nie chcialem jeszcze pare ...
Michał kończył w tym dniu 30 lat. Zmiana kodu na trzy z przodu była dla niego ważnym wydarzeniem. W tej kwestii był gorszy niż niejedna kobieta i z trudem znosił fakt, że ...
Piątek. Po długim tygodniu pracy w korporacji bankowej nadszedł upragniony weekend. Jeszcze kilka godzin przy biurku i można oderwać się od natłoku obowiązków. Ostatnie ...
Stałam przed lustrem w łazience, wpatrując się w swoje odbicie. W moich oczach szkliły się łzy, ale za wszelką cenę starałam się je pokonać. Musiałam wziąć się w ...
-Przysłała mnie Pani Wasilewska. Chcieliby z państwem zjeść kolację. Za 10 minut na dolę w restauracji. - powiedziała kobieta. -Dobrze. Dziękuję - odeszła a ja ...
Na szczęście miałam kopię więc miłego czytania :) *********** Mike stał pod ścianą a przed nim Stella. I o zgrozo! Oni się całowali. Łzy napłynęły mi do oczu ...
- Będę się zbierał. - usłyszałam głos Filipa, gdy leżeliśmy nadzy na łóżku, przykryci tylko satynową pościelą. Popatrzyłam na niego gdy stał i się ubierał. Jest ...