Z życia siatkarki cz.33
Gdy się rozłączył, poszłam trochę w jego ślady i również wyłączyłam laptopa. Założyłam spodenki i się uczesałam. Zeszłam po cichu do kuchni aby nie obudzić ...
Gdy się rozłączył, poszłam trochę w jego ślady i również wyłączyłam laptopa. Założyłam spodenki i się uczesałam. Zeszłam po cichu do kuchni aby nie obudzić ...
– Masz wspaniałych znajomych. – Wiem o tym, dlatego zaproponowałem ten wieczór u nich. – Zazdroszczę im tego wszystkiego. – Nie zazdroszczę im kredytu. – To fakt ...
Byłam coraz bardziej wkurzona. Nie mogłam uwierzyć że robi mi takie świństwo. Odgłosy które dochodziły zza ściany doprowadzały mnie do szaleństwa. Miałam ochotę ...
Tego dnia długo nie mogłam dojść do siebie. Nie mam na myśli, tylko kołaczącego serca, ale też tego, jakim skutkiem skończyło się moje symulowanie. Zauroczyłam go ...
Kolejna część. Miłego czytania :) - Uważasz, że jestem za gruba, by nosić taką sukienkę? - Skąd Ci to w ogóle przyszło do głowy?! Masz idealne ciało, wysportowane ...
Po niedzielnych wydarzeniach długo nie mogłam zasnąć. W poniedziałek miałam wolne, bo Beata po powrocie z wyjazdu cały dzień miała być w domu i Morawscy nie potrzebowali ...
Stałam jak sparaliżowana. Początkowo myślałam, że mam zwidy, albo to po prostu mi się śni. Zawołałam Olę. Jej reakcja na to, co zobaczyła, tylko utwierdziła mnie w ...
Miałyśmy wolne środowe popołudnie. Jeden dzień w tygodniu, kiedy nie pojawiał się żaden facet. Chciałam wykorzystać ten czas na poważną rozmowę z dziewczynami. Tanie ...
Jak się okazuje, Kuba każe na siebie bardzo długo czekać. Wchodzę pod śpiwór i rozmawiam z dziewczynami. Nie ma go. Upływają minuty, a ja regularnie co dwie zerkam na ...
Obudziwszy się, nic nie pamiętałam.. w ogóle nie wiem czy coś widziałam? no ale nic.. dziś już piątek.. tylko 3 dni wakacji.. już w poniedziałek niestety do szkoły ...
Cały czas z tyłu głowy miałam to, że najbardziej w sytuacji z zagajnika sprzed kilkudziesięciu minut podniecało mnie to, że zostałam zdominowana i byłam całkowicie ...
Cholera jasna ! Zaspałam! Wspaniały Bruno obudził mnie gdy zadzwonił czy mnie podwieźć. Zgodziłam się i szybko założyłam pierwsze lepsze ciuchy lekki make-up i włosy ...
-Kacper-powiedziałam jeszcze na wpół śpiąc. Chłopak całował moje plecy schodząc w dół. -Kacper. -Tak? -Nie rób Tego. -Dlaczego ?-zapytał nie przestając. Oczywiście ...
Gdyby nie dzwonek służbowej komórki nie spostrzegłby, że to już piętnasta. Dzwonił ochroniarz, że jakaś pani czeka na niego. – Słucham – Dzwoniłam do ciebie tyle ...
Gaworzenie Natalki zbudziło go już o siódmej. Podniósł się do góry i swoje kroki skierował do dębowego łóżeczka. Wielkie, niebieskie oczy patrzyły na niego przez ...