For you here and now: Stay cz.9
Martyna. Wróciłam do domu późnym wieczorem. Nie byłam u rodziców Tylko u Eweliny. Zdjelam buty i skierowałam sie do kuchni. Dorian siedział z prawie pustą butelką whisky ...
Martyna. Wróciłam do domu późnym wieczorem. Nie byłam u rodziców Tylko u Eweliny. Zdjelam buty i skierowałam sie do kuchni. Dorian siedział z prawie pustą butelką whisky ...
Był już 22 grudnia,bardzo się stęskniłem za Ewą,oczywiście dzwoniliśmy do siebie codziennie,ale to nie to samo co ją czuć.Najgorsze że dwa dni temu gdy spytała czy ...
Byłyśmy tak podekscytowane, że do końca dnia nie mogłyśmy się już na niczym skupić. Nasza wydajność w pracy znacząco spadła, ale na nasze szczęście niewiele osób ...
Gdy już się wykąpałam i miałam zamiar ubrać, zauważyłam, że zapomniałam wziąć piżamę.. na głowie miałam zwinięty turban z ręcznika, gdyż miałam mokre włosy, a ...
Martyna. Przyjechał. Nawet nie sądziłam , że to zrobi. Nic mi nie mówił, ale przyznajmy sobie racje... Dorian lubi mi robić niespodzianki. Ciekawe jak zareaguje na moją ...
Była już piętnasta, a ja miałam być u Morawskich na siedemnastą. Wiedziałam, że tej szantrapy już nie ma i miałam gdzieś jej wskazówki z rana, co do mojego wyglądu ...
Nie pozostało mi nic innego jak iść do recepcji.. Jezu.. ale jest przed północą no super..! Jak trzeba to trzeba.. Dam radę.. Założyłam czarną bluzę, do kieszeni ...
Agata zaliczyła pierwszy semestr ze średnią 5,0 i spotykali się każdego weekendu. Przyjeżdżała o różnych porach, żeby go zaskoczyć. Tej soboty pocałowała klamkę, bo ...
- Brooklyn - Wycieram ręcznikiem mokrą twarz i rozwieszam go. Sięgam po pastę oraz szczoteczkę do zębów, którą najpierw mocze wodą. Wpatruję się w swoje odbicie w ...
Niedziela o 7.00 obudził mnie telefon. -cześć Ewuniu coś się stało? -nie nie tylko chciałam się upewnić że dziś się widzimy.pamiętasz że zaprosiłam cię z Izą na ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...
Czekamy na autobus. - Siedzę z tobą, Zuza – oznajmia Jolanta. Byłam pewna, że będzie chciała usiąść z Damianem. A tu proszę, jednak Zuza górą. Od razu się zgadzam ...
Skuł mnie tak mocno, że już po chwili czułam, jak drętwieją mi palce. - I co? Przyjemnie? - Nie bardzo - sklamałam. Tak naprawdę czułam się fantastycznie. Byłam o krok ...
Spojrzałam na wyświetlacz wibrującego telefonu ,, trener". Moja pierwsza myśl, stało się coś Mikowi. Z szybko bijącym sercem nacisnęłam zieloną słuchawkę. - Tak? ...
ROZDZIAŁ 6 *LENA* Napięta atmosfera odrobinę się rozluźniła, ale ciągle jeszcze nie wiem, jak mam się zachowywać. W głowie kłębią mi się różnorakie myśli ...