Do Końca cz.39 Rozdział II
Zuz trzymała mnie ciągle za rękę, Kacper walczył już dobre 5 minut i był naprawdę świetny. Każdy tutaj krzyczał jego imię co chyba dodawało mu sił. Co jakiś czas ...
Zuz trzymała mnie ciągle za rękę, Kacper walczył już dobre 5 minut i był naprawdę świetny. Każdy tutaj krzyczał jego imię co chyba dodawało mu sił. Co jakiś czas ...
Był już 22 grudnia,bardzo się stęskniłem za Ewą,oczywiście dzwoniliśmy do siebie codziennie,ale to nie to samo co ją czuć.Najgorsze że dwa dni temu gdy spytała czy ...
Byłyśmy tak podekscytowane, że do końca dnia nie mogłyśmy się już na niczym skupić. Nasza wydajność w pracy znacząco spadła, ale na nasze szczęście niewiele osób ...
Na stołówkę wchodzimy jako ostatni. Normalna akcja, wszyscy przyszli od razu i nikt poza nami nie musi pisać afirmacji dla Olgi. Dla mnie to nie lada wyzwanie. Coś miłego ...
Szymon Pomagam Milence ustawić odpowiednio nowe lustra. Widziałem, że z trudem przyszło jej proszenie o pomoc, dlatego powstrzymałem się od docinek. Mam dobry humor, więc ...
Błąkałam się po mieście, tak trochę orientowałam się gdzie jestem, byłam tu kiedyś z Julą, z mojej torebki zaczął dochodzić dzwonek, sięgnęłam więc po telefon i ...
Przez uchylone okno wpadało słoneczne światło, a chłód poranka snuł się po podłodze. Mężczyzna podnosząc się z posłania wciąż nie odrywał wzroku od Weroniki ...
Tego dnia długo nie mogłam dojść do siebie. Nie mam na myśli, tylko kołaczącego serca, ale też tego, jakim skutkiem skończyło się moje symulowanie. Zauroczyłam go ...
Deszcz padał już okrągłą dobę. Najwidoczniej nie zamierzał ustąpić, bo prognoza pogody nie była zbyt optymistyczna. Po łazienkowym oknie spływały mokre strugi. Nikola ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...
Po niedzielnych wydarzeniach długo nie mogłam zasnąć. W poniedziałek miałam wolne, bo Beata po powrocie z wyjazdu cały dzień miała być w domu i Morawscy nie potrzebowali ...
ROZDZIAŁ 10 *LENA* Po powrocie do domu czas bardzo szybko nam mija. Pomyślałam, że byłoby miło zjeść razem kolację. Tylko tak bez wychodzenia i tego całego udawania ...
Wiem nie ma żadnego usprawiedliwienia na moje zachowanie, przepraszam was :( Oto kolejna część, miłego czytania Oto Jarek Skłamałam, owszem boję się bardziej niż to ...
Weszłam do mieszkania, trzaskając drzwiami. W głowie wciąż miałam rozmowę z Elyas'em. Czy on naprawdę myślał, że po tym, co mi zrobił, to ja wszystko mu opowiem ...
Zdecydowałam się porozmawiać z Melanie, bo nie mogłam żyć dłużej w takiej atmosferze. Unikałyśmy się nawzajem, co podchodziło już pod paranoję – jeśli wchodziłam ...