MIND || jdb #52
FIFTY – TWO - To jest naprawdę, naprawdę zły pomysł – zaczęłam cicho, patrząc na Nicka. - Daj spokój – wywrócił oczami. - Idziesz czy nie? – zatrzymał się ...
FIFTY – TWO - To jest naprawdę, naprawdę zły pomysł – zaczęłam cicho, patrząc na Nicka. - Daj spokój – wywrócił oczami. - Idziesz czy nie? – zatrzymał się ...
Ten dzień miał być dla mnie niezwykły. Miałam przemierzać korytarze szkolne z wielkim uśmiechem na twarzy, lecz cały czar prysł..gdy już na pierwszej lekcji Pani od ...
Chłopak zbliżał się do samochodu a ja nadal nie mogłam uwierzyć że to o nim mówił mój brat. -Cześć Remo, długo kazałeś na siebie czekać. Na początku myślałam ...
*** Zuza *** Wylądowaliśmy balonem na jakiejś polanie gdzie było ciemno jak w grobie. Wysiedliśmy z kosza i Kamil złapał mnie za rękę i zaczął prowadzić. Niedaleko od ...
-Kuba? Co ty tu robisz? -Powinienem spytać o to samo. Miałem wcześniej podejść, ale nie byłem pewien czy to ty. Pomalowałaś włosy i obcięłaś. Co za zmiana ale podoba ...
Tego dnia Tanja „poświęciła się” i poszła do pracy rano, po czym odpuściła połowę wykładów, by wrócić do domu i… ugotować zupę. Bardzo chciała pochwalić ...
Tak dobrze mi się spało a to nagle ten przeklęty budzik. Dlaczego ja mam nastawiony budzik. Praca no tak księżniczko idziemy dziś do pracy. Ale w co ja się ubiorę. Hm… ...
CZĘŚĆ I – KIEDYŚ - Nie chcę iść sama do liceum – marudziłam, grzebiąc łyżką w misce z płatkami. Nie byłam głodna – żołądek miałam ściśnięty. – Moja ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Emir Hamy stojąc ...
Nigdy nie zastanawiałam się, co tak naprawdę seks znaczy w moim życiu. Chwilowe uniesienie, będące naturalnym następstwem znajomości, nie ważne czy tych krótkich czy ...
Z każdym krokiem, czułam że wioska się oddala. Może to koszmar? Lub normalny sen. Wreszcie. Dotarłam. Z daleka myślałam, że to była wioska, a to było miasteczko, były ...
- John, Jo… pff… jak każdy tępy kretyn. – Warknęła składając ręce na piersi w geście niezadowolenia. - W dupie już naszej laleczce się przewraca. Wychodzę. Po ...
Rozdział 13 Enni zmierzała na uczelnię, zajadając się po drodze jabłkiem, aż zatrzymała się przy jednym z kiosków, by zakupić gazetę. Była ciekawa, czy ...
Poniedziałek nie jest moim ulubionym dniem tygodnia jak chyba zresztą u każdego. Z wielką niechęcią zwlekłam się z miękkiego łóżka. Po moim ciele przeszedł ...
NIEWINNA? - No więc, mów... - ponaglił. Gładził wierzchem dłoni delikatny, alabastrowy policzek. Wzdłuż linii prawie nie odznaczających się zmarszczek mimicznych ...