Tęsknię... Cz.63
Vanessa Około godziny 18:00 powoli zaczęłam szykować się na imprezę. Bałam się tego, co mógł wymyślić mój kochany braciszek. Na pewno będzie grubo, jestem pewna ...
Vanessa Około godziny 18:00 powoli zaczęłam szykować się na imprezę. Bałam się tego, co mógł wymyślić mój kochany braciszek. Na pewno będzie grubo, jestem pewna ...
Na początku krótka cześć, czemu taki tytuł to pewnie nie którzy wiedzą ;) a teraz zapraszam do czytania :) ******************************** Promienie wrześniowego Słońca ...
-LETTI- O nieee! Znowu jest poniedziałek i muszę iść do piekielnej szkoły. Co z tego, że wszyscy mnie lubią skoro dla nauczycieli to nic nie znaczy. Z zadumy wyrwał mnie ...
Byłam zaskoczona, w środku skakałam ze szczęścia i nie potrafiłam wydusić z siebie ani jednego słowa. Pokiwałam głową na 'tak', patrząc mu w oczy. - Czyli to ...
UWAGA! Poniższy rozdział NIE zawiera scen seksualnych. Lojalnie ostrzegam, żeby się nikt nie zawiódł. Jego celem jest budowanie napięcia, które niedługo (może) znajdzie ...
Już od nie całej godziny siedziałem u siostry i opowiadałem jej o całej sytuacji, gdy zadzwoniła moja komórka. Dzwoniący numer znałem doskonale, ponieważ należał do ...
-Halo? -Kochanie przepraszam, że się nie odzywałem -Justin? Co się z tobą dzieje? Brzmisz jakoś inaczej -Bo jestem w więzieniu -Jak to? Nie to nie prawda -Miałem ci nie ...
Otworzyłam szafę i zaczęłam szukać czegoś co mogłabym założyć. Po długich zastanowieniach wybrałam pudrową bluzkę na grubych ramiączkach, które były ozdobione ...
KOLEJNY DZIEŃ -To się załatwiłaś-powiedział Kuba przychodząc do naszego pokoju. -A gdzie Majka?- dodał widząc, że dziewczyny nie ma w pokoju -Rozmawia z kolegą z byłej ...
-LETTI- Obudziłam się gdy na dworze było jeszcze ciemno i cicho. Rozejrzałam się po pokoju, ale mimo to nie wiedziałam gdzie jestem. Leżałam na jakimś wielkim łóżku, a ...
Dawno tego nie było... Całą noc spędziłam z chłopakami. Bez przerwy rozmawialiśmy. Śmialiśmy się. Byłam im wdzięczna za to, że nigdy o mnie nie zapomnieli. Dzięki ...
Między Tośką a Ksawerym układało się wręcz idealnie. Chłopak dbał o dziewczynę, tak bardzo że czuła się jak Księżniczka. Razem z Kajtkiem przeprowadziła się do ...
Cztery dni później. Środa. Od czterech dni nie odzywałam się do Marcela. Dzwonił jeszcze kilka razy, ale nie odbierałam. Może to nie fair w stosunku do niego, że nie ...
Otworzyłam te przeklęte drzwi i zaniemowiłam. Moim oczom ukazał się ogromny salon. I to tu jest dopiero elegancko. Fiu fiu... Ale czemu ściany są czarne ? Nie powiem białe ...
Tak jak obiecałam to jest kolejna część. ______ Rafał doskonale wiedział, że nie lubię jak ktoś się spóźnia i nie miał w zwyczaju tego robić. Jednak akurat dzisiaj ...