W poszukiwaniu szczęścia cz - 41
**Oczami Huberta** - Jakie serwetki rozłożyć? Te niebieskie czy różowe? – pytam Gosi. Od rana szykuje jedzenie na obiad, który spędzimy z moimi przyjaciółmi. Po tym ...
**Oczami Huberta** - Jakie serwetki rozłożyć? Te niebieskie czy różowe? – pytam Gosi. Od rana szykuje jedzenie na obiad, który spędzimy z moimi przyjaciółmi. Po tym ...
~~~~~~Rozdział 7~~~~~~ Niedziela Moja przyjaźń z Niną już jest na wysokim poziomie. Mówimy sobie o wszystkim. Tak więc było i teraz. Zadzwoniłam do Niny, aby się ...
Minął tydzień odkąd spotkałam się z rodzicami. Nie wiedziałam jak bardzo za nimi tęskniłam, dopóki nie musiałam ich znowu opuścić. -Ulala...gdzie się tak ...
Natalia Siedzimy z Krzyśkiem na kanapie i pijemy ciepłą herbatę. Nie obudził Mai, bo stchórzył. Bardzo chcę poznać prawdę, ale gryzę się w język. Obserwuję uważnie ...
Dzwoni dzwonek do drzwi. Otwieram. Przytulam Michała i Maksa, daję buziaka Jagodzie. Zapraszam ich do środka. - Chcecie coś do picia? - zapytałam. - Tak. - odpowiedzieli ...
*** Tydzień przed ślubem *** Większość kobiet, czy też nawet par ma pewne obawy przed powiedzeniem sobie sakramentalnego „Tak”. Zadają sobie wiele trudnych pytań. Czy ...
PIĄTEK **Maja** Dziś wstałam dosyć późno. O 10;30, ale pozwoliłam sobie. Poszłam do kuchni na śniadanie. Zjadłam, umyłam się ubrałam i poszłam z babcią na ogródek ...
Siedziałam gładząc się po obolałej głowie. Miałam wrażenie, że wyrwał mi połowę włosów. Musiałam się stąd wydostać. Nie widziałam innej opcji. Jeszcze raz na ...
Jack pov. Następnego ranka wstałem przed chłopakami. Miałem czas na poranny prysznic i ubranie się. Na myśl o prysznicu odrazu pomyślałem o wczorajszej akcji nad ...
Patrycja nie miała pojęcia, dlaczego przyszła na ten głupi turniej. Stała przed salą z garstką ludzi. Wystarczyło rzucić okiem na ten mały tłum, aby zorientować się ...
W końcu oderwaliśmy się od siebie. Patrzyliśmy sobie w oczy uśmiechając się delikatnie. - kocham cię- powiedział do mnie a ja się szerzej uśmiechnęłam - ja ciebie ...
Nowy poranek. Każdego dnia budzimy się z nadzieja że dzień będzie wspaniały. W końcu nadzieja umiera ostatnia. Minął tydzień od powrotu pamięci. Dzisiaj idę do ...
- Wyjeżdżam. To już postanowione. - Co ? Jak to wyjeżdżasz? Dokąd? Z kim? - zapytał zasakoczony tata. W sumie to nie wiem co go bardziej zaskoczyło, to że, wyjeżdżam ...
Wielka, czarna kukułka, skazywała na trzynastą trzydzieści. Spojrzała na zegar, wiszący na fioletowej ścianie i przypomniała sobie obietnice daną Przemkowi. Chłopak był ...
Wokół ławki zebrał się tłum ludzi. Każdy patrzył to na Kastiela to na Nataniela. Chyba tak samo jak ja byli zdziwieni jego wybuchem. Z początku nie wiedziałam, co ...