Miłosne - str 211

  • Zawsze znajdziemy drogę do siebie. cz. 28

    Mocno ją do siebie przytuliłem, po czym delikatnie pocałowałem. -Dobra zapomnijmy o tym. -A uśmiechniesz się do mnie? -Lepiej powiedz co ty tu robisz?- powiedziała lekko ...

  • Red Tab cz.14

    Imogen podejrzliwie patrzyła się na mnie przez całe śniadanie. Nie mówiłam jej nic o nieco dziwnej, ale miło spędzonej nocy z Witorem. Przy nakładaniu jedzenia złapałam ...

  • Realny Sen cz. 21

    Wczoraj gdy wróciłam do domu byłam tak zmęczona, że jedyne czego chciałam to położyć się do cieplutkiego łóżeczka i pójść spać. Wczorajszy dzień był wyjątkowo ...

  • Wakacje cz.3

    Tydzień później. Zostały tylko 2 dni. Dzisiaj ostatni dzień do szkoły, a jutro już zakończenie. Niby się cieszę, ale z drugiej strony szkoda mi się rozstawać z moją ...

  • Uzależniona od adrenaliny 2 - rozdział 7 (+16)

    Ten rozdział czytacie na własną odpowiedzialność ______________________________________________ Wreszcie u celu. Zbliżał się wieczór kiedy dotarliśmy na miejsce – ...

  • "Boję się ... kiedy to zrozumiesz? " Cz.60

    ,,Dzień dobry, kocham cię Już posmarowałam tobą chleb Dzień dobry, kocham cię Nie chce cię z oczu stracić więc Jeszcze więcej Dzień dobry, kocham cię Podzielimy dziś ...

  • Totalna pomyłka cz.13

    Spojrzałam w jego stronę i widziałam radość w oczach a zarazem żal, nie wiem może dlatego, że mu tego nie powiedziałam, że jesteśmy razem z Tomkiem. - I jak się ...

  • Impossible (cz.20)

    Teraz, kiedy to powiedziałam.. od razu pożałowałam własnych słów. Właściwie, nie upijałam się przez niego, przez całą resztę. Jego jedynie chciałam wykorzystać ...

  • Czy coś z tego będzie?

    Witajcie po długiej przerwie mam dla was coś nowego. Myślę, że się spodoba. ______________ Ciężko było mi wstać po nieprzespanej nocy, ale tak już jest kiedy ...

  • Mimo wszystko. 11

    Szósty miesiąc ciąży minął zaskakująco szybko. Dziecko rozwijało się prawidłowo i nie było powodu do jakiegokolwiek strachu. Wczoraj dowiedziała się, że razem z ...

  • Wieczność - osiemnasty rozdział

    Christian natychmiast stanął przed swą królową, gotów własnym ciałem bronić jej osoby. Ta jednak odepchnęła go niecierpliwie, acz delikatnie, i z dumnie uniesioną ...