Kiedyś będziesz mój - Rozdział 35
Obudziło go drapanie w gardle. Przekręcił się na plecy i wziął głęboki wdech, ale szybko zdał sobie sprawę, że musi zwlec się z łóżka i napić się czegokolwiek ...
Obudziło go drapanie w gardle. Przekręcił się na plecy i wziął głęboki wdech, ale szybko zdał sobie sprawę, że musi zwlec się z łóżka i napić się czegokolwiek ...
Wrzaski ojca. Nie wiem, dlaczego na mnie krzyczy. Jest bardzo pijany, ledwo trzyma się na nogach, ale mimo to jest bardzo silny. Boje się. Muszę szybko uciec, żeby uniknąć ...
Położyłam się do łóżka i przyglądałam się rozbierającemu się Janowi. Zdjął koszulkę i odsłonił swoją pięknie wyrzeźbioną klatkę oraz brzuch, następnie ...
Następnego dnia wstałam wcześnie rano, mieliśmy jechać dziś do Torunia. Zjadłam śniadanie, ubrałam się, ułożyłam włosy. Ułożyłam to zbyt duże słowo, jestem z ...
* Jest mi bardzo miło, że moje opowiadanie czyta tyle osób, zauważyłam, że część 5 jest najchętniej czytana. Postaram się pisać więcej wątków takich jak właśnie w ...
Może ta część spodoba wam się lepiej. __________ Okej wróciłam już do rzeczywistości. Razem z Werą przeglądałyśmy strony internetowe z ofertami pracy. Jak tylko było ...
-Tak mamo. Będę tak jak obiecałam-upewniałam moją rodzicielke, że przyjadę na urodziny mojej siostry. -To tato po ciebie wyjedzie. -Nie musi tego robić, bo...nie przyjadę ...
Na blacie czekało kolejne pudełko pączków od Sheili, a ona sama siedziała w mojej kuchni i był to jeden z dziwniejszych widoków, jaki mogłam sobie zaserwować. Chyba ...
- Kurde, rzeczywiście jest juz zimna... - powiedział Maks z żalem. - Skąd on wie, ze jesteśmy z Tobą? Skąd on w ogóle wie, że my jemy jajecznicę?! - to jest ...
Była sobota wieczór. Kate szykowała się właśnie na imprezę, a ja siedziałam i czytałam książkę. - Carly, chodź z nami – namawiała mnie co chwila, ale bez ...
Zamówiłam gorąca czekoladę ze wszystkimi dodatkami, a co ma tam raz się żyje. Marek też chciał czekoladę. Zapłaciliśmy i usiedliśmy na kanapie przy oknie ...
– Co? – Nie zrozumiałam tego, co powiedział Kamil. – Nie jestem w żadnym związku i… – Nie jesteś, ale możemy udawać, że jesteś – sprostował, choć dla mnie ...
-LETTI- Całą drogę na wyścig miałam takie uczucie jakby Mia mi czegoś nie mówiła, ale nie chciałam zaczynać tego tematu. Z resztą przed wyścigiem powinnam być ...
-Dzień dobry Magda, Marek, chciałbym przedstawić wam naszą nową koleżankę, która od dziś będzie z nami pracować -Dzień dobry- mówi lekko wycofana - jestem Ania, mam ...
Dalej nie poszliśmy już razem. Jacek zatrzymał się jak to określił, na małą chwilkę w barze, zauważywszy w nim z drinkującego Pawełka. Propozycja co prawda dotyczyła ...