Dopóki wystarczy nam sił – o3
W noc przed koncertem prawie nie spałem. Wiedziałem, że rano będę padnięty, ale zwyczajnie nie mogłem się zmusić, by zasnąć. Kręciłem się na łóżku przez dwie ...
W noc przed koncertem prawie nie spałem. Wiedziałem, że rano będę padnięty, ale zwyczajnie nie mogłem się zmusić, by zasnąć. Kręciłem się na łóżku przez dwie ...
Impreza była mega zakrapiana alkoholem. Ocknęłam się dopiero jak Kamila zaczęła krzątać się po domu. Wstałam z wielkim kacem i bólem głowy. Nieprzytomnym krokiem ...
Mogłaby wyjaśnić swoją sytuację, używając tysiąca słów, ale pewnie żadne z nich nie potrafiłoby dostatecznie dobrze opisać tego, co właśnie działo się w jej ...
**Oczami Gosi** Cała obolała wstaje w piękny słoneczny poranek, chyba ani jednej nocy we Włoszech podczas tego wyjazdu nie przespałam w pełni, jak nie wymioty, to bliskie ...
Rano obudziły mnie głosy dochodzące z kuchni. Postanowiłam nie wychodzić z pokoju tylko posłuchać. ------Mikołaj------ Stoję w kuchni i rozmawiam z Kubą, Martyna jeszcze ...
**Oczami Gosi** Płakałam z moją przyjaciółką, jak bóbr...opowiedziałam jej całą historię związaną z moim wyjazdem, zdążyłam dac jej też już prezent urodzinowy ...
Moją pierwszą myślą było zdziwienie ironią losu. Jeszcze nie tak dawno Joe tłumaczył mi, że mama nie chce, bym powtórzyła jej błędy. Zaszła ze mną w ciążę, gdy ...
Wstałam rano totalnie oszołomiona i zagubiona. Nie wiedziałam jaki świat mnie aktualnie otacza. Byłam bardzo zmartwiona tym, że Adam nie wrócił do domu na noc. Znając ...
Westchnęłam, słysząc jej krzykliwy głos. -Nie, nie oszalałam. Spędzenia Sylwestra samej to nie jest totalna katastrofa, wiadomość śmierci czy zapomnienie o zimnej już ...
Witam z kolejną częścią :) Dziękuję, za miłe komentarze, miłego czytania :* *** Wstałam o 13, Daniela już obok mnie nie było, szkoda - pomyślałam sobie. Ta nocna ...
- Dajże, przecie pomogę — powiedział Jurko, zjawiając się niespodziewanie przy dźwigającej ciężki cebrzyk pełen wody Paulinie, która zaskoczona jego nagłym ...
Wciąż czuła jego uderzenie na policzku. Siedziała w samochodzie Huberta, ale nie powiedziała nawet słowa. Nie chciała nic mówić. Pragnęła znaleźć się w swoim pokoju ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Dziś jest ten dzień. Wstałem i jak najszybciej uszykowałem się do wyjścia. Gdy byłem gotowy wybiegłem z domku i udałem się do domu Kamili ...
Obudziłam się i chwilę patrzyłam w sufit. Ach, słońce chyba wstało już dawno. Mimo tego, że była połowa września piękna pogoda nadal się utrzymywała. Spojrzałam na ...
Dzwonił Patryk. - no witam, witam moją nową koleżankę. - cześć Patryk- powiedziałam z uśmiechem - co tam u ciebie? Co porabiasz? - odrabiam matematykę- odpowiedziałam ...