To nie bajka #42 <3
--------8 miesięcy później------- Właśnie wracam ze sklepu, bo musiałem kupić kilka rzeczy tak na zapas żeby nie latać co chwila po jakieś słodkości.Kupiłem lody ...
--------8 miesięcy później------- Właśnie wracam ze sklepu, bo musiałem kupić kilka rzeczy tak na zapas żeby nie latać co chwila po jakieś słodkości.Kupiłem lody ...
- Jak poszło z królową? - zapytała Marta, gdy spotkały się w hotelu na zmianie po powrocie brunetki z urlopu. - Chyba dobrze. Nie wygoniła mnie z zamku i powtórzyła ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Obudziły mnie promienie słońca na twarzy. Byłam bardzo zmęczona więc wtuliłam się bardziej w moją poduszkę. Leżałam tam jeszcze chwilę ...
Myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy. Przeżyłam rozstanie z Jackiem. Facetem, o którym marzyłam, że to właśnie on będzie tym moim pierwszym, fantazjowałam o tym jak ...
Przystaję, ciężko dysząc. Biegłam. Przez ostatnie wydarzenia dawno nie biegałam i postanowiłam to zmienić, wracając do mojej starej kondycji. Osuwam się na ławkę i ...
Na zdjęciu Alice. Ruszyłam w stronę willi. Bardzo ostrożne stawiałam każdy krok. W mojej głowie krążyły różne myśli. Już wyobrażałam sobie reakcje Victora. Gdy ...
Przebudziłem się po pierwszej. Mojej suki już nie było, a szkoda, bo miałem ochotę jeszcze raz ją zerżnąć. Miałem sen o dziewczynie z klubu. Muszę ją odnaleźć ...
W połowie drogi pod swój własny adres, Jyrki zmienił zdanie i usiłował wyperswadować Kaari pomysł odwiedzenia jego kątów. Zaczął wymyślać, iż w jakiejś restauracji ...
Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...
"Pamiętasz o mnie?" Tak brzmiała wiadomość, która wyrwała mnie z zamyślenia. Trzy słowa, które zdołały wyzwolić we mnie całą masę emocji. Z ...
**Oczami Piotrka** Będąc pod drzwiami, domu Natalki waham się trochę, czy na pewno zapukać, ale po chwili drzwi same się otwierają i wygląda zza nich...chyba tata, mojej ...
— Witajcie — to Małgorzata odezwała się pierwsza, nim zdołali choćby otworzyć usta. Zostali wprowadzeni przez kelnera do prywatnej salki restauracji w hotelu ...
Jack pov. Nie wierze w to. Czy tylko my zawsze mamy takiego pecha? Pędziliśmy ile sił w nogach do obozu. Mam nadzieje, że nie rozłożą tych gazet jutro. Gdy dotarliśmy do ...
Z Dedykacją dla Czarnyrafal i NataliaO Miłej Lektury :) Przez całą lekcje nie mogła się skupić. Siedziała już na trzeciej lekcji, słysząc ciche szepty koleżanek i ...
- Szukam torebki, bordowa, z zamszu, od Saint Laurenta… - tłumaczyłam postawnym ochroniarzom. Po ich twarzach widziałam, że równie dobrze mogłam rozmawiać z orangutanami ...