Do Końca cz.20
-Gdzie byłaś? Nie było Cię 15 minut. -W aptece.-powiedziałam. -Poszłam najpierw do łazienki i chciałam się wysmarkać a tam co? Jebana krew. Poszłam do apteki kupiłam ...
-Gdzie byłaś? Nie było Cię 15 minut. -W aptece.-powiedziałam. -Poszłam najpierw do łazienki i chciałam się wysmarkać a tam co? Jebana krew. Poszłam do apteki kupiłam ...
Święta
--------8 miesięcy później------- Właśnie wracam ze sklepu, bo musiałem kupić kilka rzeczy tak na zapas żeby nie latać co chwila po jakieś słodkości.Kupiłem lody ...
- Jak poszło z królową? - zapytała Marta, gdy spotkały się w hotelu na zmianie po powrocie brunetki z urlopu. - Chyba dobrze. Nie wygoniła mnie z zamku i powtórzyła ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Obudziły mnie promienie słońca na twarzy. Byłam bardzo zmęczona więc wtuliłam się bardziej w moją poduszkę. Leżałam tam jeszcze chwilę ...
Myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy. Przeżyłam rozstanie z Jackiem. Facetem, o którym marzyłam, że to właśnie on będzie tym moim pierwszym, fantazjowałam o tym jak ...
Przystaję, ciężko dysząc. Biegłam. Przez ostatnie wydarzenia dawno nie biegałam i postanowiłam to zmienić, wracając do mojej starej kondycji. Osuwam się na ławkę i ...
Po śniadaniu przebrała się dwa razy, zanim uznała, że wygląda na tyle dobrze, iż może jechać do szpitala. Zachowuję się jak nastolatka, pomyślała o sobie z ...
Na zdjęciu Alice. Ruszyłam w stronę willi. Bardzo ostrożne stawiałam każdy krok. W mojej głowie krążyły różne myśli. Już wyobrażałam sobie reakcje Victora. Gdy ...
Przebudziłem się po pierwszej. Mojej suki już nie było, a szkoda, bo miałem ochotę jeszcze raz ją zerżnąć. Miałem sen o dziewczynie z klubu. Muszę ją odnaleźć ...
W połowie drogi pod swój własny adres, Jyrki zmienił zdanie i usiłował wyperswadować Kaari pomysł odwiedzenia jego kątów. Zaczął wymyślać, iż w jakiejś restauracji ...
**Oczami Piotrka** Będąc pod drzwiami, domu Natalki waham się trochę, czy na pewno zapukać, ale po chwili drzwi same się otwierają i wygląda zza nich...chyba tata, mojej ...
— Witajcie — to Małgorzata odezwała się pierwsza, nim zdołali choćby otworzyć usta. Zostali wprowadzeni przez kelnera do prywatnej salki restauracji w hotelu ...
Jack pov. Nie wierze w to. Czy tylko my zawsze mamy takiego pecha? Pędziliśmy ile sił w nogach do obozu. Mam nadzieje, że nie rozłożą tych gazet jutro. Gdy dotarliśmy do ...
Z Dedykacją dla Czarnyrafal i NataliaO Miłej Lektury :) Przez całą lekcje nie mogła się skupić. Siedziała już na trzeciej lekcji, słysząc ciche szepty koleżanek i ...