Bądź Moją Księżniczką 3

Bądź Moją Księżniczką 3Na zdjęciu Alice.

Ruszyłam w stronę willi. Bardzo ostrożne stawiałam każdy krok. W mojej głowie krążyły różne myśli. Już wyobrażałam sobie reakcje Victora.
Gdy doszłam do drzwi z zamiarem zapukania, drzwi otworzyły się same a w nich zobaczyłam postawnego mężczyznę, na okolo pięćdziesięcioletniego.
- Zapraszam panienko Alice, Pani oczekuje na panienkę.
Szybko zdjęłam buty i ruszyłam za nim. Protestował trochę gdy to zrobiłam, ale to zignorowałam.
Szliśmy długim pięknym korytarzem. Prwadził do salonu.  
Na miejscu tak jak się spodziewałam było przepięknie. Jasnekoloryna ścianach, jasne meble. Czarne dodatki. Poprostu perfekcyjne połączenie.
Na środku mały szklany stolik, a wokół sofy. Na jednej z nich siedziała młoda kobieta a obok niej mała dziewczynka. Gdy weszliśmy, obie zwróciły wzrok ku mnie. Mogłam się im przyjrzeć.m
Kobieta ubrana w pudrowo - różową sukienkę. Prostą, nie żadną elegancką. Do tego szpilki w cielistym kolorze. Włosy w kolorze ciemnego burguntu miała rozpuszczone. Delikatny makijaż dopełniał jej wyglądu.
Dziewczynka była bardzo podobna do matki i brata. Te same oczy. Figura i charakterystyczny uśmiech. Ubrana w błękitną sukieneczkę z falbankami.  
Siedziały tak wpatrując się we mnie a ja nie wiedziałam co mam zrobić.
- Dzień dobry, nazywam się Alice i przyszłam wsprawie ogłoszenia o pracę - odezwałam się cicho
- Witaj Kochana, jestem Diana O`Connor, to moja córka Clarissa. Proszę mów mi po imieniu.
- Diana
Wyciągnęła do mnie rękę. Uścisnęłam ją.
- Alice
Mężczyzna, który mnie tu przyprowadził postawił na stoliku tacę z filiżankami i herbatą.
Kobieta lustrowała mnie od góry do dołu. Po chwili uśmiechnęła się promiennie i zaproponowała abym usiadła. Tak też zrobiłam.
Po chwili obok mnie usiadła dziewczynka. Przyglądała mi się badawczo. Była bardzo śmiała, jak mało które dziecko w jej wieku.
Skorzystawszy z okazji przedstawiłam się jej.
- Cześć, jestem Alice ale możesz mi mówić Ali. A ty jak masz na imię księżniczko?
- Jestem Clarissa. Mam 7 lat i chodzę już do szkoły.- powiedziała dumnie
- Super, jak Ci się podoba w szkole?
- Jest fajnie. Mamy fajną panią i jest jeszcze taki jeden chłopak, który mówi, że mu się podobam, chyba będzie moim chłopakiem. - byłam zaskoczona słysząc dziewczynkę.
Dzieci w dzisiejszych czasach są mądrzejsze od dorosłych.
- Clarisso, co ty mówisz? Nie wiedziałam o tym. Czemu mi nie powiedziałaś. Chyba powinyśmy o tym porozmawiać. - wtrąciła jej mama
- Oj mamo, ty nie zrozumiesz a Ali tak. Ona jest bardziej w moim wieku niż ty czy tata. Jeszcze może z Vickiem mogłabym pogadać, ale to facet nie zrozumie.
Faktycznie ja ją rozumiałam.
Dziewczynka złapała mnie za rękę i pociągnęła mnie w stronę schodów. Nie mając innego wyjścia ruszyłam za dziewczynką.
-Zaraz wracamy.- powiedziała
Ciągnęła mnie przez długi korytarz, minęłyśmy kilkanaście par drzwi weszłyśmy do ostatnich. Wszystkie były identyczne.
Znalazłyśmy się w jej królestwie.
Ogromne łoże z miętowym baldachimem stoi na środku, obok mała szafeczka nocna. Przy jednej ze ścian mała szafa i drzwi. Do garderoby jak się domyśliłam.
Błękitne ściany ozdobione zdjęciami z rodziną i przyjaciółmi. Na bardzo wielu był Victor. Musieli być zgranym i kochającym się rodzeństwem.  
Clarissa usiadła na łóżku, więc i ja musiałam to zrobić.  
- To ty masz być moją nową nianią, prawda? - spytała od razu
Kiwnęłam głową na potwierdzenie jej słów.
- Super ! Od razu ci mówię, że będziemy chodzić na zakupy, no i oczywiście na przyjęcia. Będziesz moją koleżanką a nie nianią. Tu masz listę co lubię a czego nie. Mój plan dnia masz na drugiej stronie. Tu masz wszystkie numery telefonów do każdego. Mama powie Tobie co jeszcze będziesz robić. Po szkole będziesz miała jakąś godzinę a później będziesz odbierzesz mnie ze szkoły - zdziwiona wzięłam kartki i słuchałam jak zaklęta - A teraz chodź, musimy cię doprowadzić do normalności.
Nie wiem co miała na myśli, ale po chwili rozwiała moje wątpliwości.
Szybko wyszłyśmy z pokoju i udałyśmy się do salon.
- Mamo, musisz mi pomóc! - krzyknęła na wejściu mała
Jej mama nie była ani troche zdziwiona
- Co się stało?
- Czy Ali może pożyczyć od ciebie tę granatową sukienkę? I mogłabyś ją pomalować?
- Ale ja...- nie zdążyłam dokończyć
- Idziemy! - oznajmiła ciągnąć mnie w przeciwnym kierunku.
Jej mama tylko się uśmiechnęła.
Weszłyśmy do ogromnej garderoby. Musiała należeć do jej mamy.
Zostałam posadzona na środku pomieszczenia, na bardzo wygodnym krześle.
Wszędzie były stojaki i szafki na buty i ciuchy. Wszystkie kolory i jeszcze więcej. Od bluzek, swetrów po żakiety i sukienki. Różne rodzaje butów i krojów.
Kobieta razem z córką chodziły między regałami i dyskutowały nad doborem dodatków.  
Po kilku chwilach wróciły. Mała niosła buty, torebkę i dodatki, jej mam niosła jakis pokrowiec, i małe granatowe pudełko.
Podeszły do mnie. Odwróciły krzesło. Teraz siedziałam na przeciw ogromnej toaletki. Przejrzałam się w lustrze. Na półeczkach poustawiane były różnorakie kosmetyki.
Diana od razu zaczęła mnie malować i czesać. Clarisa zniknęła na chwilę, wróciła ubrana w sukienkę. Krwisto czerwoną.
Gdy makijaż został skończony. Miałam pójść do łazienki się przebrać.
Założyłam sukienkę i całą resztę. Wyszłam na środek pomieszczenia.
Diana zrobiła mi zdjęcie. A także tysiąc innych. Razem świetnie się bawiłyśmy.
Niestety musiałam wrócić do domu. Kobiety niechętnie się zgodziły.
Ruszyłam do łazienki, po raz kolejny tego dnia wpadlam na kogoś.  
- Mamo, co ona tutaj robi ? -usłyszałam zanim się przewróciłam
Jednak nic takiego nie nastąpiło. Tkwiłam w silnych, męskich ramionach Victora.


I jak się podoba?
Komentujcie i motywujcie.
Piszcie sugestie i dawajcie mi rady ;)
Pozdrawiam Margo

Margo

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1139 słów i 6076 znaków, zaktualizowała 3 mar 2016.

11 komentarze

 
  • natallla7

    Fajne opowiadania piszesz ale zdj nie pasuje. W pierwszej części było że kręcone włosy do pasa a na zdj krótkie, proste. Ale ogólnie bardzo wciągające i ciekawe.

  • Margo

    to tylko wyprostowane włosy. Ale nie mogłam znaleźć zdjęcia dokładnie opisującego Alice

  • aniołek

    Ha ha ta Mała to istny aniołek. Ciekawe jakie będzie miała pomysły ;)

  • Miła

    Świetne tylko pisz dłuższe ;) Proponuję w kolejnej części żeby Alice przeszła jakąś metamorfozę i Victor zobaczy w niej piękną kobietę :* Pozdrawiam i czekam na kolejną część <3

  • Margo

    @Miła pomysł super ale troche później go wykorzystam

  • gwiazda

    Fajne dlaczego nie ma nexta?

  • Margo

    @gwiazda w środę

  • Sosenka

    Kiedy kolejna??  :rotfl:

  • Margo

    @Sosenka dzisiaj zaktualizuje tę część, next w środę.

  • Sosenka

    @Margo aaaaaaaa boskie! !! <3  <3  <3

  • Sosenka

    @Margo pisz dalej! !! <3

  • ksieznaadusia

    Kiedy kolejna cześć? <3

  • Margo

    @ksieznaadusia dzisiaj troche zauktualizuję tą część, następna w środę. Przepraszam i pozdrawiam

  • Milianna

    O której, albo kiedy kolejna?

  • Margo

    @Milianna właśnie zaczynam pisać ciąg dalszy
    :)

  • Margo

    @Milianna dzisiaj aktualizuje tę część

  • arinaxd

    Boskie.  Mam nadzieje, że następna będzie dłuższa

  • Margo

    @arinaxd własnie pisze dalszy ciąg tego rozdziału :)

  • Margo

    @arinaxd isiaj aktualizacja tej części.

  • Ona18

    Krótkie :rolleyes:

  • Margo

    @Ona18 pisze dalszą część rozdziału będzie dłuższy

  • Margo

    @Ona18 aktualizacja tej części.

  • Ona18

    @Margo super <3

  • claire

    Dawaj kolejną xD

  • Margo

    @claire ten rozdział będzie dłuższy, własnie pisze dalszy ciąg ;)

  • Tosia12283

    Super :)

  • Margo

    @Tosia12283 taki malutki prezencik. Wieczorem pełny rozdział

  • Margo

    @Tosia12283 aktualizacja tej części