Wakacyjna Przygoda Cz.11
Wakacyjna Przygoda Cz.11 (Z dedykacją dla michael52 ;) ) Staś i Wiktoria spędzali ze sobą całe dnie. Jeśli akurat się rozdzielić, to ciągle wymieniali SMS-y. Zaczęło ...
Wakacyjna Przygoda Cz.11 (Z dedykacją dla michael52 ;) ) Staś i Wiktoria spędzali ze sobą całe dnie. Jeśli akurat się rozdzielić, to ciągle wymieniali SMS-y. Zaczęło ...
Jestem zła na Jolkę, za to że okazuję taką niechęć wobec Anity. Wiem, że ludzie nie lubią słuchać narzekania i ciągłych smutków. Ja też nie chciałabym codziennie ...
Faktycznie. Chyba moi rodzice nie chcieliby takiego zięcia jak Zachariasz, bo kiedy dwie sekundy temu powiedziałam, że jesteśmy zaręczeni, tato omało nie udusił się ...
- Kuba, przestań błaznować. Mów – nalegam. - Słonko, spokojnie. Przeczytaj jeszcze raz, tylko powoli. - Przepraszam. Nie będę więcej pisał i cię nachodził. Twój ...
Drobna brunetka zawzięcie stukała w klawiaturę białego laptopa. Po kilku minutach wytężonej pracy odchyliła się na obrotowym skórzanym fotelu i spojrzała z zadowoleniem ...
**Oczami Natalki** - Znalazł Gosie – mówię wchodząc do sypialni, w której siedzi mój mężczyzna i czyta gazetę. - Kochanie, on znalazł ją już 4 miesiące temu – ...
-— Błażej nie żyje, mamo — te słowa brzmiały w kuchni jak wyrok, odcinając Joannę od radosnego, noworocznego poranka. Kilka dni później, tuż przed wyjazdem na ...
Kontynuujemy nasze wygłupy, przewracając się we trójkę na materacach. Staram się nie myśleć o rozmowie Kuby z Olgą. Powtarzam sobie: - Zuza nie myśl, to nic takiego ...
- Zuza, on po prostu nadal chce, abyś była o niego zazdrosna. – Próbuje tłumaczyć Kubę moja przyjaciółka. - Jolka, proszę cię. Ja wcale nie jestem teraz zazdrosna… ...
- Jak było? - zapytał Ian, po chwili ciszy. - A było spoko - uśmiechnęła się Mia. - Ale Lukas się dowalał do Hayley. - Jaki Lucas? - zapytał poważnie, na co Mia mnie ...
Wzięłam sobie do serca słowa Daniela, co nie oznaczało, że było mi łatwo. Cały czas wolny poświęcałam na treningi, więc nawet nie miałam czasu myśleć o wszystkim ...
Chłopak zmarszczył czoło zniecierpliwiony. -Jesteś doręczycielem kwiatów?- zapytałam, podnosząc się. Chłopak był ode mnie wyższy o kilka centymetrów. Popatrzył na ...
Nienawidziłam szpitala i wszystkiego co się z nim wiązało. Kręcące się pielęgniarki, krzyki cierpienia pacjentów, dźwięki aparatury medycznej, to sprawiło, że ...
Spojrzałam na lekarza, który wyszedł z sali. Miał około metr osiemdziesiąt, krótkie siwe włosy i może z pięćdziesiąt lat. Spojrzał na mnie i Tymona, po czym ...
Po kilku następnych minutach wychodzą lekarze, po nich pielęgniarki, jedna z nich zatrzymuję się przed mamą Skyler.. - Na szczęście Skyler żyje, mówi z uśmiechem ...