Zaufaj mi Caterina. Rozdział 24
Sekretarka siedząca przy półokrągłym biurku spojrzała na wiszący na przeciwległej ścianie zegar. Nie cierpiała go. Był to podarek dla dyrektora od jakiejś firmy ...
Sekretarka siedząca przy półokrągłym biurku spojrzała na wiszący na przeciwległej ścianie zegar. Nie cierpiała go. Był to podarek dla dyrektora od jakiejś firmy ...
Faktycznie. Chyba moi rodzice nie chcieliby takiego zięcia jak Zachariasz, bo kiedy dwie sekundy temu powiedziałam, że jesteśmy zaręczeni, tato omało nie udusił się ...
- Kuba, przestań błaznować. Mów – nalegam. - Słonko, spokojnie. Przeczytaj jeszcze raz, tylko powoli. - Przepraszam. Nie będę więcej pisał i cię nachodził. Twój ...
**Oczami Natalki** - Znalazł Gosie – mówię wchodząc do sypialni, w której siedzi mój mężczyzna i czyta gazetę. - Kochanie, on znalazł ją już 4 miesiące temu – ...
-— Błażej nie żyje, mamo — te słowa brzmiały w kuchni jak wyrok, odcinając Joannę od radosnego, noworocznego poranka. Kilka dni później, tuż przed wyjazdem na ...
Kontynuujemy nasze wygłupy, przewracając się we trójkę na materacach. Staram się nie myśleć o rozmowie Kuby z Olgą. Powtarzam sobie: - Zuza nie myśl, to nic takiego ...
- Zuza, on po prostu nadal chce, abyś była o niego zazdrosna. – Próbuje tłumaczyć Kubę moja przyjaciółka. - Jolka, proszę cię. Ja wcale nie jestem teraz zazdrosna… ...
- Jak było? - zapytał Ian, po chwili ciszy. - A było spoko - uśmiechnęła się Mia. - Ale Lukas się dowalał do Hayley. - Jaki Lucas? - zapytał poważnie, na co Mia mnie ...
Wzięłam sobie do serca słowa Daniela, co nie oznaczało, że było mi łatwo. Cały czas wolny poświęcałam na treningi, więc nawet nie miałam czasu myśleć o wszystkim ...
Chłopak zmarszczył czoło zniecierpliwiony. -Jesteś doręczycielem kwiatów?- zapytałam, podnosząc się. Chłopak był ode mnie wyższy o kilka centymetrów. Popatrzył na ...
Nienawidziłam szpitala i wszystkiego co się z nim wiązało. Kręcące się pielęgniarki, krzyki cierpienia pacjentów, dźwięki aparatury medycznej, to sprawiło, że ...
Spojrzałam na lekarza, który wyszedł z sali. Miał około metr osiemdziesiąt, krótkie siwe włosy i może z pięćdziesiąt lat. Spojrzał na mnie i Tymona, po czym ...
Po kilku następnych minutach wychodzą lekarze, po nich pielęgniarki, jedna z nich zatrzymuję się przed mamą Skyler.. - Na szczęście Skyler żyje, mówi z uśmiechem ...
Natalia – Kuba? Jego oczy zachodzą łzami. – Usiądź, proszę. Zmuszam ciało do posłuszeństwa i siadam sztywno przy stole, ściskając w dłoniach kubek. Odkładam go na ...
,,Wiem, że jestem jedną z tych co nie boją się żyć. Gdy dzień zmienia się w ciemną noc nie przestraszy mnie nic. Wiem, że lubię sama być, trwonić tak cenny czas ...