Bezczel w mundurze cz.14
Znów zanosiło się na gorący, słoneczny dzień. Gdy wraz z kapitanem stanęliśmy na skaju polany, na której został rozbity obóz, dziewczyny siedzące na swoich posłaniach ...
Znów zanosiło się na gorący, słoneczny dzień. Gdy wraz z kapitanem stanęliśmy na skaju polany, na której został rozbity obóz, dziewczyny siedzące na swoich posłaniach ...
Od tamtego czasu nie minęło dużo. Już na drugi dzień musiałam się widzieć z Dorianem. Aaron z Oliwia kazali nam się wstawić w kościele. Byłam tam punktualnie o 12 ...
Na środowe zajęcia zwlekłam się z łóżka tylko dlatego, że od 6 rano pod moim blokiem słyszałam okropny hałas robotów drogowych. Dlaczego nigdy nie mogą do cholery ...
– Jednak przyszedłeś. – Nie wypadało nie przyjść skoro moja drużyna wygrała. – Sam? – Tak. – Definitywny koniec? – Nie wiem. Prosiła abym jej nie szukał ...
Podczas przerwy śniadaniowej nie poszedł na stołówkę. Został sam, aby przejrzeć jakieś oferty wczasów last minute. Potrzebował odpoczynku z dala od pracy, zamartwiania ...
Hej! Obiecałam, ze będzie w tym miesiącu więc jest! W ramach przeprosin za długą nieobecność postaram sie by ostatnia część była jeszcze w tym tygodniu. Miłego ...
Kolacja była prawie gotowa, gdy przed domem zaparkował samochód. Nikola wyjrzała przez okno i rozpoznała auta ojca. Mimowolnie spięła się, choć po mamie wiedziała, że ...
- Cieszę się, że Ty się cieszysz. -powiedziałam do Lenki, która za chwilę miała wychodzić na spotkanie z Zielińskim. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi. - Ja pójdę ...
Piątkowe popołudnie, rodzice wyjechali na weekend, normalnie Wiesiek poszedłby z kolegami na piwo albo zaprosił ich do siebie i urządził jakąś imprezkę, ale niestety ...
Czas płyną nieubłaganie. Dzień mijał za dniem, tydzień za tygodniem. Grzegorz już nawet nie próbował udowadniać swojej niewinności, bo chęć wyjaśnienia tego ...
Przez chwile stałam jak wryta, nie do końca rozumiejąc, o co chodzi. Pierwszą myślą, jaka przyszła mi do głowy było to, że to jakaś prowokacja, a ja razem z Sylwią ...
- Ty jedziesz w podróż dookoła świata, czy pilnować syna sąsiadów? - zapytała Marysia, widząc, jak siłuje się z walizką, nie mogąc ja dopiąć. - Nie syna, tylko ...
Nie spodziewałem się, że po tym, co działo się przy ognisku spacer z Iwoną będzie taki przyjemny. Nasze relacje w ostatnich dniach były dosyć napięte, ale dziewczyna ...
Budzik nastawił na szóstą rano. Zaparzył kawę i zaczął przeglądać zapis z kamer. Równo o trzeciej w nocy jakiś typek zaczął się kręcić przed bramą. Czapka z ...
Stałam i patrzyłam na moje biuro, które w tamtym momencie go wcale nie przypominało. Nagle poczułam za sobą znajomą woń perfum i wiedziałam, że to Filip. Nie odwracałam ...