Żona i ja - przygoda cd.14
Wyjazd II –dzień powrotu cd11 Środa…wstałem już po 7.00 obudziłem dzieciaki, zrobiłem standardowo kawę i wszedł do menu porannego papieros. Usiadłem na tarasie nie ...
Wyjazd II –dzień powrotu cd11 Środa…wstałem już po 7.00 obudziłem dzieciaki, zrobiłem standardowo kawę i wszedł do menu porannego papieros. Usiadłem na tarasie nie ...
Nasze życie seksualne z Moniczką stało się bardzo bujne. Można nawet rzec że wymarzone. Przy każdej z okazji naszych spotkań z Krzysiem i Agatą wymienialiśmy się ...
Krzątaliśmy się po domu w wypracowanym przez lata idealnie zgranym tańcu. Właściwie bez słowa każde wiedziało, co ma robić. Wynosiliśmy na taras sałatki, przyprawy ...
- To już przyszło! – Nicole wbiegła do salonu z białym kartonowym pudełkiem w dłoniach. Moje serce natychmiast zaczęło bić szybciej. Opadła na podłogę u stóp mojego ...
Choć ani ja, ani moja mama nie byłyśmy pielęgniarkami, życie zmusiło nas, by nauczyć się robić zastrzyki. Co prawda do podawania insuliny nie trzeba wielkich kwalifikacji ...
Tego dnia wróciłem do domu znacznie wcześniej, niż się spodziewałem. Nie było sensu siedzieć w pracy skoro kontrahent zawalił dostawę i materiały nie dotarły na czas ...
**** Ostatniego dnia karkonoskich wojaży zorganizowano nam dyskotekę. Po trzech dniach włóczenia się po szlakach dość karkołomny pomysł, ale chętnych nie brakowało ...
Brałam właśnie prysznic, gdy drzwi się uchyliły. Bartek wszedł do wanny i stanął za mną w niewielkiej odległości. Czułam na pośladkach nacisk jego sterczącego ...
Dłoń Nikole, zaczęła powoli poruszać się w górę i w dół. Penis wolno zaczął odzyskiwać siły i wigor. Cholera, nie powinienem był do tego dopuścić. Byłem jednak ...
Kręciłem się na łóżku wnerwiony tak naprawdę na samego siebie. Wiedziałem, że następnego dnia zaczynamy kosić i muszę być wypoczęty. Praca będzie długa, mecząca ...
#szef, #żona, #szantaż, #zdrada, #poniżenie, #oralny, #ostry_seks, #anal Środa, 16 Maj 2018, rano – Uduszę tę sukę jak ją tylko dopadnę! – Artur pieklił się ...
W trakcie rozmowy z Halinką i po uzyskania od niej wstępnej akceptacji na wspólną 'zabawę erotyczną' z Tomkiem w trójkącie ze mną, która okazała się nie taka ...
**** Od pamiętnego weekendu po powrocie z wycieczki minął tydzień. Kończył się październik, za oknem szalała brzydka, deszczowa i chłodna jesień. Wiktoria podjęła ...
Kruk, nowy koń księżnej, prezentował się znakomicie w ostrym świetle poranka na zaśnieżonym dziedzińcu. Nieskazitelnie czarnej maści, z kształtną, dużą głową ...
Koźmiński okazał się paranoikiem. Wybrał pensjonat osiemdziesiąt kilometrów od miasta. - Co mu odwaliło, że kazał nam jechać na takie zadupie? - zapytała Ela. - Boi ...