Kempingowy seks. Ratownik
Kempingowy seks 3. Ratownik. Rano zeszliśmy na śniadanie całą trójką. W salonie był już ojciec i jego trzej koledzy a kilka minut po nas zeszły Ola i Majka, po których ...
Kempingowy seks 3. Ratownik. Rano zeszliśmy na śniadanie całą trójką. W salonie był już ojciec i jego trzej koledzy a kilka minut po nas zeszły Ola i Majka, po których ...
Mogło być i tak - cz. VIII Czas spędzony na igraszkach płynął dość wartko, zauważyli więc, że na dworze zapadł wieczór. - Jest ktoś głodny, wyłączając ...
4. Rano wstałam jak zwykle wcześniej od nich. Musiałam zrobić im śniadanie do szkoły. Był piątek, jeszcze jeden dzień i weekend przed nami. Chłopcy wyszli z pokoju ...
- Do kolacji zostało trochę czasu, więc ja idę z Pawłem do sypialni i będziemy szukać; wiecie czego? A wy możecie tu zostać i dokończyć szampana, albo dołączyć do ...
Po wypowiedzi Samiry w pokoju przez chwilę zapanowała cisza. Tak Alan jak i Asia, jego siostra, roztrząsali w myśli jej słowa. Pierwsza otrząsnęła się Samira. - Widzę ...
Był początek lipca, rozpoczynały się wakacje udanym zakończeniem roku szkolnego. Siedziałam w pociągu jadącym do Jeleniej Góry. Miałam spędzić tam cały miesiąc z ...
Jego wyznanie dosłownie ścięło mnie z nóg. Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam zaskoczona, że się przyznał, nie brałam tego pod uwagę. Chciałam wykrzyczeć mu w ...
Mogło być i tak - cz. II Zanim położyli się do łóżka, usłyszeli, jak do łazienki weszła Zuza. - Paweł, pościel była niedawno zmieniana, ale jeżeli chcesz, zmienię ...
Od lat jestem zagorzałą ateistką. Gdy tylko zaczęłam dojrzewać, a umysł zaczął być bardziej świadomy, moje poglądy stały się jasne i nie było to łatwym ...
Siedziała sama… znowu. Dochodziła 18:00, a Roberta nie widać. Kolejny raz w piątkowy (choć będzie i to sobotni, i zapewne też niedzielny wieczór) wolał pójść ...
Nie mogłam się doczekać pierwszej nocy w naszym gniazdku. Chciałam się tarzać i kochać z nim w tym wielkim łóżku. Sama myśl o tym, że wejdziemy ukradkiem do tego ...
Był maj 1987, piękny, słoneczny, Sylwester i nowy rok spędziłem z Kasią i Marcinem, zaczęliśmy w sylwestra o 16 skończyliśmy, o 14 nowy rok, to nie była zabawa ...
Kończyło się lato i druga dekada września, a ja i bliźniaczki kontynuowałyśmy naukę w liceum w Gdyni, blisko naszego osiedla, ja w trzeciej, a one w czwartej, maturalnej ...
Piątkowy dzień mijał nam leniwie. Bartek poświecił trochę czasu na szukanie mieszkania, a ja zajęłam się czytaniem romansideł i w międzyczasie zrobiłam nam obiad ...
Na godzinę siedemnastą miałam wyznaczoną kolację. Jak się okazało stolik dzieliłam z dwoma panami i jedną panią. Pani była dość wiekowa i do tego kompletnie głucha ...