Marta N. - cz. trzydziesta trzecia
Kiedy weszłam do kuchni, zobaczyłam, że dziewczyny sprzątają po kolacji. Kurtuazyjnie zapytałam więc czy mam włączyć się do pomocy, ale Halinka z uśmiechem ...
Kiedy weszłam do kuchni, zobaczyłam, że dziewczyny sprzątają po kolacji. Kurtuazyjnie zapytałam więc czy mam włączyć się do pomocy, ale Halinka z uśmiechem ...
Po wypowiedzi Samiry w pokoju przez chwilę zapanowała cisza. Tak Alan jak i Asia, jego siostra, roztrząsali w myśli jej słowa. Pierwsza otrząsnęła się Samira. - Widzę ...
Był początek lipca, rozpoczynały się wakacje udanym zakończeniem roku szkolnego. Siedziałam w pociągu jadącym do Jeleniej Góry. Miałam spędzić tam cały miesiąc z ...
Jego wyznanie dosłownie ścięło mnie z nóg. Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam zaskoczona, że się przyznał, nie brałam tego pod uwagę. Chciałam wykrzyczeć mu w ...
Mogło być i tak - Prolog To działo się w trochę już odległych latach ubiegłego wieku. Paweł po ukończeniu szkoły podoficerskiej, otrzymał przydział i rozkaz wyjazdu ...
Po omówieniu spraw związanych ze ślubem cywilnym, Paweł zwrócił się wprost do Ani, poruszając temat jej ciąży. - Aniu, powiedz mi, jak to się dzieje, że ty prawie nie ...
Siedziała sama… znowu. Dochodziła 18:00, a Roberta nie widać. Kolejny raz w piątkowy (choć będzie i to sobotni, i zapewne też niedzielny wieczór) wolał pójść ...
Nie mogłam się doczekać pierwszej nocy w naszym gniazdku. Chciałam się tarzać i kochać z nim w tym wielkim łóżku. Sama myśl o tym, że wejdziemy ukradkiem do tego ...
Piątkowy dzień mijał nam leniwie. Bartek poświecił trochę czasu na szukanie mieszkania, a ja zajęłam się czytaniem romansideł i w międzyczasie zrobiłam nam obiad ...
Dni mijały. Codzienność. Praca, dom, weekend. Czasami jakaś impreza, spotkanie ze znajomymi, wyjście do restauracji. Nasz seks stawał się coraz bardziej drapieżny ...
Edyta leżała na wielkim łóżku w pokoju, jaki dano jej w willi Baranowskich. Siedziała przy niej czterdziestoletnia Dorota Zawilska, lekarka, rodzona siostra Sylwii ...
Weszli do pokoju dziennego, pełniącego rolę salonu i zobaczyli, że Ania z Marysią praktycznie przygotowały wszystko na ich powrót i można było zaczynać świętowanie ...
Kiedy Ania z mamą i Zuzą roztrząsały jego losy i temat przeniesienia w pobliże czy nawet do samego Krakowa, Paweł robił swoje, jak umiał najlepiej, myśląc o krokach ...
Krzątaliśmy się po domu w wypracowanym przez lata idealnie zgranym tańcu. Właściwie bez słowa każde wiedziało, co ma robić. Wynosiliśmy na taras sałatki, przyprawy ...
- To już przyszło! – Nicole wbiegła do salonu z białym kartonowym pudełkiem w dłoniach. Moje serce natychmiast zaczęło bić szybciej. Opadła na podłogę u stóp mojego ...