Przygody mężatki 7
7 - No cóż. Chyba utknęłam w martwym punkcie – mruknęłam do siebie z goryczą. Dni mijały, a ja nadal nie miałam pomysłu jak wyrwać się z łap szantażystów. Luźne ...
7 - No cóż. Chyba utknęłam w martwym punkcie – mruknęłam do siebie z goryczą. Dni mijały, a ja nadal nie miałam pomysłu jak wyrwać się z łap szantażystów. Luźne ...
Obudziłam się, kiedy było już widno. Byłam przykryta i przytulona do pośladków Tomka, który spał na boku, odwrócony w stronę Halinki. Objęłam go ręką. Spał mocno ...
Paweł tymczasem raźnym krokiem zmierzał do pokoju Zuzy na piętrze. Minęło trochę czasu od ich ostatniego spotkania, więc był poruszony myślą o ich spotkaniu. Było w ...
Burza wyrządziła wiele szkód w całej wiosce. U nas na szczęście nic się nie stało. Kiedy wróciłam do domu, byłam padnięta. Cała noc spędzona u Baranowskich, a potem ...
Z uwagi na późną porę uznałyśmy, że najwyższy czas na odpoczynek. Teraz pozostało tylko zastanowić się czy rozchodzimy się i śpimy osobno w swoich pokojach, czy też ...
Droga nad jeziorko upłynęła w spokoju, przeplatana słownymi przepychankami. Uśmiechałem się tylko, słuchając jej obietnicy, co mi zrobi, jak w końcu dojedziemy na ...
Oboje polubili tę pozycję 'na jeźdźca', bo Ania dominując nad nim jako 'amazonka', miała nielichą satysfakcję, widząc pełne zachwytu spojrzenia ...
Wakacje za czasów komuny nie oferowały zbyt wielu atrakcji dla siedemnastoletniego chłopaka. W telewizji jakieś programy dla dzieci, większość kumpli powyjeżdżała z ...
„Zatrudnię modelkę!” — krzyknął do mnie nagłówek ogłoszenia w „Horyzontach Krakowa”, kiedy to pewnego jesiennego dnia przy porannej kawie w „Wesoła Café” ...
Od ostatniej imprezy z udziałem mojej żony i sześciu kolegów minęło kilka dni. W trakcie spotkania żona wymyśliła konkurs, w którym wygrywał ten, kto w najkrótszym ...
Tak cicho że nie do końca zrozumiałem jej słowa. Nie wiem, byłem już bardzo zmęczony. Czy ja się przesłyszałem? Kurwa... teraz to na pewno nie zasnę. Aż przeszły mnie ...
Bezchmurne niebo, zapowiadało piękny dzień. Zrobiłam porządki, przygotowałam obiad. I tak czas mi zleciał do południa. Nie zostało mi nic innego, jak ubrać słuchawki ...
Wakacyjna pogoda ustąpiła już lekko jesiennej aurze. Co prawda był dopiero początek sierpnia, jednak deszcz i niska ja na tę porę roku temperatura, nie sprzyjały ...
- Jesteś pewny, że nie pomyliśmy zjazdów? - A ty jesteś mądrzejszy od nawigacji? - odpowiedziałem do swojego przemądrzałego kolegi. Pracowaliśmy razem już dwa lata, ale ...
Po udanej seks-zabawie z udziałem Piotra, Halinki i moim, widząc, że Halinka z Piotrkiem nieźle się już sami zabawiają, uznałam, że moja rola jako integratora czy ...