Praca i koleżanki 4
Droga nad jeziorko upłynęła w spokoju, przeplatana słownymi przepychankami. Uśmiechałem się tylko, słuchając jej obietnicy, co mi zrobi, jak w końcu dojedziemy na ...
Droga nad jeziorko upłynęła w spokoju, przeplatana słownymi przepychankami. Uśmiechałem się tylko, słuchając jej obietnicy, co mi zrobi, jak w końcu dojedziemy na ...
„Zatrudnię modelkę!” — krzyknął do mnie nagłówek ogłoszenia w „Horyzontach Krakowa”, kiedy to pewnego jesiennego dnia przy porannej kawie w „Wesoła Café” ...
Po ostatnich wydarzeniach związanych z moją Ciocią, często myślałem o powtórce, jednak nie miałem odwagi iść do Cioci i jej tego zaproponować. Dużo o tym myślałem ...
Będąc w powietrzu na określonej wysokości i kursie, pilot zablokował stery i ustawił manetką optymalne obroty silnika, po czym odwrócił się w stronę Pawła. - Mamy ...
Bezchmurne niebo, zapowiadało piękny dzień. Zrobiłam porządki, przygotowałam obiad. I tak czas mi zleciał do południa. Nie zostało mi nic innego, jak ubrać słuchawki ...
Na początku mego opowiadania chciałbym powiedzieć, że moja cudowna ciocia była emerytowaną nauczycielką razem z wujkiem nie mieli dzieci. Była to wspaniała kobieta z ...
- Jesteś pewny, że nie pomyliśmy zjazdów? - A ty jesteś mądrzejszy od nawigacji? - odpowiedziałem do swojego przemądrzałego kolegi. Pracowaliśmy razem już dwa lata, ale ...
Jestem zwykłym, przeciętnym nastolatkiem. Średni wzrost, średnia budowa ciała, przeciętna uroda, nie powalająca dziewczyn na kolana, ale też nie odstraszająca. Miałem ...
Obudziłam się, kiedy było już widno. Byłam przykryta i przytulona do pośladków Tomka, który spał na boku, odwrócony w stronę Halinki. Objęłam go ręką. Spał mocno ...
Poleżeli jeszcze przez chwilę razem, jakby chcąc przypieczętować więzi, które ich ponownie połączyły. Adam leżał pomiędzy nimi i ponownie pieszczotliwymi gestami ...
Burza wyrządziła wiele szkód w całej wiosce. U nas na szczęście nic się nie stało. Kiedy wróciłam do domu, byłam padnięta. Cała noc spędzona u Baranowskich, a potem ...
Mogło być i tak - cz. II Zanim położyli się do łóżka, usłyszeli, jak do łazienki weszła Zuza. - Paweł, pościel była niedawno zmieniana, ale jeżeli chcesz, zmienię ...
Nie mówi „kurwa”, tylko „kurka”, a w chwilach większego wzburzenia – „kur-czaki!”. „Cholerę” zastępuje „cholipką”, a tam, gdzie wszyscy rówieśnicy ...
Z uwagi na późną porę uznałyśmy, że najwyższy czas na odpoczynek. Teraz pozostało tylko zastanowić się czy rozchodzimy się i śpimy osobno w swoich pokojach, czy też ...
Co dwa tygodnie, w niedziele, razem z moim mężem jeździliśmy do jego rodziny na wspólne obiady. Może do rodziny to niezbyt dobrze dobrane określenie. Faktem było, że ...