Mamo, kocham Cię. cz. 5
Tak cicho że nie do końca zrozumiałem jej słowa. Nie wiem, byłem już bardzo zmęczony. Czy ja się przesłyszałem? Kurwa... teraz to na pewno nie zasnę. Aż przeszły mnie ...
Tak cicho że nie do końca zrozumiałem jej słowa. Nie wiem, byłem już bardzo zmęczony. Czy ja się przesłyszałem? Kurwa... teraz to na pewno nie zasnę. Aż przeszły mnie ...
Bezchmurne niebo, zapowiadało piękny dzień. Zrobiłam porządki, przygotowałam obiad. I tak czas mi zleciał do południa. Nie zostało mi nic innego, jak ubrać słuchawki ...
Starałam się ustabilizować oddech, bo przecież musiałam udawać martwą ofiarę gwałciciela. Było to jednak trudne po tym co wydarzyło się chwilę wcześniej. Starałam ...
Kiedy podeszłyśmy do jej "dziupli', mama zgarnęła pościel pod ścianę i przysiadła na kraju tapczanu. - I co teraz? Twoje soki Martuś znam, więc może ...
Witam ponownie.. Korzystając z faktu że jestem chora, postanowiłam napisać kolejną historię, z naszego życia intymnego. Poniższy tekst, będzie trochę nawiązywał, do ...
Po tej nocy postanowiłam wziąć się w garść. Koniec z tymi dziwnymi myślami, koniec z fantazjowaniem. Byłam żoną i matką, to umiałam robić najlepiej. I na tym się ...
Przypadek, który zamierzam opisać, miał miejsce pod koniec lat 80. ubiegłego wieku. Pani Krystyna, 55-letnia gospodyni domowa, od kilkunastu lat była wdową i prowadziła ...
Klara nie miała żadnych oporów. Momentalnie pozbyła się koszulki i rzuciła ją na podłogę. Jej cycki opadły swobodnie. Nie wierzyłem własnym oczom. Jakim cudem nagle ...
Ciągłe zastanawianie się nad tym, czy lepszy był mój mąż, czy kochanek zaczynało mnie dobijać. Byłam zła na samą siebie, że nie mogłam pozbyć się tej myśli ...
Paweł tymczasem raźnym krokiem zmierzał do pokoju Zuzy na piętrze. Minęło trochę czasu od ich ostatniego spotkania, więc był poruszony myślą o ich spotkaniu. Było w ...
Mówiłam, że to niepotrzebne, ale i tak dostałam dzień wolnego. Sylwia powiedziała, że muszę uspokoić nerwy, odpocząć i dojść do siebie. Ona razem z mężem mieli w ...
- Gdzie ja jestem? Otworzyłem oczy, głowa mnie bolała niemiłosiernie. Zawsze to samo. Popijanie wódki gazowanym, nawet Pepsi zawsze kończyło się dla mnie tragicznie. O ile ...
Byłam z siebie dumna. Całe przedpołudnie spędziłam na wykładach i ćwiczeniach, cały czas skupiając się tylko na przerabianym materiale. Miałam nadzieje, że udało mi ...
Wieczorem, po obiedzie i kolejnym drinku żona zarządziła: - Ładny zachód się szykuje, zbierajcie się, idziemy na plażę. - Obecność obowiązkowa? - spytała leniwie ...
W pokoju Idy świeciła się lampka na biurku. Skoro więc jeszcze nie spała, to pomyślałem sobie, że wejdę i powiem jej: dobranoc. Zapukałem nieśmiało do drzwi ...