Babski wieczór cz. 2
Młodzieniec okazał się prawdziwym dżentelmenem. Nie tylko przywiózł Beatę do domu, ale również odprowadził ją pod same drzwi. Marka nie mogło zatem dziwić, że ...
Młodzieniec okazał się prawdziwym dżentelmenem. Nie tylko przywiózł Beatę do domu, ale również odprowadził ją pod same drzwi. Marka nie mogło zatem dziwić, że ...
ONA Mogłabym napisać książkę pt. 'Życie seksualne napalonej nastolatki'. Wiedzę miałam, praktykę tym bardziej i wciąż doskonaliłam się w ramionach ojczyma ...
Koniec roku to czas zabiegania chyba w każdej szkole. Po części tak również było w technikum mechanicznym. Już prawie pustymi korytarzami suneła seksownie Magda ...
Postój przy tak długiej podróży był koniecznością, więc mniej więcej w połowie trasy auto zjechało na parking i cała piątka zatrzymała się przy niewielkiej ...
Oczy Bandziorka płonęły, gdy wraz z Januszem zaczęli się do mnie zbliżać. Czułam się jak zwierzyna osaczona przez sforę głodnych wilków. Stanisław, choć wciąż we ...
Noc spędziłyśmy u Agi. Wszyskie razem leżałyśmy nago na wilkim łóżku w sypialni. Rano przy wspólym śniadaniu Aga powiedziała, że za dwa dni jej przyjaciółka ...
-Ile za nią zapłaciłeś? - zapytał mężczyzna zimnym tonem wzbogaconym o posmak groźby. -Tysiąc? - wymruczał niepewnie Orzeł, wyraźnie podenerwowany zachowaniem swojego ...
Chcecie poznać historię Buckiego, gdy był Zimowym Żołnierzem? Nie będzie miło, ani zabawnie. To morderca... Jego serce jest zimne, lecz nawet on, zabójca doskonały ...
MOJA JEST JEDYNIE REDAKCJA - WYKONANIE DOSKONAŁEGO WersPera. DLATEGO TEKST W DRUGIEJ OSOBIE Świat przestał dla niego istnieć, bo utonął we wszechogarniającej go rozkoszy ...
Weszliśmy do salonu i stanęliśmy jak wryci. Pan Mirek, ojciec Tomka, siedział w fotelu. Przodem do niego z nogami wciśniętymi między uda a oparcie fotela klęczała mama z ...
Joasia intensywnie myślała , jadąc do pracy porannym autobusem , patrzyła w okno niewidzącymi oczyma wspominała wczorajszą rozmowę z Gosią koleżanką z pracy , która ...
Nowy dzień przywitał nas dużą ilością promieni słonecznych wdzierających się przez okno do naszego pokoju. Wypoczęci po małym maratonie rozkoszy wstaliśmy z łóżka i ...
EPILOG cz.1 Rok później....... Cały czas nie mogłem uwierzyć, że to już rok od kiedy mieszkam z Madzią razem. Patrzyłem na nasze torby spakowane na ten weekend, ostatni ...
Wieczór, noc, cały czas myślę, znów czuję się jakby te dwadzieścia cztery lata gdzieś wyparowały. Emocje sięgają zenitu i zaczynam mocno zastanawiać się czy dać ...
POZWOLIŁAM SOBIE NIECO POPRAWIĆ I USZLACHETNIĆ TĘ WERSJĘ Dziwny to był rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne ...