Niespodzianka cz.2
Minęły trzy dni, a Ewa nadal się nie odezwała. Nie dostałem żadnego SMS’a, ani tez nie zadzwoniła. Pomyślałem sobie, że może chciała się ze mną tylko zabawić i ...
Minęły trzy dni, a Ewa nadal się nie odezwała. Nie dostałem żadnego SMS’a, ani tez nie zadzwoniła. Pomyślałem sobie, że może chciała się ze mną tylko zabawić i ...
Kilka godzin spędzonych w absolutnej ciszy i próbie wyjścia z szoku. Otępienie skutecznie uzyskane bez alkoholu, puste spojrzenia w kolejne ściany. A tuż przed tą samotnią ...
Impreza u Jacka rozkręciła się na dobre koło dwudziestej drugiej. Uwielbiałam domówki u niego z prostego powodu: zawsze była dobra muzyka i nagłośnienie. Nawet trzech ...
MOJE PRZEKLEŃSTWO 3 Droga donikąd - Halina. I nastał 1984 rok, w zakładzie duże zmiany, chodziły słuchy że produkcja motocykli zostanie zakończona, na produkcji ...
Podczas gdy Ewa podwijała nogawki spodni przywiązałem jej trampki do plecaka. Na wyjazd spakowaliśmy się w mój duży plecak i Ewa miała taki mały trekkingowy. Rozejrzałem ...
ROZDZIAŁ 6/11 *** NIEDZIELA Od dobrych kilku minut zastanawiał się, czy powinien zaczynać jakąkolwiek dyskusję. Zwłaszcza w mało sprzyjającym deliberacjom położeniu, w ...
Zamarła, słysząc ten tak dobrze sobie znany głos i powoli odwróciła głowę w kierunku źródła dźwięku. Stał nonszalancko oparty o kuchenny blat i uśmiechał się do ...
Mając trochę wolnego czasu w pracy, zająłem się małymi porządkami przy moim biurku. Gdy tak przeglądałem co się tam znajduje, co mogę wyrzucić a co musi zostać ...
Ciepłe jesienne popołudnie. Pada deszcz. Wyjeżdżasz spod biura. Przy szlabanie dostrzegasz koleżankę z sąsiedniego działu. Spieszy się wyraźnie. Nie ma parasola ...
Drzwi do sali 314 otworzyły się szeroko i Marta weszła pierwsza, niosąc w rękach teczkę z planem zajęć oraz notes. Pomieszczenie było jasno oświetlone, ściany pokryte ...
Od jakiegoś czasu oglądając z mężem filmy erotyczne zauważył, że podobają mi się sceny z murzynami dobrze obdarzonymi. Już od dawna kręcił mnie sex z takim ...
-Może najpierw na jakiś obiad? -Masz rację. Może na rynku przy ratuszu coś będzie. Jakoś nie mam chęci na żadnego maka. Wyszliśmy z galerii wprost na ratusz. Oczywiście ...
Laima wyjrzała przez okryte aksamitną zasłonką okienko karety. Doskonale widziała stąd, jadących po bokach żołnierzy z eskorty, których Mistrz przydzielił pod ...
Ciche brzęczenie wydało się Stefano natrętnym dźwiękiem, ale natychmiast przyszło mu do głowy, że to może być Mila. Wyciągnął z kieszeni telefon. Nieznany numer z ...
Znaleźli się w salonie, przy pięknym, drewnianym stole jadalnym. Wystrój pomieszczenia łączył nowoczesny, metaliczny chłód, z tradycyjnymi, drewnianymi elementami. Stół ...