Erotyczne - str 158

  • Szparka-sekretarka11

    – Jesteś prawdziwym skarbem Aniu – powiedziała idąca ze mną Helena. – Przypadek, Helu. Ten numer jaki zrobiłam, widziałam wiele razy na studiach. Dwóch kolegów ...

  • Uratuj mnie 6

    Caterina patrzyła przez okno samochodu na szare budynki nowej części Turynu. Nie było tu ani grama śniegu. Może to i lepiej, pomyślała, łatwiej będzie się przestawić ...

  • Nosić swoją skórę cz. I

    Zaczęło się nie najlepiej. Senna pogoda i grube krople deszczu rozbijające się o przednią szybę samochodu dobijały Łukasza bardziej, niż 300 kilometrów drogi, które ...

  • Grzeczne dziewczynki cz.6

    Od dnia powrotu nie widziała się już z Adrianem. Dzwonił, nie odbierała, przysłał wiadomości, nie odpisywała, więc w końcu przestał. Nie żeby była zła, czy ...

  • Układ idealny cz.1

    Telefon od właściciela mieszkania, szczególnie w godzinach wieczornych, nigdy nie zwiastował nic dobrego. Tym razem jednak facet przeszedł samego siebie. Oznajmił bowiem ...

  • Głód cz. 22

    Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...

  • Xandra - Grzeczna dziewczynka....

    29 grudnia 2002r. Miguel przeczesał włosy ręką i poprawił czarną marynarkę. Spojrzał jeszcze na ekran komputera i uśmiechnął się sam do siebie widząc jak blondynka ...

  • Szkolni znajomi cz. 2 - Pierwszy raz

    Dwa dni później. Z żółtego budynku szkoły w centrum miasta uczniowie wychodzili chmarami. Skończyła się ostatnia lekcja, więc oczywiste jest to, że żaden z ...

  • Zakazany owoc.

    Targały mną wielkie emocje kiedy wysiadłam z taksówki, tuż przed wejściem do hotelu. Poprawiłam sukienkę, która sięgała do kolan. Ręce lekko drżały. Serce szybciej ...

  • Trzy(sta)

    Cholera, cholera, cholera.. Za cztery dni, miały minąć trzy lata, a ja nie byłam w stanie nic wymyślić. "Makbet" - był, Agata Christie - zbyt banalna.. No jak do ...

  • Słodka cipeczka czy arogancki kutas?

    Dobra, napiszę, jak było. Odkąd pamietam, zawsze uwielbiałam się rżnąc. Ruchać, dymac, walić, pieprzyć. Bzykac. Najlepiej szybko, ostro i z nieznajomym, bez zobowiązań ...

  • Moje wieczory 1

    Jak zwykle był zwykły niczym nie wyróżniający się wieczór. Stwierdzam kolejny raz, że jestem cholernie znudzona swoim monotonnym życiem, tym ciągłym bezsensownym ...

  • W świecie kłamstw rozdział 14

    W sali szpitalnej zapadła głucha cisza. Asia niemal widziała obracające się w ich głowach trybiki, które niekoniecznie chciały zaskoczyć, gdy przetrawiali informacje ...